29.09.07, 17:12
Dzis pierwszy raz w zyciu zrobilam kopytka..;DDD Tak,nie smiejcie
sie...pierwszy raz.
Tylko zamiast je ugotowac podsmazylam ,"surowe",na masle (tym klarownym).
zaluje,ze nie mam kabla od aparatu,zeby Wam zdjecia pokazac...Bo smaku nie da
rady!
Naprawde polecam tego typu kopytka do wszelakich potraw...MNIAM!
Ja dzis mialam pieczone zeberka do nich.
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: Kopytka. 29.09.07, 17:29
      smażyłaś surowe, powiadasz??...hmmm....przetestuję przy najbliższej okazji....

      a przy okazji - nie mielić ziemniaków w maszynce, praską je potraktować można :)
      tak samo jak ser na sernik, jeśli się nieopatrznie kupiło niemielony.. :))
      • lena05 Re: Kopytka. 29.09.07, 18:20
        Nooo,takie prosto ze stolnicy.A ziemniory potraktowalam brutalnie - blendrem
        ;))) (praski nie posiadam,a na fakt posiadania maszynki wpadlam po zblendowaniu
        ziemniakow;p)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka