Dodaj do ulubionych

Czarna blacha....

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.07, 00:24
Chciałam zapytać Was o doświadczenia z pieczeniem ciast w takiej
ciemnej blaszce - pokrytej powłoką. Dotąd używałam zwykłych
blach,ale chciałabym to zmienić. Czy warto? Może macie jakieś
spostrzeżenia (podobno lepiej utrzymują ciepło - więc są mniejsze
szanse na zakalec przy kruchym spodzie?). Z góry dziękuję za
wszelkie odpowiedzi i podpowiedzi:)
Obserwuj wątek
    • wiedzma30 Re: Czarna blacha.... 25.11.07, 07:36
      Dla mnie nie ma to najmniejszego znaczenia czy blacha czarna czy zwykla. Mam i
      takie i takie.

      Jak to robisz, ze wychodzi Ci zakalec w kruchym ciescie? ;))))
      Rozumiem babka, piernik...
      • ewa9717 Re: Czarna blacha.... 25.11.07, 10:28
        Też mnie zdumiał ten kruchy zakalec. Zauważyłam, że faktycznie
        kruche (które piekę dość często) w tej czarnej jakby szybsze, ale
        też to czarne po kilku pieczeniach tu i ówdzie złazi czy zadrapane,
        więc nie wiem, czy ciasto nie ma dodatków tefloniastych czy jakich
        tam. Wróciłam do zwyczajnych blach.
    • bene_gesserit Re: Czarna blacha.... 25.11.07, 11:48
      Czarne pieka szybciej - od normalnego czasu pieczenia trzeba odjac
      kilkanascie minut i kilkadziesiat stopni. Ja ich 'nie czuje'. I to
      czarne predzej czy pozniej schodzi, a jedzenie teflonu jest
      wyjatkowo niewskazane.

      Zakalca na kruchym spodzie unikniesz, podpiekajac spód przed
      wylaniem gory (masy serowej, makowej etc).
      • ba_nita Re: Czarna blacha.... 25.11.07, 15:39
        bene_gesserit napisała:
        >trzeba odjac ... kilkadziesiat stopni.
        Co za bzdura - czyli jak masz piec w 180'C to schodzisz do stu? Boszeee...Co ma
        blacha do temperatury pieczenia? To tylko forma.
        • bene_gesserit Re: Czarna blacha.... 27.11.07, 17:50
          Sam pleciesz, ignorancie.

          Czarne blachy inaczej przewodza cieplo. Lepiej. Czytalam o tym w
          paru anglojezycznych czasopismach o gotowaniu i potwierdzilam
          praktyka - w czarnej blasze wszystko piecze sie szybciej. Aby
          ciasto/cokolewiek innego bylo bezpieczne, nalezy skrocic czas
          pieczenia i obnizyc temperature. Najlepiej sam sobie sprawdz, zanim
          znowu zaczniesz popiskiwac bez sensu.
      • jagoda85 Re: Czarna blacha.... 25.11.07, 20:37
        Nie rozumiem, dlaczego czarna powłoka wam odchodzi. Ja mam takie
        blachy już kilka lat, i są ok. Jest jeden warunek, nie wolno w nich
        kroić normalnym nożem, bo można uszkodzić powłokę. Czarne blachy są
        przeznaczone do elektrycznych piekarników. Pochłaniają ciepło, a nie
        odbijają go. Piecze się w nich super. Nigdy nie mam zakalca.
    • Gość: mikkka Re: Czarna blacha.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.07, 15:19
      Dziękuję za odzew:) Ten jakby-zakalec to właśnie przy serniku, ale
      szczególnie tym "z rosą" i to czasami.
      • krzysztof_wandelt czarne są do piekarników elektrycznych... 25.11.07, 15:31
        sreberkowate odbijaja promieniowanie cieplne, dlatego zdazaja sie
        zakalece i wpadki - sa do piekarników gazowych
        • wiedzma30 Re: czarne są do piekarników elektrycznych... 25.11.07, 17:40
          > sreberkowate odbijaja promieniowanie cieplne, dlatego zdazaja sie
          > zakalece i wpadki - sa do piekarników gazowych

          Co za bzdura!
          To jakie promieniowanie - jak nie cieplne - jest w piekarniku elektrycznym?
          Elektryczne? To znaczy, ze w gazowym jest gazowe? ;)))
          • jagoda85 Re: czarne są do piekarników elektrycznych... 25.11.07, 20:42
            To nie jest żadna bzdura. Ja też miałam zakalce jak piekłam w
            jasnych blachach. Wezwałam service, no i dowiedziałam się, że do
            piekarników elektrycznych służą ciemne blachy, a jasne do gazowych.
            W piekarnikach elektrycznych jest inaczej rozprowadzane ciepło.
            Zresztą wszyce producenci elektrycznych piekarników zalecają
            użyawanie ciemnych blach, i chyba nie bez kozery.
            • wiedzma30 Re: czarne są do piekarników elektrycznych... 26.11.07, 00:41
              Bzdura nazwalam teorie o energii cieplnej - przeciez jest ona zarowno w
              piekarnikach gazowych jak i w elektrycznych.

              Jak juz powiedzialam wczesniej - uzywam zwyklych blach i czarnych. Pieke w
              piekarniku elektrycznym, wczesniej w gazowym.
              Zakalcow nie mialam :) przynajmniej w ostatniej 10-ciolatce.
              Moze kiedys dawno temu, jak zaczynalam przygode z gotowaniem i pieczeniem, to
              robily mi sie zakalce, ale to bylo ponad 20 lat temu i napewno sobie nie
              przypomne ;)
              • jagoda85 Re: czarne są do piekarników elektrycznych... 26.11.07, 22:18
                W piekarniku gazowym masz ciepło tylko z dołu, natomiast w
                piekarniku elektrycznym masz grzałkę dolną i górną, no i termoobieg,
                więc obieg ciepła jest zupełnie inny. A wracając do blach, jak masz
                stare blachy, które kiedyś były jasne, to napewno są już ciemne
                (zmieniły kolor z wiekiem),może dlatego piecze ci się dość dobrze.
                Spróbuj upiec w jasnej blaszce w piekarniku elektrycznym, zobaczysz
                jaki piękny ci wyjdzie zakalec. Znam to z autopsji.
                • wiedzma30 Re: czarne są do piekarników elektrycznych... 27.11.07, 01:32
                  > A wracając do blach, jak masz
                  > stare blachy, które kiedyś były jasne, to napewno są już ciemne
                  > (zmieniły kolor z wiekiem),może dlatego piecze ci się dość dobrze.
                  > Spróbuj upiec w jasnej blaszce w piekarniku elektrycznym, zobaczysz
                  > jaki piękny ci wyjdzie zakalec. Znam to z autopsji.

                  Jasnowidzka norrmlanie ;))))

                  Mam nowiutkie blachy. 3 lata temu przeprowadzilam sie i musialam caly "osprzet"
                  do pieczenia zakupic. Mam nowe blachy - a nie "wiekowe" ;) zarowno czarne jak i
                  blyszczace. Nie mialam zakalca :) A pieke przynajmniej raz w tygodniu. Aha!
                  pieke w piekarniku elektrycznym. Jak jest goraco to w takim malym, ktory trzymam
                  na balkonie, a normalnie to w duzym.
                  Gdy mieszkalam u Mamy tez w ostatnich latach dokupilysmy blachy - akurat takie
                  wieksze i dlugie blyszczace - zakalce nam nie wychodzily.

                  Wiesz, moze to dziala na zasadzie "baletnicy" ;))))

                  O! Mozesz zobaczyc jakie ciasta wychodza z blyszczacej tortownicy w elektrycznym
                  piekarniku - ogladajac np. moj tort w galerii ;)))
    • dominikjandomin Re: Czarna blacha.... 26.11.07, 14:20
      Gość portalu: mikkka napisał(a):

      >Może macie jakieś
      > spostrzeżenia (podobno lepiej utrzymują ciepło - więc są mniejsze
      > szanse na zakalec przy kruchym spodzie?). Z góry dziękuję za
      > wszelkie odpowiedzi i podpowiedzi:)

      Zakalec przy KRUCHYM spodzie? Jak udało Ci się to stworzyć?

      A moze po prostu piszesz w za niskiej tempreaturze? Albo uzywasz
      srebrnych błyszczących blach w piekarniku elektrycznycm, które
      wysmienicie... odbijają ciepło?
      • smutas13 Re: Czarna blacha.... 26.11.07, 17:16
        Kiedyś piekłam w piecu gazowym ,ciasto orzechowe , jednocześnie w
        dwóch foremkach keksówkach . Jedno w foremce czarnej , drugie w
        srebrnej .
        Ciasto w czarnej foremce , urosło wyższe , było bardziej pulchne .

    • Gość: g Re: Czarna blacha.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.07, 17:38
      piekę w teflonowych od lat, nic nie schodzi.
      Warunek-teflon, a nie jakas czarna farba.
      Srebrnych/ocynk nie uzywam, nie lubię zabaw z papierem do pieczenia,
      a bez ciasto mi śmierdzi(chyba jakąś fobię mam:))
      Równie udane wypieki w: silikonowych, szklanych i ceramicznych
    • alinka_li Re: Czarna blacha.... 27.11.07, 10:39
      Ja zawsze piekę w błyszczących- wpadek z zakalcem nie miałam (odpukać!)jeszcze
      nigdy. Mimo, że słyszałam o czarnych wiele dobrego- nie kupię, bo lubię kroić
      ciasto na blaszce, nie chce mi sie uważać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka