beaataa 10.03.08, 09:55 no właśnie, dostałam wielką butlę sosu ostrygowego z Chin. Do czego używacie go? Jak mogę go wykorzystac? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dziuunia Re: sos ostrygowy 10.03.08, 10:15 Zajrzyj do tych linków: tiny.pl/4xwm tiny.pl/4xwg tiny.pl/4xwt Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re: sos ostrygowy 10.03.08, 10:22 Do gotowania potraw mięsnych, rybnych i warzywnych, stosowany jako przyprawa stołowa do gotowych dań mięsnych, rybnych i sałatek. Nadaje się, w połączeniu z sosem sojowym i olejem sezamowym, do marynowania mięsa. Dodaje się 1 - 2 łyżki przed końcem przygotowania potrawy. Jeśli masz zamiar go uzyć (tak samo zresztą jak sos sojowy) nie przesadzaj z solą w potrawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: sos ostrygowy IP: *.eq.edu.au 10.03.08, 23:12 do gotowania owszem i do marynat, ale nie polecalabym na surowo "jako przyprawa stolowa" - jako przyprawa stolowa uzywany jest sos sojowy, sos ostrygowy musi byc gotowany/smazony zanim poda sie go do konsumpcji- chyba ci sie jednak te dwa sosy pomylily, banito .. ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: sos ostrygowy IP: *.pools.arcor-ip.net 10.03.08, 23:24 osobiscie doprawiam tym sosem obowiazkowo wszystkie zupy i curry kuchni tajskiej. dodaje go wlasnie w ostatniej chwili, kiedy gasze ogien pod potrawa, wiec rowniez go nie gotuje. tak zalecaja wszystkie przeze mnie posiadane ksiazki o kuchni tajskiej w roznych jezykach, a mam ich cala polke. btw, oprocz sosu dodaje w tym samym momencie sok z limetki. potem posypuje koledra, tajska bazylia, plasterkami dymki, chili i jem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: sos ostrygowy IP: *.eq.edu.au 10.03.08, 23:48 zgadzam sie, ze dodaje sie pod koniec gotowania, co nie znaczy ze sie nie powinno gotowac sos ostrygowy to przyprawa kuchni chinskiej, do kuchni tajskiej "przyemigrowana" wiec to co robia z nia Tajowie nie zawsze jest tym, co robia z nia Chinczycy :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: sos ostrygowy IP: *.eq.edu.au 11.03.08, 03:20 Gość portalu: ania_m napisał(a): > osobiscie doprawiam tym sosem obowiazkowo wszystkie zupy i curry > kuchni tajskiej Curry? Kuchni tajskiej ? z sosem ostrygowym?! masz pewnie na mysli potrawy tajskie typu 'stir fry' czy tez 'saute'- w tych uzywa sie sosu ostrygowego (jest sos zapozyczony z kuchni Chin) Tajskie curry to trawa cytrynowa, chilli/ kolendra/ lemonka kafir/ galangal i bywa ze blachan... moze byc tez sos rybny, cukier palmowy, mleko kokosowe, tajska bazylia ... ale jesli jest w tym sos ostrygowy, to nie jest to tajskie curry. A wlasciwie zadne curry ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: sos ostrygowy IP: *.pools.arcor-ip.net 11.03.08, 07:18 no to widocznie przygotowuje i doprawiam "zadne curry". widocznie w ogole nie potrafie gotowac i autorzy ksiazek kucharskich o kuchni tajskiej nie maja o tym rowniez zielonego pojecia :) Odpowiedz Link Zgłoś
em_es Re: sos ostrygowy 11.03.08, 09:18 > autorzy ksiazek kucharskich o > kuchni tajskiej nie maja o tym rowniez zielonego pojecia :) no to akurat nie jest wykluczone, wręcz przeciwnie, zdarza się, i to wcale nie tak rzadko jakby można sądzić natomiast dla mnie nabyta na miejscu wiedza Senin (i każdego takiego praktyka) o wschodniej kuchni jest o wiele więcej warta niż niejedna książka na ten temat - no ale co kto woli, ja tam bezkrytycznie informacji z książek nie przyjmuję ;) ps. na dodanie sosu ostrygowego do curry bym nie wpadła, on tam po prostu kompletnie nie pasuje - co ciekawe nie widziałam też takiego zalecenia w żadnej książce kucharskiej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin no to poczytaj sobie tutaj, aniu.. IP: *.bri.connect.net.au 11.03.08, 10:08 www.thailand.com/travel/cuisine/cuisine_aboutcuisine.htm albo tutaj thaicuisine.com/ingredients.html o skladnikach kuchni tajskiej pisuje tutaj od lat conajmniej 9-ciu podobnie o innych dlaekowschodnich i zazwyczaj sprawdzam "rewelacje" moich (tutejszych) ksiazek kucharskich - pytajac znajomych emigrantow - Tajow, Indusow, Wietnamczykow i Internetu widzialam rozne kurioza w Galerii Potraw - kurioza ktore pretenduja do miana: chinszczyzny, Tajszczyzny, kuchni Chinskiej takiej i owakiej z reguly sie nie wypowiadam, nie prostuje - co komu smakuje jest OK czasem sie czepiam... ale... .czepiam sie tylko wtedy, gdy osoba wypowiada sie "z mina eksperta" i opowiada bajki ..z mchu i paproci ;))) bo ludzie, ktorzy tu zagladaja czesto chca wiedziec ... cos prawdziwego a nie banialuki a teraz : ::co do kuchni tajskiej sos ostrygowy : owszem wystepuje w stir fry (byc moze dla autorow Twoich ksiazek kucharskich, aniu, stir fry to 'curry' - byc moze ;)) w tajskich curry NIGDY sos ostrygowy nie wystepuje!!! tajskie Curry - zielone i czerwone to... to, co napisalam wczesniej zielone to zielone chilli i szalotka i zielona kolendra i pare innych (bazylia, kaffir ) (doprawdy pisac mi sie odechciewa (podobnie jak pisanie o gotowaniu ryzu zaczyna to byc meczace i irytujace w dobie googla) czerwone: czerwone chilli, tajska szalotka, galangal, trawa cytrynowa, blachan (tarsi) kolendra sucha, .. i znowu kafir i znowu bazylia, galangal jest tez mleko kokosowe i troche cukru (w restauracjach zachodnich cukier czesto naduzywany jest) o .. doprawdy ne mam pojecia jak odgrzebac te posty sprzed lat ... wyglada ze naprawde z kiepskich ksiazek na temat kuchni tajskiej korzystasz, aniu google is the answer (google ist Dein Antwort... ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin zapomnialam dodac: zapytaj thiessy i johanny nt IP: *.bri.connect.net.au 11.03.08, 10:10 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdziwiona thiessy i johanny ??? IP: 83.238.149.* 11.03.08, 11:15 thiessa: fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,57061781,57066590,0,2.html?v=2 fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,57280329,74359413,0,2.html?v=2 fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,73915472,74177860,0,2.html?v=2 johanna: fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,37541021,37541021,0,2.html?v=2 fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,39674617,39674617,0,2.html?v=2 fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,47834744,47834744,0,2.html?v=2 chyba nie do konca dobre przyklady podalas ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: thiessy i johanny ??? IP: *.bri.connect.net.au 11.03.08, 11:39 > chyba nie do konca dobre przyklady podalas ;-) chyba jednak dobre zwazajac na fakt, ze moje powolywanie sie na te dwie panie odbywa sie w kontekscie opisywania tajskich curry - zauwaz ze zadna z nich nie podaje sosu ostrygowego w curry tajskim nie twierdze ze sos ostrygowy w tajskich potrawach nie wystepuje jak pisalam wyzej - jest to element mocno naplywowy to ze thiessa i johanna podaja potrawy z jego uzyciem jast dla mnie zupelnie zrozumiale - o ile panietam zadna z nich nie wypowiadala sie na temat sosu ostrygowaego jako charakterystycznego skaldnika kuchni tajskiej... ... uzywajac ksiazek kucharskich rozne potrawy i sladniki pakujemy do naszych potraw, ale nikt chyba nie bedzie twierdzil ze extra virgin olive oil jest typowym skladnikiem kuchni polskiej a czerwona papryka integralna czescia polskiego bigosu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: thiessy i johanny ??? IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.08, 12:06 kurde, przepraszam, to ja jakos nie popatrzylam porzadnie. chodzi mi oczywiscie caly czas o sos RYBNY, czyli nam pla, a nie o ostrygowy. nim doprawiam moja tajszczyzne. on tez wystepuje w przepisach thiessy, takze na curry, z tajskiej szkoly gotowania. i nikt mi nie wmowi, ze nie dodaje sie go do prawie kazdej tajskiej potrawy, w tym curry. no i tajskie pasty curry zawieraja czesto jeszcze jeden istotny skladnik - pste z krewetek uzywana rowniez do sporzadzania dipow i sosow. sos ostrygowy jest jednak troche inny w smaku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin nie przepraszaj ;) IP: *.bri.connect.net.au 11.03.08, 12:23 tylko sprawdzaj zanim wyslesz ;DDD (zart) sos rybny - to oczywistosc - no popatrz, nawet o nim nie wspomnialam ;DDD a pasta z krewetek to mocniejsza wersja sosu rybnego - z reguly obawiam sie jej uzywac, chyba ze mieszkam na odludziu ;)) - to wspomniany przeze mnie 'blachan' inacher 'tarsi' lub 'terasi' nic nie wiem o sporzadzaniu z niej dipow i sosow (oprocz 'peanut sauce') bo wymaga prazenia i smazenia i STRASZZNIE SMIERDZI sosy do salatek w kuchni tajskiej bazuja na sosie rybnym... z chili i cukrem i ziolami - niestety jeszcze tego nie opanowalam na tyle by o tym pisac :))) cala jednak dyskusja rozpetala sie wokol sosu ostrygowego - ktory jak kazdy inny chinski sos przyprawowy (np.hoi sin, black bean, chilli bean, chilli- garlic... etc) jest niczym innym, jak chinska wersja komercjalnej kuchni.. na sprzedaz znaczy sie - so to po prostu gotowce, raczej nielatwe do podrobienia, i dodawane w trakcie gotowania potrawy Sos rybny tez raczej nie jest spozywany na surowo, choc moze byc ... czego dowodem sa tajskie dressingi w tajskich salatkach... ktorych na nieszczescie tak niewiele na tym forum :)) Odpowiedz Link Zgłoś
mwookash A ja taką robiłem w niedzielę, ale zdjęcia nie mam 11.03.08, 12:37 i nawet miałem w tym wątku zapytać czy surowy RYBNY do sałatki się nadaje :) Odpowiedz Link Zgłoś
jo.hanna surowy sos rybny do salatek sie jak najbardziej 11.03.08, 21:58 nadaje. Trzeba go wymieszac z innymi innosciami :-) : i tak mozna dodac do niego posiekany czosnek, trawe cytrynowa, odrobine cukru palmowego i sok z limonki; mozna tez podrasowac to jeszcze swieza papryczka, listkami kolendry. Wersja podstawowa to lyzeczka lub mniej/wiecej cukru, kilka lyzek sosu rybnego i sok z limonki (proporcji podac nie moge, ale sos powinien smakowac limonkowo-slodko-slono, w tej wlasnie kolejnosci). Z tego co wiem, to sos ostrygowy ma byc gotowany, nigdy nie jada sie go w wersji nieprzetworzonej cieplnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mwookash Tak właśnie robiłem, tylko cukier trzcinowy 11.03.08, 23:24 Ken Hom podaje niezłe przepisy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania_m Re: nie przepraszaj ;) IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.08, 13:19 jest taki dip z papryczki chili i tej pasty, np tu jest przepis: austinbushphotography.com/2006/03/how-to-make-nam-phrik-kapi.html ogolnie najczesciej kupuje paste anchovy w tubce niemieckiej firmy robiacej produkty delikatesowe i udaje, ze to "to". uzywam wtedy tam, gdzie dodaje sie sardele, do tatara, cieleciny, dressinu cesar's salad... a i tajskie curry sie nie obrazi. czasami jednak dodaje do niego prawdziwa paste z krewetek. do dressingow tez sos rybny dodaje, ale dosc oszczednie, bo jednak ma ten zapaszek dosc mocny ;) naprawde nie wiem, jak mi sie to udalo pomylic go z ostrygowym - pewnie jakis taki skrocony lancuch skojarzen: "ostryga"- zyje w wodzie, znaczy "ryba" :) ostrygowego nawet nie posiadam, bo "chinszczyzne" robie raczej rzadko. ostatni kupiony okazal sie po wnikliwej lekturze etykietki "oyster mushroom sauce suitable for vegetarians". szkoda tylko, ze mam cholerne uczulenie na boczniaka :) Odpowiedz Link Zgłoś
pinos Re: nie przepraszaj ;) 11.03.08, 14:58 Ufff,po Twoich wcześniejszych postach Senin zwątpiłam w moje książki mówiące o dodawaniu sosu rybnego... idę je przeprosić. A swoją drogą, to rybny można na surowo, czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin ostrygowy i rybny!! Nie mieszac tych dwoch, prosze IP: *.bri.connect.net.au 11.03.08, 21:38 pinos napisała: > Ufff,po Twoich wcześniejszych postach Senin zwątpiłam w moje książki mówiące o > dodawaniu sosu rybnego... Ja przeciez nigdzie nie pisalam o sosie rybnym - caly ten watek jest o ostrygowym ...:)) a swoja droga to duzo musisz miec do mnie zaufania, pinos ;)) idę je przeprosić. A swoją drogą, to rybny można na > surowo, czyż nie mozna, zwlaszcza w tajskich derssingach do salatek Odpowiedz Link Zgłoś
pinos Re: ostrygowy i rybny!! Nie mieszac tych dwoch, p 12.03.08, 21:14 No właśnie o to chodzi, że nie pisałaś ;o) a w moich książkach ktoś kiedyś napisał żeby dodawać ;o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: ostrygowy i rybny!! Nie mieszac tych dwoch, p IP: *.for.connect.net.au 12.03.08, 21:52 pinos napisała: > No właśnie o to chodzi, że nie pisałaś ;o) a w moich książkach ktoś kiedyś > napisał żeby dodawać ;o) zeby dodawac ktory? Ostrygowy? bo o tym jest watek nie o rybnym ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: ostrygowy i rybny!! Nie mieszac tych dwoch, p IP: *.eq.edu.au 12.03.08, 22:49 pinos napisała: > No właśnie o to chodzi, że nie pisałaś ;o) a w moich książkach ktoś kiedyś > napisał żeby dodawać ;o pisalam i o rybnym, pisalam : forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=76785890&a=76823814 Odpowiedz Link Zgłoś
nobullshit sos rybny w sałatkach 11.03.08, 23:45 Gość portalu: senin napisał(a): > Sos rybny tez raczej nie jest spozywany na surowo, choc moze byc czego dowodem sa tajskie dressingi w tajskich salatkach... ktorych na nieszczescie tak niewiele na tym forum :)) Mówisz i masz :) Jutro będzie tajska sałatka w Galerii, z surowym sosem rybnym. Odpowiedz Link Zgłoś
beaataa Re: sos rybny w sałatkach 12.03.08, 09:09 Wow! ale dokształciłam się po lekturze tego wątku:) Dziękuję wszystkim za wyczerpujące info o sosie ostrygowym b. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin Re: sos rybny w sałatkach IP: *.bri.connect.net.au 12.03.08, 09:49 beaataa napisała: > Wow! ale dokształciłam się po lekturze tego wątku:) Dziękuję > wszystkim za wyczerpujące info o sosie ostrygowym mimo, ze o sosie ostrygowym bylo ...prawie wcale ;))??? pare szybkich clues: stir fry (czyli tak zwana 'chinsczyzna' mozesz opuscic sojowy i dac sam ostrygowy) makarony po chinsku, wietnamsku itd a najlepiej to zajrzyj na galerie potraw - wpisz nazwe sosu do wyszuliwarki i dostaniesz sporo pomyslow - powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: senin mam nadzieje, ze IP: *.bri.connect.net.au 12.03.08, 11:08 > Mówisz i masz :) Jutro będzie tajska sałatka w Galerii, z surowym > sosem rybnym. no wlasnie, mam nadzieje ze z dostawo do domu;) w celu degustacji:)) doczekac sie nie moge Odpowiedz Link Zgłoś
mathias_sammer Re: sos ostrygowy 13.03.08, 17:52 do kaczki oraz potraw z kuchni wietnamskiej. poszukaj w googlach, bo nie mam juz czasu na przepis, jedyne na szybko to sos ostrygowy swietnie laczy sie ze swiezym imbirem i olejem sezamowym. pozdro! m.s. Odpowiedz Link Zgłoś