Dodaj do ulubionych

ziemniaczane wariacje

23.05.03, 08:47
no bo przecież nie zawsze muszą być gotowane, albo jako frytki, prawda?

To jest nieco zmodyfikowana wersja skandynawskich ziemniaków "hasselback"

Ziemniaki umyć, obrać, umyć. Jeśli bardzo duże to przekroić na połówki.
Każdego ziemniaka nacinać wielokrotnie równolegle, głęboko, ale ostrożnie,
żeby nie przeciąć do końca. Wytłumaczyłam? Jakoś tak nie umiem bez obrazka :(
Tak jak kiełbasę do smażenia/pieczenia, tylko że z jednej strony i głęboko.

Posmarować naczynie do pieczenia masłem, ułożyć ziemniaki, ciasno, jak
najciaśniej, żeby zostało jak najmniej wolnego miejsca, przyprawić solą,
pieprzem, papryką, bazylią, tymiankiem, kminkiem.... I posypać startym żółtym
serem.

Włożyć do piekarnika nagrzanego do 220 (chyba, a może 200?) stopni i piec
godzinę. 10-15 minut przed końcem pieczenia posypać czosnkiem pokrojonym w
cieniusieńkie plasterki.

Mogą być zarówno samodzielnym daniem albo dodatkiem, a może oprócz ziemniaków
wrzucić na blachę boczek pokrojony w kostkę?
Obserwuj wątek
    • czarnajagoda Re: ziemniaczane wariacje 23.05.03, 09:42
      tak bez wariacji - najbardziej lubię zeimniaki pieczone w ognisku...
      • the_ladybird Re: ziemniaczane wariacje 23.05.03, 10:01
        ciekawe tylko, jak by moja kuchnia wyglądała po takim obiedzie :D
        • czarnajagoda Re: ziemniaczane wariacje 23.05.03, 10:08
          a kto powiedzieł, że obiad zawsze należy przygotowywać w kuchni???
          • the_ladybird Re: ziemniaczane wariacje 23.05.03, 10:20
            masz rację, nikt nie powiedział...
            tak się jakoś jednak dziwnie złożyło, że robię to w kuchni :D
      • Gość: kaska Re: ziemniaczane wariacje IP: *.tele2.pl 25.05.03, 16:09
        a w gorach, np w Mursasichle podaje sie plackki zrobione z gotowanych
        ziemniakow, podawane z maslem czosnkowym, ale nie wiem jak to robia....
    • kasia.lomanczyk Re: ziemniaczane wariacje 23.05.03, 10:12
      Zapiekanka ziemniaczana na bezmięsny obiad:
      Kilka ziemniaków
      Paczka mrożonego kalafiora (w zimie) albo średniej wielkości świeży kalafior
      pudełko śmietany 12%
      3 jajka
      sól
      pieprz
      koperek
      trochę startego sera żółtego

      Ziemniaki pokroić w półplasterki, obgotować, odsączyć.
      Kalafiora (jeśli jest świeży, podzielić na różyczki) obgotować i też odsączyć.
      W naczyniu żaroodpornym ułożyć na dnie połowę ziemniaków, na to warstwę
      kalafiora, na wierzch drugą połowę ziemniaków. Każdą warstwę przy układaniu
      posypać solą i pieprzem. Na wierzch całości wylać sos zrobiony z jajek
      rozmieszanych ze śmietaną, posypać serem, przykryć. Zapiekać w temp. 220 stopni
      przez około pół godziny (może trochę krócej, może dłużej - jak ktoś lubi mocno
      podpieczone. Trzeba po prostu zaglądać do piekarnika.) Przed podaniem posypać
      koperkiem.
      Podawać ze zsiadłym mlekiem, kefirem lub maślanką.
    • Gość: ursi Re: ziemniaczane wariacje IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.03, 10:29
      Kluski szlachcice. 8 ziemniaków obrać i zetrzeć na tarce z małymi otworami.
      Zetrzeć także 1 cebulę. Masę przełożyć na dużą patelnię (z tłuszczem) i
      obsmażyć ją dodając trochę soli i pieprzu, po czym ją wystudzić. W tym czasie
      zrobić ciasto jak na makaron i rozwałkować je. Masę ziemniaczaną przełożyć na
      placek i zwinąć całość w rulon. Kroić w plastry grubości ok. 2 cm. Wrzucać na
      gorącą wodę. Po zagotowaniu wykładać na talerz. Ja podaję z różnymi sosami na
      gorąco. Polecam szczególnie w okresie, kiedy nie ma jeszcze naszych polskich
      młodych ziemniaczków.
    • petelka Re: złote talarki 23.05.03, 13:23
      Surowe ziemniaki pokroić w talarki. Podsmażyć na złoty kolor. Posolić. Na innej
      patelni usmażyć pokrojony w kostkę boczek. Rozbełtać jajka z solą i odrobiną
      majeranku. Gdy talarki są już odpowiednio złote dodać skwarki z boczku,
      rozbełtane jajka i smażyć dopóki jajka nie zetną się. Podawać z maślanką (może
      być z koperkiem). Albo z kefirem. Albo z kwaśnym mlekiem...Ojej, ślinka mi
      pociekła...
      • Gość: Gal Re: złote talarki IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.05.03, 15:30
        petelka napisała:

        > Surowe ziemniaki pokroić w talarki. Podsmażyć na złoty kolor. Posolić. Na
        innej
        >
        > patelni usmażyć pokrojony w kostkę boczek. Rozbełtać jajka z solą i odrobiną
        > majeranku. Gdy talarki są już odpowiednio złote dodać skwarki z boczku,
        > rozbełtane jajka i smażyć dopóki jajka nie zetną się. Podawać z maślanką
        (może
        > być z koperkiem). Albo z kefirem. Albo z kwaśnym mlekiem...Ojej, ślinka mi
        > pociekła...

        W Niemczech nazywa się to Bauern fruestuck i robione jest raczej z dodatkiem
        szynki krojonej w kostkę niż boczku no i z gotowanych ziemniaków. Nazwa oddaje
        pochodzenie tego dania; było przygotowywane przez gospodynie wiejskie na
        wczesne śniadanie (ziemniaki pozostałe z wczorajszego obiadu, reszki wędlin z
        kolacji i jajka - przygotowanie 10 minut- a kwaśne mleko w gospodarstwie jest
        zawsze) dla mężów idących w pole... tam można było je "spalić" - dzisiaj to
        raczej solidny obiad;-) Zamiast majeranku można też dodać cząbru.
        Rzeczywiście smaczne ale b. "solidne" danie.
        Dzięki za przypomnienie.
        Pzdr.
        Gal

        • Gość: niki Re: baba ziemniaczana IP: *.tel147.petrotel.pl 23.05.03, 19:23
          Najlepsza jest baba ziemniaczana.
          2 kg ziemniaków zetrzeć na trace, dodać smażoną cebulę, podsmażony boczek lub
          kiełbasę, 2 jaja, 1 łyżeczkę soli, pół łyżeczki pieprzu, łyżkę majeranku ,
          łyżkę cukru oraz mąkę (niedużo w zależności od ziemniaków np. łyzkę).
          Piec w piekarniku około godziny. Smacznego.
    • Gość: kaska Re: ziemniaczane wariacje IP: *.tele2.pl 25.05.03, 16:07
      najbardziej lubie tak: ugotowane w lupach ziemniaki w plastrach. Na patelnie na
      oliwie z maslem wrzucic duzo czosnku i cala natke pietruszki i na to ziemniaki,
      przes,azyc. Pieknie przechodza czosnkiem i natka.
      Lubie tez surowe pokrojone w cienkie plasterki i smazone szybko na duzym ogniu.
      • Gość: meg Re: ziemniaczane wariacje IP: *.chello.fr 25.05.03, 18:17
        puree

        ziemniaki ugotowac, bardzo dobrze ugniesc, dodac maslo, posolic;
        jak maselko sie rozpusci wszysko dobrze wymieszac, dolac mleko ( na kg
        ziemniakow ok. jedna szklanka ) i jeszcze raz wymieszac;
        mozna tez dodac jedno zoltko ( takie nie gotowane ), puree ma wtedy ladniejszy
        kolor =:)
        mozna tez zastapic maslo+mleko smietanka :-)


        pozd.
        • aniutek Re: ziemniaczane wariacje 25.05.03, 18:24
          Gość portalu: meg napisał(a):

          > puree
          >
          > ziemniaki ugotowac, bardzo dobrze ugniesc, dodac maslo, posolic;
          > jak maselko sie rozpusci wszysko dobrze wymieszac, dolac mleko ( na kg
          > ziemniakow ok. jedna szklanka ) i jeszcze raz wymieszac;
          > mozna tez dodac jedno zoltko ( takie nie gotowane ), puree ma wtedy ladniejszy
          > kolor =:)
          > mozna tez zastapic maslo+mleko smietanka :-)
          >
          >
          > pozd.

          mozna dodac charakteru :do piecyka wlozyc zawiniety w folie alu czosnek ( glowke) piec okolo 20 min polaczyc z ziemniakami, dodac koperku i pieprzu
          albo chrzan zamiast czsnku albo wasabi - puree bedzie wtedy zielone, albo pesto tez pycha i zielone - swietnie pasuje do pieczonych mies czy stekow
    • maga34 Re: ziemniaczane wariacje 26.05.03, 14:41
      ostatnio wypróbowałam amerykański przepis na młode ziemniaczki:
      dobrze wyszorowane, małe ziemniaki gotujemy w małej ilosci osolonej wody;
      na patelni roztopić masło, wrzucić szczypiorek, dodać skórkę otartą z cytryny i sok cytrynowy (z ok. pół cytryny);
      ziemniaki odcedzić, włożyć do salaterki, polać przygotowanym masłem, oprószyć tartą gałką muszkatałową i
      pieprzem
      polecam, swietne i jako dodatek do mięs i jako samodzielne danie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka