Gość: Hanah IP: *.crowley.pl 19.05.03, 19:40 Planuję czeski wieczór z przyjaciółmi, może ktoś zna jakieś przepisy na tradycyjne czeskie przekąski i/lub dania, które można podać do piwa? Z góry dziekuję za inspirację pzdr Hanah Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vacaloca Re: przekąski po czesku? 19.05.03, 20:06 Najprostsze są chyba topinky czyli smażony chleb (normalne kromki, przysmażone na złoto na patelni) natarty czosnkiem, pycha! Z bardzej skomplikowanych - smażony ser, niestety sztuka polega na tym żeby znaleźć taki żółty ser, który przeżyje smażenie i nie wypłynie z panierki :) Podaje się najczęściej z frytkami i sosem tatarskim. No i luzem - serki ołomunieckie, co kto lubi, ja nie jestem w stanie sie do nich nawet zbliżyć, ale znam wielu amatorów, podobno do piwa - bomba:) Są jeszcze utopence (marynowane kiełbaski) ale niestety nie znam na nie sposobu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krak Re: przekąski po czesku? IP: gateway:* / 192.168.32.* 29.05.03, 10:59 vacaloca napisała: - serki ołomunieckie, co kto lubi, ja nie jestem w stanie sie do > nich nawet zbliżyć, ale znam wielu amatorów, podobno do piwa - bomba:) > Są jeszcze utopence (marynowane kiełbaski) ale niestety nie znam na nie sposobu > . Serki olomunieckie są rzeczywiście bomba (chociaż faktycznie nieźle capią - nie tak jak czeski romader - bo ten ma w śmierdzeniu mistrzostwo świata, ale zawsze). Ja robię tak: każdy krążek kroję na 5-6 trójkątów. Wkładam do słoja, tak luźno i zalewam oliwą ex.v. To musi postać w chłodnym miejscu z 5 dni. (Lodówki nie polecam bo oliwa zastyga.) To przepis podstawowy. Można robić różne wariacje: dodawać łyżkę drobno pokrojonej cebulki albo szalotki albo dwa ząbki czosnku albo grubo zmielony pieprz albo świerzą paprykę. Ale ten podstawowy przepis jest już wystarczająco dobry. Je się to po lekkim odsączeniu z chrupiącą bagietka, z kilkoma oliwkami i popija winem, ale piwo też jest dobre. Naprawdę polecam. Serki olomuneckie można bez problemu kupić w Polsce; w Krakowie np. w Realu (M1 na Dąbiu), ok. 2.30 PLN za paczuszkę, ja kupuje zwykle trzy-cztery i mam na tydzień z żoną. Coś ala utopence robiłem z naszych grubszych parówek - serdelków. Po zdjęciu tej folii co to robi za skórkę, trzeba je naciąć wzdłuż, tak mniej więcej do połowy grubości kiełbaski. Ułożyć w słoju, przekładając plastrami lekko sparzonej cebuli. Zalać marynatą jak do śledzi (ok. 2%): woda, ocet, liść bobkowy, ziele ankielkie, gorczyca i co tam kto jeszcze daje. Musi się marynować w chłodnym mijscu 2-3 dni. Są niezłe do piwa chociaż te w Pradze np. w ekstra mordowni "U Rotundy" - są lepsze. Oni mają jakieś specjalne kiełbaski do utopenców, niby parówka ale taka grubiej rozdrabniana. Odpowiedz Link Zgłoś
hania_76 Re: przekąski po czesku? 19.05.03, 20:27 Najlepsze są marynowane serdelki - utopence. Może gdzieś w Polsce da się je kupić? W Czechach są w sklepach w słoikach większych i mniejszych. Poza tym chipsy domowej roboty, czyli kosteczki chleba nacierane sowicie czosnkiem i smażone na smalcu. Mmmmm.... Takie same cudeńka robią na Litwie (można je kupić gotowe w plastikowych pojemniczkach). Oprócz tego plasterki wędzonej słoniny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wicio Re: przekąski po czesku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.03, 22:55 kosteczki chleba nacierane sowicie czosnkiem i > smażone na smalcu. Mmmmm.... Takie same cudeńka robią na Litwie (można je kupić > > gotowe w plastikowych pojemniczkach). Oprócz tego plasterki wędzonej słoniny. Samo zdrowie.. Odpowiedz Link Zgłoś
vacaloca Re: przekąski po czesku? 19.05.03, 23:08 Heh, niestety... Czesi jedzą strasznie niezdrowo, surowe warzywa to rzadkość, chyba boją się witamin, czy co? ;-) A z drugiej strony to ciężko żeby do piwa podawać pełnoziarniste przegryzki i naszpikowane witaminami jarzynki, nie? Piwo samo w sobie ma tyle cudnych zdrowych elementów, że można sobie pozwolić na smażony chlebek:) Odpowiedz Link Zgłoś
kasia.lomanczyk Re: przekąski po czesku? 20.05.03, 10:04 "Syr prazony" - uwaga, straszna sprawa, jesli ktos liczy kalorie. Trzeba znalezc twardy zolty ser (mi wychodzilo niezle z serem light, salami i gouda). Plastry 1 cm sera obtoczyc w jajku i bulce tartej, smazyc na smalcu lub oleju na zlocisty kolor z obu stron (latwo przypalic! Trzeba pilnowac.) Podawac na goraco, z sosem zrobionym z majonezu i smietany (wymieszane fifty- fifty), sos trzeba podac w miseczkach obok, odkraja sie kawalek sera, nabija na widelec i nozem naklada sos. Ser olomuncki to faktycznie dla wielbicieli ekstremalnych przezyc ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Papick Re: przekąski po czesku? IP: *.pspeng.cz 20.05.03, 12:42 Typową zakąską do piwa są w Czechach prażone orzeszki ziemne i chipsy no i może jeszcze paluszki - to jest poprostu klasyka. Ale żeby bylo troszeczkę uroczyściej to można zrobić chlebíčky - kanapki, które Czesi robią na każdą uroczystość (Boże Narodzenie, Wielkanoc, no po prostu, zawsze kiedy nadarzy się okazja). Opisać to można w taki sposób, że to są kanapki z chały, z szynką lub salami, na tym kawałek jakiegoś warzywa (ogórek, papryka, pomidor) i plasterek jajka. Napewno ci co byli w Czechach się z tym spotkali. Przepis na utopence można znaleźć tutaj: www.arago.cz/utopenci/ Jeżeli będziecie mieli jakieś problemy s tłumaczeniem, dajcie znać. Odpowiedz Link Zgłoś
cygaro Re: przekąski po czesku? 20.05.03, 20:42 Witam. Widzę że znaleźli się tu miłośnicy czeskiego jadła. Mam prośbę czy wiecie z jakiego mięsa robi się "Żydowski rizek"/wiem że to kotlet/ ale nie mogę rozszyfrować składników tego kotleta.Zajadam się nim ilekroć jestem w trasie przez Czech. Najlepszy jaki jadłem to w knajpie "U Żyda" przed Hranicami. Pozdrawiam Stanisław Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Papick Re: przekąski po czesku? IP: *.pspeng.cz 21.05.03, 09:22 Pierwszy raz słyszę nazwe Židovský řízek i z nazwy wynika, że nie jest to jedzenie czeskie tylko żydowskie, ale mniesjsza z tym i tak nie wiem z jakich to jest składników. Spytaj obsługi. Jeżeli dobrze se przypominam to jest to knajpa w miejscowości Bělotín na rogu po lewej stronie przed wiaduktem, prawda? Też tamtędy często jeżdże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cygaro Re: przekąski po czesku? IP: *.kat.cdp.pl 21.05.03, 15:02 Witam. Tak zgadza się ale jadłem tego kotleta w Preszowie,Prostejowie i Vsetinie. Próbowałem ale zbywano mnie niczym. Ale jak już jestem tu to mam pytanie.Kiedyś na rynku w Prostejowie widziałem kolejkę do takich beczek w których sprzedawano jakiś alkoholowy płyn pod nazwą "BURACZAK" z uwagi na brak czasu i długość kolejki nie dopchałem się aby tego skosztować - wobec czego napisz jeśli łaska co to jest? Pozdrawiam Stanisław Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Papick Re: przekąski po czesku? IP: *.pspeng.cz 22.05.03, 09:25 Cześć, próbowałem szukać ten przepis ne czeskim internecie, ale nie mogłem go znaleźć, co jest dziwne. Może to jakiś nowy przepis? Burczak czyli po czesku burčák jest taki napój z wina, który jeszcze nie jest wino. Jest to taki półprodukt. Jest to słodki napój, ale trzeba uważać, bo dobrze się pije i potem są tego konsekwencje. Nie zawsze go ale sprzedają dobry jakościowo, bo trzeba go sprzedawać w momencie kiedy jest na w pół dojrzały a jeżeli nie wychwycą ten moment do go słodzą a to już nie to. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
limes1 Re: przekąski po czesku? 22.05.03, 20:11 A propos burciaku. Jest to wino, któremu brutalnie przerwano fermentację. Kolor różny, od bladej cytrynady, po oliwkowy. Przejrzystość też różna. Smak - słodkie drożdże. Sprzedają w niedokręconych do końca butelkach plastikowych. Nie próbuj dokręcać, bo z otwarciem będziesz miał problemy. Myśmy próbowali przez 45 minut spuszczać gaz, aż cała butelka skończyła pod natryskiem. Została 1/3. Wiem jedno: dwie szklaneczki to najlepszy środek przeczyszczający, jaki znam. Nazwa bierze się od tego, że po napoju burczy w brzuchu :)Na Słowacji urządza się festiwale burciaku, podobno koneserzy po smaku burciaku są w stanie wyprorokować, jaki to był sezon dla winogron i wina. Coś w rodzaju beaujolais noveau. Cóż, każde alibi dobre, żeby się napić.... Odpowiedz Link Zgłoś
cygaro Re: przekąski po czesku? 24.05.03, 13:41 Witam. Dziekuje za odpowiedzi. Mam pytanie: czy jest to prwda że knedle są lepsze gdy do ciasta zamiast zwykłej wody/mleka/ doda sie gazowanej wody mineralnej. Pozdrawiam Stanisław Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Papick Re: przekąski po czesku? IP: *.pspeng.cz 26.05.03, 08:15 Tego to nie wiem. Ale można spróbować raz tak i raz tak. Potem może z tego będzie nowy gatunek knedli? Może polskie knedle. Odpowiedz Link Zgłoś