Dodaj do ulubionych

fondue - co zrobiłam źle?

26.02.08, 09:16
to był pierwszy raz, więc nie mam porównania

ser i wino stały sobie w podgrzewaczu i niewiele się z nimi działo.
mieszałam dość często. podgrzewacz jedynie na tea-light-a, więc nie
rozgrzewał się za mocno.

po półgodzinie straciłam cierpliwość i przestawiłam sam garnek na
płytę, włączyłam podgrzewanie na najniższy poziom. dalej mieszałam.

po minucie zrobiła się wielka serowa klucha w serwatkowej zupie. i
już się nie dała rozmieszać.

nie zamierzam się poddawać, sery i wino jeszcze mam. następna próba
może jutro.
czy mogę poprosić o wskazówki, co mogę zrobić, żeby się udało?

ps. można jakoś wykorzystać taką kluchę roztopionego i jeszcze raz
stopionego sera? trochę mi żal
Obserwuj wątek
    • Gość: ela Re: fondue - co zrobiłam źle? IP: 88.220.188.* 26.02.08, 09:21
      jelly-bean napisała:
      > ps. można jakoś wykorzystać taką kluchę roztopionego i jeszcze raz
      > stopionego sera? trochę mi żal


      na Twoim miejscu przerobiłabym ją na roladę:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,73089493,73089493.html
      sądzę, że powinna się udać, powodzenia :)
    • jacek1f ser musi byc w miare specjalny, mam nadzieje ze 26.02.08, 09:23
      masz dobrze topiace się sery, zwykle to mieszanka ostrego plus
      topliwego: np ementalera i gruyera. (czytaj ponizej)
      Sery musza byc starte i topione na "mocniejszym" - prawdziwym ogniu
      na poczatku.

      Najwiekszy bład, to nie przygotowanie sie wczesniej i nie
      poczytanie:-))) bo sery roztapia sie na fondue an ogniu na kuchence
      zawsze, a podgrzewacze tylko podtrzymuja potem na stole....

      W dodatku podgrzewacz tea-light nienadaje sie zabardzo do wiekszej
      porcji i grubszego garnka, dlatego w zestawach sa palniki na żel,
      sprity lub inny plyn-paliwko.


      tu piekna ściaga Wandy-Marii:
      Zasady ogolne:
      Garnek /fr. caquelon / natrzec zabkiem czosnku. Dodac tarte sery,
      wino lub in. i podgrzewac, az sie sery rozpuszcza. Trzeba stale
      mieszac, robiac " 8 ". Na koniec doprawic, dodac kirsch lub wodke.

      Rodzaje fondue:

      1/ f.podstawowe:
      350 g Emmenthal, 350 g Gruyère, 1/2 l bialego wytrawnego wina, 1
      kieliszek kirsch'u lub wodki, 1 z. czosnku, sol, pieprz, galka
      muszk., ew. 1 lyzeczka maki kukurydzianej;

      2/ f. royale:
      350 g Edamskiego, 300 g Gouda, 1/2 l wina, 50 g mielonych orzechow,
      75 g jasnych rodzynek / wczesniej namoczonych /, 1 lyz. maki
      kukurydz., sol, pieprz, galka muszk.

      3/ f. szwajcarskie:
      200 g Comté, 200 g Appenzell, 200 g Emmenthal, 3/4 l wina, 1-2 z.
      czosnku, 1 kieliszek kirsch'u, 1 lyz. maki kukur., sol, pieprz,
      galka muszk.

      4/ f. Cantal:
      300 g Cantal, 300 g Gruyère, 300 g Comté, 1 z. czosnku, 3/4 l wina,
      1 kiel. kirsch'u, sol, pieprz.

      5/ f. normandzkie:
      300 g Comté, 300 g Emmenthal, 1/4 l soku jablkowego, 1 z.czosnku, 3
      lyzki soku z cytryny, 1 lyzka papryki w proszku, 1 lyzka maki
      kukur., galka musz., sol.

      6/ f. z parmezanem:
      75 g masla, 100 g parmezanu, 6 jajek, sol, pieprz.
      / maslo rozpuscic, dodac ser, a na koncu jajka/.

      7/ f. alzackie:
      500 g Gruyère, 200 g munster, j/w z. czosnku, wino / np.
      gewurztraminer, Edelzwicker /, sok z cytryny, sol, pieprz, kminek.

      8/ f. holenderskie:
      200 g Edam, 200 g Gouda, 150 g Leyde, 150 g mimolette, 100 g
      smietanki, 1 mala cebula / podsmazona /, 250 ml jasnego piwa, sol, 1
      kiel. jalowcowki.
      /////////////////////

      powodzenia
      • jacek1f aha, zetrzyj ser i raz jeszcze stop poprawnie:-) n 26.02.08, 09:24

        .
        • jelly-bean Re: aha, zetrzyj ser i raz jeszcze stop poprawnie 26.02.08, 12:51
          dzięki za te przepisy :)

          robiłam wg przepisu AKreglickiej
          kuchnia.gazeta.pl/kuchnia/2,54041,,,,6681997,P_KOBIETA_PRZEPISY.html
          masy nie było dużo, bo robiłam tylko z połowy składników
          ser był starty
          podgrzewacz niestety dostaliśmy, jakbym sama kupowała, to właśnie
          raczej nie na świeczkę.

          dziś lub jutro spróbuję ponownie.
          • jacek1f rozpuszczaj dobrze na kuchni, i smacznego! :-) n/t 26.02.08, 15:11
            .
            • cipcipkurka I stopniowo wrzucaj ser :-) 26.02.08, 19:44
              Wiem, co mówię, bo doświadczeń z wielką kluchą mam od groma ;-))))
              • Gość: becia Re: I stopniowo wrzucaj ser :-) IP: *.leon.com.pl 26.02.08, 20:51
                Ser rozpuszczam na patelni na gazie i dopiero taki rozpuszczony daję
                do garnka fondue.
      • jswm Re: ser musi byc w miare specjalny, mam nadzieje 26.02.08, 21:02
        >Trzeba stale
        > mieszac, robiac " 8 ".

        o to, to,
        wtedy ta klucha się rozpuszcza, przerabiałam to całkiem niedawno
    • Gość: maka100 Re: fondue - co zrobiłam źle? IP: 204.113.19.* 26.02.08, 23:32
      Nie jestem specjalistka od fondue, ale wlasnie dzisiaj sluchalam
      archiwalnych programow "Splendid Table" amerykanskiego radia NPR. W
      jednym z programow (z 2 lutego 2008), w okolo 43:35 minucie
      splendidtable.publicradio.org/listings/shows08_02.html
      autorka Rossetto Kasper odpowiadala dzwoniacemu sluchaczowi jak
      zpobiec separowaniu sie sera w fondue. A mianowicie gdy ser zaczyna
      sie robic wloknisty dodac troche soku z cytryny (do 2 lyzek), ktory
      zpobiegnie sklejaniu sie bialka. Nie wiem czy w ten sposob mozna
      uratowac odseparowany juz ser, raczej nie. Ale proces rozpuszczania
      trwa tylko tylko 3 minuty to na pewno mozna zauwazyc pierwsze oznaki
      separacji i dodac sok z cytryny.
      W przepisie, z ktorego kiedys robilam polecano wymieszanie utartego
      sera z lyzka krochmalu kukurydziango (ma to zapobiec separacji)i
      dodawanie sera porcjami na srednim ogniu a gdy caly ser jest
      rozpuszczony zmniejszenie temperatury do minimalnej. Gdy sos jest
      gladki i kremowy, fondue jest gotowe i trzeba zdjac z palnika i
      polozyc na podgrzewaczu, pamietajac o regularnym mieszaniu.
      Daj znac jesli odkryjesz tajemnice gladkiego fondue!
      Maka
    • mathias_sammer Re: fondue - co zrobiłam źle? 27.02.08, 17:11
      na gazie/kuchence rozgrzac potem postawic na ogienku.
      nie dolalas wina i co gorsza kirchsnapsa.
      m.s.
    • jelly-bean Re: fondue - co zrobiłam źle? 28.02.08, 09:37
      zrobiłam ponownie - no i się udało

      od razu spróbowałam na płycie (robiłam już z 1/4 składników - więc
      wrzuciłam od razu, bo było niewiele) i oczywiście trochę się stopiło
      i znowu zrobiła się klucha. wkurzyłam się oczywiście, ale się nie
      poddałam

      kawałki poprzedniej kluchy pięknie się roztopiły na mięsie
      obiadowym, więc stwierdziłam, że jak podniosę temperaturę, to i ta
      nowa klucha powinna się roztopić. dodałam sok z cytryny, mąkę
      ziemniaczaną rozmieszaną w zimnej wodzie, pieprz i gałkę.
      mam za mały garnek na mieszanie w ósemkę, więc robiłam tylko
      artystyczne esy floresy.
      no i klucha pięknie się roztopiła i połączyła z płynem.

      ale oczywiście pojawił się nowy problem :)
      po przestawieniu na podgrzewacz zaczęło się momentalnie przypalać :)
      albo konstrukcja jest zła i płomień jest za blisko garnka, albo
      garnek ma za cienkie dno.

      zobaczymy, następnym razem spróbuję ze zwykłym garnkiem
      • Gość: Justiii Re: fondue - co zrobiłam źle? IP: *.play-internet.pl 27.04.21, 00:38
        Hej, wrociłam jakiś czas temu ze Szwajcarii zaopatrzona w różne lokalne przysmaki, w tym oczywiście fondue serowe. W szwajcarii mozna kupic gotowe mieszanki, przewaznie opakowania 400 g startego sera (mieszanka emmentaler i gruyere). Zakupiłam set do fondue serowego: kamionkowy garnuszek, podrzewacz na wklady. W piwrwszzwj kolejnosci podgrzalam 150ml wytrawnego wina w garnku na kuchence, nastepnie dodalam kieliszek sznapsu i mieszanke serowa. Konsystencja wyszla idealna. Przelozylam rozpiszczony ser do naczynia z kamionki i umiescialam nad podrzewaczem. Nic sie nie przypalało.. wyszlo idealnie. Kolejna proba nie byla az tak udana. Kupilam ser w Polsce i wyszla z tego rozwarstwiona kula.. :(
        • roseanne Re: fondue - co zrobiłam źle? 27.04.21, 18:07
          jakosc sera?
        • ania_m66 Re: fondue - co zrobiłam źle? 30.04.21, 10:06
          To nie jakosc sera, znaczy to tez, ale mysle, ze zadajaca pytanie nie kupila najtanszego produktu seropodobnego. Najwazniejszy jest stosunek ilosci bialka do tluszczu w serze. Tu warto spojrzec na tabelke wartosci odzywczych i energetycznych ktora w EU jest obowiazkowa.
          Przyznaje sie bez bicia, ze na foundue sie nie znam, ale po eksperymentach aby zrobic bezweglowodanowe chrupki "nachosy" z samego sera z przyprawami z piekarnika moge z cala pewnoscia stwierdzic, ze tylko to ma znaczenia jak sie ser w temperaturach zachowuje.
          Na nachosy np najlepiej nadaje sie ser o zawartosci 23g bialka i 25% tluszczu w 100g. Swietnie pecznieje w 180° i pozostaje fajnie chrupki.
          Jesli chodzi o bezbledne rozpuszczenie sie sera, to jest rowniez na to sposob z kuchni molekularnej i chamskiego przemyslu spozywczego zreszta tez ;) Nazywa sie cytrynian sodu. Dostaniesz bez problemu w sieci. Nie jest to substancja szkodliwa ani zabroniona.
          Od czasu jak ow magiczny proszek odkrylam (dzieki kuchni keto) moja zupa z cheddara i brokulow jest po prostu bajeczna.
          No ale klasyczne szwajcarskie foundue nie ma go w przepisie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka