Gość: elask
IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl
22.06.03, 17:53
W niedługim czasie czeka mnie przeprowadzka i oczywiście parapetówka i to nie
jedna...I tu pojawia się problem- co zrobić, żeby się nie narobić. Wymyśliłam
sobie tak: mam możliwość kupić prawdziwą domową wędlinę - kiełbasę, kaszankę,
salceson itp. do tego ogórki małosolne , może smalczyk no i co jeszcze? Coś
na gorąco - ostatecznie może być nieśmiertelny bigos, (o ile będzie kapusta
kwaszona)
Podpowidzcie coś, szczególnie jak to zaaranżować tzn. jak to wszystko podać
itp. czekam. E