Dodaj do ulubionych

małże/mule...

08.01.08, 22:16
witam wszystkich! Przeglądam forum i googla ale nurtuje mnie jedno pytanie.
99% przepisów mówi o mulach świeżych. Czy mogę je zastąpić mrożonymi? Wiem, że
smak pewnie nie do końca ten, jednak chodzi mi o to, czy będzie to zjadliwe i
w miarę smaczne? Mam w zamrażarce paczkę "mięsa z małży". Czy ktoś może
doradzić? dzięki z góry, pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: małże/mule... 08.01.08, 22:18
      możesz :0
      w PL raczej trudno o świeże małże ;-)
      • duchess85 Re: małże/mule... 08.01.08, 22:23
        No właśnie, nie chce mi się jechać na drugi koniec miasta do auchan, z nadzieją,
        że może akurat będą...;) Dzięki.
    • a74-7 Re: małże/mule... 08.01.08, 22:55
      mozesz bez problemow, jesli masz zamiar wrzucic je np na patelnie
      dobrze byloby po rozmrozeniu troche odsaczyc je z wody.Ja robie
      to na papierowym reczniku, albo delikatnie przyciskam je reka w
      sicie ,woda odplywa i gotowe do dalszego dzialania.
    • poszukiwaczarmi Re: małże/mule... 08.01.08, 23:55
      Jeśli jeszcze masz te mule, polecam: w garnku o grubym dnie roztopić sporo
      masła, wrzucić na nie te mule (mogą być nie [do końca] rozmrożone, sok, który
      wypłynie podczas rozmrażania zawiera cenne smaki), krótko przesmażyć, dolać
      białego wina, soli, pieprzu, śmietany, na końcu dużo posiekanej natki. Takie
      mule pamiętam z Dunkierki (co prawda były podawane w garnku i w skorupach, z
      których trzeba było mule wyciągać, co za frajda!).
      • duchess85 Re: małże/mule... 09.01.08, 00:07
        dzięki serdeczne! Mam jeszcze:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka