Dodaj do ulubionych

Miks śmietankowy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.08, 21:32
czy pieczecie na czymś takim?Dostałam 4 kostki tego miksu,do
smarowania to ja niet,zresztą nie kupuję.Szkoda i grzech:)byłoby
wyrzucić i myślę o pieczeniu jakiegoś kruchego.Co myślicie,da się to
przełknąć?Szkoda byłoby zmarnować resztę składników.Chodzi mi po
głowie przepis na takie ciasto z soku Kubuś,muszę zerknąć na przepis
w galerii.
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Miks śmietankowy 27.02.08, 21:46
      Jesli ten miks nie jest do pieczenia, to lepiej na nim nie piecz.
      Zawarte w nim tluszcze, polepszacze, emulgatory i aromaty moga sie
      rozkladac w piecowej temperaturze na bardzo nieciekawe paskudztwa.
      • jarek_zielona_pietruszka Re:Otóż to zgadzam sięw 100% wiele z tych dodatków 27.02.08, 21:52
        pod wpływem wyższych temperatur rozkłada się na różne związki, które w
        normalnych warunkach powinny być ostrożnie utylizowane, bo są bardzo szkodliwe.
    • Gość: anew Re: Miks śmietankowy,pisze do smarowania,mleczny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.08, 22:51
      i 65%tłuszczu i w składzie jakieś oleje roślinne.Czyli lepiej nie
      ryzykować z tym pieczeniem?
      • jarek_zielona_pietruszka Re: tłuszcz to jest mały pikuś w porównaniu ze 27.02.08, 23:12
        sterolami i innymi dodatkami, z których dobry chemik mógłby zrobić nielichą bombę :)
      • bene_gesserit Re: Miks śmietankowy,pisze do smarowania,mleczny 28.02.08, 01:14
        Od jednego czy dwoch ciast niby czlowiek nie umiera, wiec twoj
        wybor. Chociaz nie mam pojecia, jak taki miks by sie napowietrzal
        np, wiec moze byc problem nie tylko z toksycznoscia, ale i faktura
        ciasta. Jesli cie jednak forum skutecznie zniechecilo do
        eksperymentow chemicznych, oddaj moze te margaryne komus, kto sie z
        niej ucieszy?
        • jarek_zielona_pietruszka Re:Wybacz to nie moja margaryna, ja tylko 28.02.08, 01:18
          odpowiadam na zadane pytanie, przepraszam bardzo. skoro masz inne propozycje,
          zaprezentuj nam je tutaj, chętnie wysłuchamy.
        • aiczka Re: Miks śmietankowy,pisze do smarowania,mleczny 28.02.08, 11:44
          Ostatnio jadłam murzynka upieczonego na czymś podobnym (znajomej wypadek przy
          zakupach) - smak i konsystencja ciasta były w porządku, rakotwórczości nie dało
          się jeszze stwierdzić ^_-.
    • poszukiwaczarmi Re: Miks śmietankowy 28.02.08, 00:57
      Czy ktoś może nakreślić kilka słów w sprawie: jak to się dzieje, że ludzie
      dostają niesłychane prezenty: jakieś kosmiczne ilości margaryny, kapusty, w tym
      pekińskie - czy takie prezenty traktować poważnie? Czy w ogóle je przyjmować?

      Gdyby ktoś dał mi 4 kostki miksu margarynowego, wszystkie cztery znalazłyby się
      na jego licu! Absolutnie i bezzwłocznie!
      • jarek_zielona_pietruszka Re: No cóż jesteśmy tylko ludźmi 28.02.08, 01:07
        mój sąsiad np. w zamian, że często dostarczam mu różne wędliny, stara się jakoś
        odwzajemnić i obdarowuje mnie śmieciami,których nawet psom nie daję. Ale co mam
        zrobić on robi to ze szczerego serca, myśląc, że jak kupi mi w supermarkecie
        jakiś produkt, to ja się tym ucieszę. Niestety wywalam wszystko do worka, z
        którego później tylko wiejskie psy na działce mają pożytek, chociaż zastanawiam
        się czy nie wywołuje to uszczerbku dla ich zdrowia.
        • poszukiwaczarmi Re: No cóż jesteśmy tylko ludźmi 28.02.08, 01:36
          O właśnie. Zwierzęta. Mój ojciec, który zjada w zasadzie wszystko, kupił sobie
          kiedyś konserwę firmy WERBLIŃSKI, którą otworzył, po czym nie zjadł, gdyż
          okazała się ohydna (chyła łój pomieszany z kaszką manną). Dał to więc niedaleko
          położonemu od naszego domu psu przy budzie, który biega jak oszalały z głodu i
          zjada nawet spadające liscie. Werblińskiego nie zjadł ani pies, ani zaciekawiony
          kot, który w końcu podszedł zobaczyć, co to takiego, czego pies nie chciał :)
          A ludzie wykupili całą paletę. No za 1,99 zł...
      • ba_nita Re:Widzę, że i kultury Ci brakuje...Ciekaw jestem 28.02.08, 06:45
        co byś zrobił gdyby dawca prezentu natychmiast strzelił Cię w mordę lub czy
        odważyłbyś się na podobny gest do osoby tak "mikrej" postury jak Pudzianowski?
        Na forum można sobie pomarzyć - prawda? A ja idę o zakład, że w realu jesteś
        tchórzem podszyty a mocny ewentualnie w "kupie" znajomków.
      • Gość: anew Re: Miks śmietankowy do poszukiwaczarmi,wstyd. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.08, 14:12
        Dziekuję za porady,ale to wyjatkowo tyczy Ciebie-pytałam nie co
        zrobić jak dostanie się,,niesłychany prezent",komentarz Twój był nie
        na miejscu.Teraz czytając tę odpowiedź widać jak traktujesz
        ludzi,wstyd.A wszystkim pozostałym dziękuję za ochronę mojego
        zdrowia:)Z rad skorzystałam i nieszczęsny miks połozyłam koło
        smietnika.Zostałam obdarowana przez bardzo miłą starszą
        sąsiadkę,która zapewne myślała,że sprawi mi radość a nie kłopot.Jak
        pisze na opakowaniu nadaje się do smarowanie,a że używam masła więc
        zapytałam na tym forum sądząc że są ludzie którzy znają się czy
        można na tym piec.Miłego dnia życzę wszystkim i dziękuję za cenne
        rady.
        • poszukiwaczarmi Re: Miks śmietankowy do poszukiwaczarmi,wstyd. 28.02.08, 22:55
          Ok, niech będzie wstyd :)

          Z mojego punktu widzenia jest inaczej - staram się unikać hipokryzji. Jeśli
          czegoś nie lubię, to mówię, że nie lubię, a nie udaję, że lubię :)

          Bowiem wstyd będzie wówczas, gdy starsza miła pani - sąsiadka zapyta, co
          zrobiłaś z jej miłym sąsiedzkim prezentem... No zawsze możesz powiedzieć, że z
          apetytem zjadłaś grubo posmarowaną bułkę. I wówczas... dostaniesz nie 3 a 6
          kolejnych porcji :) Czego oczywiście nie życzę, ale - pozdrawiam :P
          • Gość: anew Re: Miks śmietankowy do poszukiwaczarmi,wstyd. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.08, 00:23
            Miłej starszej pani odpowiem,że upiekłam ciasto którym ją
            poczęstuję,a że ma długą date ważności to może pomieszkać w
            lodówce.I niestety pani ta nie potrafi poruszać się o własnych
            siłach.Starasz się unikać hipokryzji?Ty chyba żartujesz?Czytałam
            twoje posty,nie przyszłoby mi do głowy,zeby cisnąć komuś w twarz
            cokolwiek by to było.Nie martw się tym co odpowiem na przyszłość,to
            moja sprawa i nie prosiłam o komentarz,źle zrozumiałeś pytanie,a nie
            tylko jesteś przemądrzały,ale i bezczelny.Kończę z tobą dyskusję i
            nie mam ochoty czytać twoich aroganckich bzdur.Pouczaj chłopczyku
            siebie,bo dobrych manier ci brak.I ja ci też cos poradzę,poczytaj
            książki o dobrym wychowaniu. Pomyliłeś forum dziecko.Żegnam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka