nerri 03.11.07, 13:34 Może Wy mi pomożecie...czym to się różni od żurku? I jak się robi,żeby smakowało jak zalewajka a nie żurek??:)) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewajer Re: Zalewajka...?? 03.11.07, 14:15 zalewajka i żurek robi się na podobnej bazie i z zakwasu. Robiąc zalewajke gotujesz wywar ( z białej kiełbasy, wędzonki, lub czego tylko chcesz) i gotujesz w środku pokrojone w kostkę ziemniaki. Kiedy będą już miękkie lub prawie miękkie (ale nie rozgotowane na paćkę)dodajesz zakwas. Zalewajkę studzisz i jesli serce ci mówi że trzeba dodajesz kwaśną śmietanę. W żurku nie dodajesz ziemników. Możesz podać je osobno w kawałkach, możesz włożyć łyżkę potłuczonych do zupy, możesz nie podawać wcale. Ale generalnie różnica tkwi w gotowanych w zupie ziemniakach. Odpowiedz Link Zgłoś
doominikaa Re: Zalewajka...?? 03.11.07, 17:00 hm, dla mnie żur to z ziemniakami, kiełbasą / jajkiem, obficie doprawiony majerankiem, ciemniejszy - używam żuru firmy Vortumnus, gęstszy, bez śmietany - w przeciwieństwie do zalewajki, acha, moja mam podpowiada - żur na żurze, zalewajka na białym barszczu. I zalewajka na białej kiełbasie, żur na ciemnej, najlepiej wędzonej. Odpowiedz Link Zgłoś
ewajer Re: Zalewajka...?? 03.11.07, 18:25 jako Łodzianka jestem zalewajkową konserwatytką. I jedyny słuszny żur to dla mnie ten kupiony u piekarza lub robiony własnoręcznie. Żadne butelkowo-proszkowe wynalazki są dla mnie nie do przyjęcia. Zakwas musi być gęsty, na żytniej mące, kwaśny i pachnący. Nie robię sama zakwasu, ale w warzywniaku obok mnie kiszą własny. Mogę robić zalewajkę na białej kiełbasie, na wędzonce, na kawałku kurczaka (wersja dietetyczna dla teciowej). Ale bez porządnego zakwasu w ogóle nie biorę się do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
lirio Re: Zalewajka...?? 04.11.07, 12:55 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=44009&w=66111682&a=66185336 Odpowiedz Link Zgłoś