Dodaj do ulubionych

Uwaga na płatki migdałowe z Lidla

06.01.08, 19:49
Miałam w domu kilka paczek, które kupiłam w okolicach Wielkanocy.
Byc moze termin ważnosci był przekroczony, ale bez przesady, to nie
twarożek. No i ostatnio zauważyłam jakieś robale w szafce, okropne
białe glisty, okazało się, że pełno ich było w torebkach z płatkami!
Torebki były zamkniete, robale sie w nich wylegały! Do dziś mnie
trzęsie, jak o nich pomyślę.
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Uwaga na płatki migdałowe z Lidla 06.01.08, 20:35
      jesli te platki byly zakazone tymi robalami (w sensie byly zlozone w
      nich jaja), to wyleglyby sie o wiele wczesniej, praktycznie od razu,
      nie czekajac na miniecie daty przydatnosci do spozycia. Radzilabym
      ci przegladnac inne produkty w szafce (maka, ryz, kasza - takze
      czekolada i orzechy, herbaty) - istnieje duze prawdopodobienstwo, ze
      robale zostaly przywleczone w ktoryms z tych produktow. Albo zescie
      go juz, ekhem, zjedli...

      Jesli robale byly okolo 7-milimetrowe, brudnobiale i z brazowymi
      lebkami, a w jedzeniu uwily sobie takie ni to kokony, ni to
      pajeczyny, to chodzi o mola jedzeniowego. Bydle uparte, ale do
      pozbycia.
      • rena31 Re: Uwaga na płatki migdałowe z Lidla 06.01.08, 21:14
        Dzieki za odpowiedź. To właśnie te robale, wyglądały dokładnie tak,
        jak opisujewsz. Na 100% były wtych płatkach, bo widziałam je w
        zamkniętych jeszcze paczkach, a wyłaziły pewnie z tych mniej
        szczelnych.
        • dzioucha_z_lasu Re: Uwaga na płatki migdałowe z Lidla 06.01.08, 22:20
          Niekoniecznie. Te bydlęta bez problemów przegryzają folię,
          zostawiają takie malutkie, prawie niewidoczne dziurki. W każdym
          razie ja bym teraz bez litości wybebeszyła szafki jedzeniowe i
          wywaliła niestety wszystko, co nie było w szczelnych, zamkniętych
          pojemnikach - plastikowych lub szklanych, a szafki wyszorowała
          domestosem. Moli cięzko się pozbyć, gdy raz się zalęgną i znajdą
          cokolwiek do jedzenia.
          • rena31 Re: Uwaga na płatki migdałowe z Lidla 07.01.08, 12:57
            O, rany, idę wywalić wszystko :/. Dzięki za rady.
          • hania55 Re: Uwaga na płatki migdałowe z Lidla 07.01.08, 13:25
            Ja bym zrobiła tak jak radzi Dzioucha. Te robale lęgną się wszędzie
            i są trudne do wytępienia. Po długiej wojnie podjazdowej poradziłam
            sobie z nimi tak: wyrzuciłam wszystko z szafek (poza paroma
            zamkniętymi puszkami). Szafki wymyłam starannie Domestosem i
            zostawiłam na parę dni do wyschnięcia i wywietrzenia. Zainstalowałam
            w kuchni płytkę Globol przeciw molom spożywczym (do kupienia w
            supermarketach), a wszystko, co kupuję oglądam bardzo starannie i
            przesypuję do szczelnie zamykanych pojemników. I od ponad roku mam
            święty spokój.
    • marta.uparta Re: Uwaga na płatki migdałowe z Lidla 07.01.08, 19:29
      te mole jedzeniowe to mkliki, okropnie trudne do wytępienia. U mnie
      zalęgły się kiedyś w bułce tartej, a bez problemu przegryzają
      torebki foliowe, bo miałam je tez w zamkniętej torebce z suchą
      fasolą. Lubią tez wszelkie bakalie, kasze itd, a wielkiem ich
      przysmakiem są grzyby suszone. Jajeczka mklików są właściwie
      niewidoczne, wyglądają jak maleńkie ziarenka piasku (brazowe) i
      niestety dopiero przekonujemy się o ich istnieniu jak zmieniają się
      w obrzydliwe larwy.
      • mhr-cs Re: Uwaga na płatki migdałowe z Lidla 24.01.08, 11:11
        marta.uparta napisała:

