Gość: mamma
IP: *.com
03.10.07, 21:32
witajcie, choc prowadze dom od wielu lat, nigdy nie robilam pieczeni wolowej,
zawsze sie boje ze wyjdzie suchy, twardy wior nie do jedzenia, a do smieci.
Ale po ostatniej wizycie w ikei, gdy dzieci zawlokly mnie do ich knajpki,
zjadlam rozplywajacy sie w ustach, rozowy i delikatny rostbef i chce mi sie
strasznie, taki sam zrobic.
Pomozcie, prosze o praktyczne rady, jakie miesko kupic, ile czasu piec,
obsmarzyc najpierw czy nie, wskazowki kulinarne mile widziane
dzieki