Gość: dobika
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.12.07, 17:16
Taki mam skądś przepis na te pierniczki:
250g margaryny lub masla
4 dl cukru
2 dl jasnego syropu ( nie wiem czy jest w PL) - tu jest jasny i
ciemny, -
zamienilabym to na miod,
2 dl wody
2 lyzki mielonego cynamonu,
1 lyzka mielonego kardamonu,
1 lyzka mielonych gozdzikow,
0,5 lyzki wysuszonej skorki pomaranczowej ( potluczonej na miazge)
1 lyzeczka sody oczyszczonej
13 dl maki + troche do podsypywania
Zrobic syrop z cukru, syropu/miodu i wody:´podgrzac szybko na ogniu
mieszajac,odstawic z ognia.Do miski wlozyc maslo/margaryne pokrojona
w plastry ( szybciej sie stopi) idodac wszystkie przyprawy. Zalac to
wszystko goracym syropem z rondelka i poczekac az tluszcz sie stopi,
mieszajac od czasu do czasu.Pozostawic do ostygniecia ( do temp.
pokojowej)Wymieszac make z soda oczyszczona, wsypac to do
ostudzonego ciasta i ucierac DREWNIANYM WIDELCEM (zadnym mikserem/
metalem, plastikiem)Na poczatku bedzie to dosyc plynne, ale po
chwili mieszania zaczeni gestniec.Utarte ciasto przelozyc do
foliowego worka, zawiazac i wlozyc do lodowki na dwie doby.
PIECZENIE:-urywac po kawalku, rozwalkowac na bardzo cienko 2-3mm
- foremkami porobic figurki,- ukladac na papierze do pieczenia
podwazajac nozem ( sa bardzo cienkie)-piec w 200-225st okolo 4-6
minut, wyjmowac jak beda mialy kolor kawy z mlekiem.
To jest przepis, a teraz mój problem. Zastanawiam się otóż, czy na
pewno nie powinno tu byc jajek?? Proszę wypowiedzcie się, bo juz mi
masa stygnie i nie wiem co dalej. Wg przepisu czy dodac jajka jednak?