        > te mole jedzeniowe to mkliki, okropnie trudne do wytępienia. U
        mnie
        > zalęgły się kiedyś w bułce tartej, a bez problemu przegryzają
        > torebki foliowe, bo miałam je tez w zamkniętej torebce z suchą
        > fasolą. Lubią tez wszelkie bakalie, kasze itd, a wielkiem ich
        > przysmakiem są grzyby suszone. Jajeczka mklików są właściwie
        > niewidoczne, wyglądają jak maleńkie ziarenka piasku (brazowe) i
        > niestety dopiero przekonujemy się o ich istnieniu jak zmieniają
        się
        > w obrzydliwe larwy.

        oczywiscie
        na cmentazu w twoim grobie
        po jakims czasie
        beda tez chodzic robaki
        produkty z maki i inne
        maja to w sobie
        za dlugo czymac nie mozna
        jeden zyje 50lat drugi 100
    • aganiok32 rada 09.01.08, 22:07
      u nas kiedyś przywlekliśmy robale z mąką ze sklepu. Strasznie ciężko wytępić
      draństwo, wszystko pakowaliśmy do plastikowych pojemników a robale i tak
      znajdowały sobie nowe pożywienie. Kiedyś zalęgły się w czekoladzie ble.
      Na tym właśnie forum dostałam radę, żeby wysypać na spodeczki kminek i
      poustawiać w szafkach. I...robale zniknęły jak ręką odjął.
      Oczywiście wszystkie produkt z robalami wywaliliśmy i nadal trzymamy większość
      rzeczy w pudełkach, ale wcześniej też tak robiliśmy a dopiero kminek sobie poradził.
      • Gość: porada Re: rada IP: *.plock.mm.pl 11.01.08, 18:37
        Tak również polecam kminek (zmieniać co pół roku).
        Ktoś radził ,aby bakalie trzymać w lodówce.
        • horpyna4 Re: rada 11.01.08, 21:17
          Oczywiście, że w lodówce, bo tam nie włażą również mrówki faraona.
          A jeżeli są gdzieś w pobliżu, to w pierwszej kolejności przybiegną
          do migdałów.
      • mhr-cs Re: rada 24.01.08, 11:14
        aganiok32 napisała:

        > u nas kiedyś przywlekliśmy robale z mąką ze sklepu. Strasznie
        ciężko wytępić
        > draństwo, wszystko pakowaliśmy do plastikowych pojemników a robale
        i tak
        > znajdowały sobie nowe pożywienie. Kiedyś zalęgły się w czekoladzie
        ble.
        > Na tym właśnie forum dostałam radę, żeby wysypać na spodeczki
        kminek i
        > poustawiać w szafkach. I...robale zniknęły jak ręką odjął.
        > Oczywiście wszystkie produkt z robalami wywaliliśmy i nadal
        trzymamy większość
        > rzeczy w pudełkach, ale wcześniej też tak robiliśmy a dopiero
        kminek sobie pora
        > dził.

        a co on zrobil
        bo jak cos jest to bedzie
        albo zywe albo martwe
        a co lepiej smakuje
    • bene_gesserit Globol, pani kochana 11.01.08, 19:22
      Plytka Globol wytepi to swinstwo.

      Probowalam wyrzucac jedzenie (wracaly), probowalam pojemnikow
      hermetycznych (wlazily), probowalam plastrow z feromonami, ktore
      wabily samcow mola (samice radzily sobie same).

      Plytka Globol na mole ubraniowe, ktora kupilam w odruchu rozpaczy i
      po odbezpieczeniu wrzucilam na szafke, ukatrupila towarzystwo w
      tydzien. Jeszcze jakis czas wylegaly sie robaki ze zlozolnych jaj,
      ale plytka rozprawila sie i z nimi, zanim wyszly z okresu
      larwalnego. Potem pozostaje przykry obowiazek wytropienia torebek i
      pudelek, w ktorych mole sie zalegly (jw - maki, płatki, kasze, ryz,
      herbata, czekolada plus orzechy ziemne, platki migdalowe itd) i
      problem znika.
      • aida11 Re: Globol, 11.01.08, 22:04
        Gdzie można kupić takie płytki i ile kosztują ??
        Dziękuję za informację.
    • e._ Re: Uwaga na płatki migdałowe z Lidla 11.01.08, 22:27
      Miałąm to samo.
      Obrzydlistwo.
      Całe towarzystwo tych paskudd załatwiłam w kilka chwil - polecono mi
      RAID na mole. To grubawy ale niewysoki pojemnik - aerozol, z
      żółtym "łebkiem".
      pachnie lawendopodobnie, zabija nie tylko mole ale i ich larwy itp,
      w dodatku potem odstrasza na bardzo długo mimo, że dawno juz
      nie "pachnie".
      Ja psiknęłam we wszystkie szafki (i za nie też), po czym wyszłam z
      domu z psem na niedługi spacerek. Wróciłam, wywaliłam co było do
      wywalenia, umyłąm co było do umycia i na wszelki wypadek psoknęłam
      jeszcze do szaf itp. Jeden krótki psik i po sprawie.
      A kupiłam w Geancie, widywałam niemal wszędzie; cena - o ile
      pamiętam - około 6-8 zł.
    • alinka_li Re: Uwaga na płatki migdałowe z Lidla 22.01.08, 23:31
      Wyjęłam z puszki czekoladę, a na kolana wypadł mi robal!!!!!!!!!! Czy to znaczy
      że mam wyrzucić całe jedzenie?! Puszka była szczelnie zamknięta, więc
      przypuszczam, że czekolada była zarażona( taka z całymi orzechami laskowymi),
      była napoczęta i od razu ją wywaliłam. Resztę czekolad dokładnie obejrzałam,
      wszystkie otworzyłam i zajrzałam do środka- w porządku. Wsadziłam je do lodówki.
      Ale teraz sobie myślę, że jak są może jakieś mikro jajeczka... A może tylko ten
      jeden jedyny był? Jak myślicie?
    • Gość: qd Re: Uwaga na płatki migdałowe z Lidla IP: 195.28.182.* 23.01.08, 20:50
      Ajjjiii! wspolczuje, tez z nimi walcze. Nie wiem skad przywloklam i z czym ale
      wlaza wszedzie, nie ma zamkniecia na nie. ostatnio znalazam larwy w sloiczku z
      suszonym berberysem, sloiczek szczelnie zamkniety. Skladaja jaja wszedzie, jedna
      larwe zdjelam wczoraj zza szyby obrazka...pare wyrzucilam z szafy wraz z
      ciuchami.Przy przegladaniu zaapsow sprawdzac zalamania opakowan, chetnie tam sie
      wslizguja, poza tym spoglada pod wieczka sloikow, chowaja sie w kazdym zalomku i
      wyrzucac wszystko co sie da, razem z opakowaniem.
      Jutro szukam GLOBALA, kminek wstawiam dzisiaj
      qd
    • dzioucha_z_lasu Re: Uwaga na płatki migdałowe z Lidla 24.01.08, 10:19
      Ja po ostatniej inwazji w lecie chwilowo mam spokój, ale cały czas
      zachowuję czujność, bo te paskudztwa to się chyba nawet z powietrza
      biorą :) Regularnie raz na dwa tygodnie wyciągam wszystko z szafki
      żywnościowej, dokładnie wycieram okruszki, sprawdzam wszystko co
      było otwierane, bardzo dokładnie odkurzam pod szafką i myję wodą z
      domestosem. Roboty trochę z tym jest, ale od kilku miesięcy wreszcie
      mam spokój. Płytkę globol na mole jedzeniowe kiedyś miałam -
      potwierdzam - jest bardzo skuteczna, tyle, że od jakiegoś czasu jest
      nie do kupienia, przynajmniej we Wrocławiu ( jak by ktoś z
      forumowiczów miał dostęp, to chętnie odkupię..). Próbowałam z tymi
      plastrami - pułapkami na mole - ale moim zdaniem są nieskuteczne -
      miałam wrażenie, że zlatują się mole z całego osiedla, larw wcale
      nie było mniej, a widok przyklejonych moli zdecydowanie obrzydliwy -
      odradzam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka