Dodaj do ulubionych

ogórki na zimę

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.03, 21:40
pomocy!!! wiem,że to już pewnie było ale przegapiłam.Zakisiłam ogórki
zalewając zimną, słoną, przegotowaną wodą i odstawiłam czy muszę je
pasteryzować????? różnie mówią a ja nie mam takich doświadczeń ani niestety
BABCI !!! pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: BRy Re: ogórki na zimę IP: gateway:* / 192.168.32.* 28.07.03, 10:12
      Mam nadzieję, że dodałaś (-łeś) do tych ogórków trochę przypraw (przynajmniej
      koper, czosnek, chrzan, a jeszcze można liście wiśni i porzeczki czarnej,
      łodyżkę estragonu, kawałeczek dębowej gałązki)?

      A co do pasteryzowania to jest zbędne. Po zakiszeniu - zalewa zacznie lekko
      mętnieć i pojawi się troszkę pianki - trzeba słoiki po prostu wynieść do zimnej
      piwnicy.
      • Gość: rew Re: ogórki na zimę IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.07.03, 13:49
        dzięki,oczywiście dodałam a czy zamiast piwnicy moze być lodówka? przynajmniej
        na jakiś czas?
        • Gość: BRy Re: ogórki na zimę IP: gateway:* / 192.168.32.* 28.07.03, 15:46
          No to problem... Generalnie ogórki kiszone "na zimę" kojarzą mi się z chłodną
          piwnicą. Pewnie można i do lodówki ale czy to ma sens? Trudno mi sobie
          wyobrazić przetrzymywanie kilkunastu albo kilkudziesięciu słoików z ogórkami w
          lodówce do - powidzmy - marca, czy kwietnia.
          Przychodzi mi do głowy taka rada: skoro nie masz piwnicy to nie rób
          prztworów "na zimę", sensowniej i pewnie taniej będzie je po prostu kupować w
          miarę potrzeb. W sezonie natomiast wyrabiaj ogórki małosolne i one po
          ukiszeniu oczywiście można przechowywać w lodówce.
          • Gość: rew Re: ogórki na zimę IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.07.03, 15:54
            Gość portalu: BRy napisał(a):

            > No to problem... Generalnie ogórki kiszone "na zimę" kojarzą mi się z chłodną
            > piwnicą. Pewnie można i do lodówki ale czy to ma sens? Trudno mi sobie
            > wyobrazić przetrzymywanie kilkunastu albo kilkudziesięciu słoików z ogórkami
            w
            > lodówce do - powidzmy - marca, czy kwietnia.
            > Przychodzi mi do głowy taka rada: skoro nie masz piwnicy to nie rób
            > prztworów "na zimę", sensowniej i pewnie taniej będzie je po prostu kupować w
            > miarę potrzeb. W sezonie natomiast wyrabiaj ogórki małosolne i one po
            > ukiszeniu oczywiście można przechowywać w lodówce.
            Dzięki BRy,może uda mi się u sąsiadki w piwnicy-zrobiłam tylko 8 słoików 1/2 l.
            jak dobrze wyjdą to w przyszlym roku pojdę na całość!!!!
            Pozdrowionka
    • Gość: Loma Re: ogórki na zimę IP: 195.94.206.* 28.07.03, 14:17
      A czy ma znaczenie jak wkładamy te ogórki do słoika tzn. jaśniejszym do góry
      czy do dołu? Gdzieś chyba kiedyś wyczytałam, że ponoć jest to bardzo ważne, ale
      niestety nie pamiętam nic więcej.
    • hania_76 Re: ogórki na zimę 28.07.03, 14:57
      Nie, kiszonych ogórków nie trzeba pasteryzować.
      • Gość: nacia Re: ogórki na zimę IP: 193.193.85.* 28.07.03, 16:04
        a ja zalewam wrzącą słona wodą...
        ale wychodzą dobre i twarde wiec chyba nie ma znaczenia no i jest szybciej niz
        szekanie az sie woda schłodzi
        gdy taki goracy słój zakręcisz to się sam zamknie (jest wtedy jak
        pasteryzowany) tylko ze mimo szcelnego zamkniecia woda sie w nim trochę burzy i
        przez kilka dni cienknie więc kłade na gazetę
        • Gość: rew Re: ogórki na zimę IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.07.03, 16:08
          nacia a gdzie je trzymasz?
          • Gość: nacia Re: ogórki na zimę IP: 193.193.85.* 29.07.03, 12:43
            w kuchni na kafelkach za szafka, a więc w miarę ciepłym miejscu, tylko jak juz
            otworzę słoik to daje go do lodówki
            nie mam piwnicy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka