Dodaj do ulubionych

tajemnica udanych pierogów

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.03, 19:06
Pomóżcie mi zrozumiec pierogowe igraszki-lepie b.fajne ,napełnione ciasniutko
farszem pierożki -takie ładne brzuszki maja ale jak je ugotuje robia sie z
nich skorki ,plaskie ,paskudne i bez smaku i co ja mam zrobic ,slazaczki
pomozcie, prooosze.
Obserwuj wątek
    • kajazz Re: tajemnica udanych pierogów 17.05.03, 09:39
      ponawiam prośbę
    • Gość: kaja Re: tajemnica udanych pierogów IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.03, 15:16
      bede uparta bo chce w koncu zaskoczyc rodzinke naprawde udanymi
      pierogami!!!!!!!!!
    • sabba Re: tajemnica udanych pierogów 17.05.03, 16:08
      NIe jestem specjalistka, ale wiem ny ciasto bylo miekkie
      i po ugotowaniu dodaje sie do niego nieco drozdzy...moja
      siostra tak robi i jej pierozki sa pulchniutkie i
      aksamitne...a co do farszu to lepiej dac troche wiecj
      przypraw niz sie wydaje ze sie powinno...np vegety...ona
      dodaje wszytkim daniom pysznego smaku....
    • Gość: Monika Re: tajemnica udanych pierogów IP: 80.51.255.* 17.05.03, 17:54
      Ciasto - dobra mąka, ja używam tortowej:-) + ciepła woda i sól. Wtedy ciasto
      jest mięciutkie. Nie używam jajka.
      Farsz- ziemniaki dobre gatunkowo, gotuję z solą, ubijam jak na obiad ale bez
      masła tak aby odparowały jak najwięcej wody. Ser - półtłusty i mi smakuje jeśli
      stanowi 1/3 ilości ziemniaków. Niestety nie dodaję smażonej cebulki do farszu
      bo mąż i dzieci nie lubią:-(
      Zimne ziemniaki mielę z serem, mieszam dodaję pieprz i sól cebulową Kamis, jest
      jeszcze lepsza niż Vegeta:-)
      Pierogi gotuję i wyciągam jak tylko wypłyną na wierzch.
      Zawsze są pyszne:-)
    • Gość: bef Re: tajemnica udanych pierogów IP: *.chello.pl 17.05.03, 21:43
      Jak Monika - bez jajka, mąka, woda (letnia, czasem zimna; kiedyś dawałam
      gorącą, ciasto było ładne, ale szybko obsychało), sól, ale też oliwa. Bardzo
      doradzam, byś spróbowała z oliwą (olejem) , ok 3 łyżek na pol kilo mąki. Mąkę
      weź na początek szymanowską, potem, jak nabierzesz wprawy, będziesz
      esperymentować. Drożdże raczej do pierożków pieczonych, bowiem ulepione z
      ciasta drożdżowego powinny być szybko gotowane (przynajmniej mnie przyklejają
      sie do -omączonej, a jakże- tacy).

      Farsz - wiele możliwości. Np gotowane mięso mielone+smażona cebulka+jajko dla
      związania wszystkiego+przyprawy na ostro, ew jakaś wilgoć, by nie było za
      suche. To można zmieszać z drobno krojonymi smażonymi pieczarkami. Itd
      Osobiście lubię ruskie (gotowane ziemniaki+biały ser+ smażona cebula+sól,
      pieprz, jajko) oraz z kapustą (kiszona uduszona z grzybkami, może być też
      jakieś mięsko, rozdrobniona w malakserze, zmieszać trzeba z jajkiem i uważać,
      by nie była za mokra -aby tak nie było, trzeba zawczasu odparować nadmiar płynu)

      Acha, nauczyłam się, żeby wałkować ciasto na pojedyncze pierogi (najwyżej na
      4): toczę wałek, dzielę na porcje ciasta na 1-4 sztuki i wałkuję (podsypując
      sporo mąką). Wychodzą mi wtedy dość równe i ciasto nie lepi się gdzie nie
      trzeba. Ugotowane kładę osobno na naoliwiony talerz i oliwie z wierzchu, bo
      większość idzie na odsmażenie. Jak przestygną, składam do miski.
      Powodzenia, nie wiem, czy pomogłam.
    • Gość: wiesia Re: tajemnica udanych pierogów IP: *.akk.net.pl 17.05.03, 22:03
      Gość portalu: kaja napisał(a):

      ,slazaczki
      > pomozcie, prooosze.
      a co maja ślązaczki wspólnego z pierogami? pomyliło ci się chyba z kluskami
      śląskimi pozdrawiam
      • Gość: jarek Re: tajemnica udanych pierogów IP: *.fastres.net 18.05.03, 21:56
        Moze to , ze na Slasku sie robilo pierogi z ciasta twardego i sie je suszylo przed wrzucanim do wody.
    • m.arcy Re: tajemnica udanych pierogów 18.05.03, 12:07
      Najlepsza do pierogow jest Maka Babuni z Biedronki. Z tej maki to nawet ja
      potrafic zrobic nierozlazace sie pierozki.
    • Gość: kaska Re: tajemnica udanych pierogów IP: *.tele2.pl 19.05.03, 14:51
      ja nie robie pierogow, tylko biore na wynos. natomiast pewna pani, ktora
      prowadzi restauracje z tego co mowila dodaje do ciasta tylko wrzatek i zoltka
      bez bialek, dlatego ponoc ciasto nie jest twarde!
    • Gość: kobieta domowa Re: tajemnica udanych pierogów IP: 195.245.217.* 19.05.03, 15:19
      100% pewnosci na udane ciasto: do miski wsypuje 3 szklanki mąki / chętnie
      Pokusa lub Puszysta/. Wlewam szklanke i jeszcze troszkę wrzącej !wody, mieszam
      i zostawiam do ostygniecia. Potem dodaję samo żółtko, dla smaku i koloru,
      wyrabiam i tyle.Ciasto jest wtedy mieciutkie, elastyczne, świetnie sie klei.
      Farsz, ja najbardziej lubię ruski, były juz przepisy, musi być dość słony,
      podobnie woda, w której gotują sie pierogi. tego przepisu na ciasto, mojej
      mamy, nauczyłam już wielu osób, wszystkim wychodzą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka