Dodaj do ulubionych

sekrety kulinarne

IP: *.proxy.aol.com 14.09.03, 20:29
A moze nowy temat: sekrety kuchenne z roznych zrodel (ksiazkowe, babcine,
restauracyjne, orientalne, itd.), ale chyba zawsze sprawdzone.
Np.: Piekac duzy kawal miesa lub duzego ptaka (np. indyk) nalezy pamietac o
wstawieniu na dno piekarnika brytfanny z woda. Zapobiega to wysuszeniu miesa,
pozostaje niezmiernie soczyste. Zastanow sie dlaczego, bo to raczej oczywiste.
Obserwuj wątek
    • Gość: tangerines Re: sekrety kulinarne IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 14.09.03, 20:54
      -nie soli się wątróbki i wołowiny przeznaczonej do smażenia bo twardnieje
      -do brokułów i zielonej fasolki dodajemy odrobinę cukru - zachowają piękną
      soczystą zieleń
      -jak nie można dogotować mięsa (stara kura, wołowina) pod koniec dodaje się
      trochę octu
      -do wołowiny stosuje się sól zmiękczającą mięso np. Kamisa jest wtedy szybko
      miękka
      -świeżą pokrojoną cebulę aby nie była zbyt intensywna w sałatkach wrzucamy na
      30 sek do wrzątku
      -jeżeli zabrudzimy plastikową tarkę marchwią - czyścimy olejem jadalnym
      -jak śmierdzi w lodówce lub zamrażalniku - wstawiamy otwartą miseczkę z sodą
      oczyszczoną (1 paczka)
      -makowce zawija się w papier do pieczenia i w kilka miejsc wbija się kawałki
      słomy (przez które po dmuchnięciu przechodzi powietrze) nie pękają i mają
      ładny kształt
      -do ciast (słodkich, naleśnikowych, na pierogi, makarony...) powinno się dawać
      szczyptę soli - są bardziej pulchne
      -na zupę dajemy mięso do zimnej wody - oddaje soki wodzie, jeżeli chcemy mięso
      gotowane podać to wtedy wrzucamy na wrzątek, soki zostają w mięsie
      Na razie tyle pamiętam
    • Gość: tangerines Re: sekrety kulinarne IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 14.09.03, 21:15
      -do rosołu dodajemy w czasie gotowania kilka kostek lodu (w odstępach) jest
      wtedy klarowny
      -biszkopt robimy z mąki krupczatki - zawsze się uda
      -do bigosu ze świeżej kapusty dodajemy kwaśne winne jabłka, można zrobić bigos
      z czerwonej kapusty z jabłkami - bez koncentratu pomidorowego, znakomitą
      przyprawą do bigosów jest szałwia
      -śmietanę solimy przed dodaniem do gorących potraw - mniejsze
      prawdopodobieństwo zważenia
      -sałata, natka pietruszki wytrzymają długo w foliowym woreczku na dnie lodówki
      -jak chcesz się przekonać, czy dodają do mięsa mielonego wypełniaczy - pokrop
      je jodyną - niebieska barwa oznacza skrobię, której być nie powinno
      -dziczyznę, królika i kaczkę zawsze traktuj marynatą przez min. 12 godzin
      najprostsza to maślanka lub ocet winny z winem czerwonym w proporcji 2:1
      poszatkowana marchew, seler, cebula, liść laurowy, ziele angielskie, mięso
      straci charakterystyczny smodek
      Kopalnia porad: www.kuchnia.3miasto.pl/porady.htm
    • Gość: kaska Re: sekrety kulinarne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.03, 06:37
      moja babcia nauczyla mnie i mame robic nalesniki: ma byc po 2 jajka na glowe w
      ciescie! Czyli wez tuzin jaj....itd;-)
      • Gość: lola Re: sekrety kulinarne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.03, 12:09
        Moja tesciowa takie robi, ale wg mnie smakują bardziej jak omlety a nie
        nalesniki.Najlepsze nalesniki zrobiła mi pewna Węgierka, z dzemem
        pomaranczowym własnej roboty- ale najlepsze było ciasto- tak cieniutkie jak
        pergamin prawie, po prostu pyszne.
    • Gość: bruno Re: sekrety kulinarne IP: 217.11.133.* 15.09.03, 10:38
      - Gotowana kapusta nie śmierdzi, jak się położy kromkę chleba na wierzchu
      - Smród wykipiałego mleka neutralizuje się posypując spaleniznę solą
      - Nie płacze się przy krojeniu cebuli, gdy trzyma się w zębach zapałkę (a
      wygląda się przy tym jak sam Humprey Bogard :)))
      - Do gotującego się makaronu dodaję łyżkę oliwy
      - A do ryżu kilka kropel soku z cytryny.
      • maniaczytania Re: sekrety kulinarne 15.09.03, 11:53
        -zeby nie plakac przy krojeniu cebuli nalezy to robic przy otwartym oknie, a
        takze noz przeplukiwac zimna woda
        - brzydkie zapachy w lodowce neutralizuje polowka przekrojonego jablka
        • Gość: Pichciarz Re: sekrety kulinarne IP: *.proxy.aol.com 15.09.03, 17:10
          Zapachy w lodowce wyeliminuje otwarta paczka sody kuchennej, takiej do
          pieczenia. Trzymac tam zawsze zmieniajac co jakis czas i po klopocie.
    • Gość: Mika Re: sekrety kulinarne IP: *.uznam.net.pl 15.09.03, 12:03
      Jest książka pt."Kucharskie S.O.S" dr.Oetker'a.Tam jest wszystko,polecam.
    • Gość: lola Re: sekrety kulinarne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.03, 12:10
      Krojenie tortu nozem moczonym we wrzatku- dobrze wiedziec bo czasem ukrojenie
      równo to meka.
    • Gość: Nina Re: sekrety kulinarne IP: *.toya.net.pl 15.09.03, 13:14
      Aby zupa lub sos z dodatkiem smietany lub jogurtu byly nie zwarzone
      i "aksamitne", nalezy do kubeczka ze smietana/jogurtem wlewac po jednej-kilka
      lyzek goracego plynu (owej zupy lub sosu), ciagle mieszajac. Wlac do garnka i
      energicznie mieszac do zagotowania.
      Cebule po obraniu wrzucic do miseczki z zimna woda i wyjmowac po jednej do
      krojenia-nie unika sie lzawienia jednak minimalizuje wydzielanie ostrego
      zapachu przez reszte cebul.
      Gulasz dobrze jest piec w piekarniku-po uprzednim obsmazeniu wszystkich
      slkadnikow i zalaniu rosolem lub woda-wychodzi naprawde rewelacyjny.
      Blachy dobrze natluszczone do pieczenia ciast (raczej kruchych i niezbyt
      mokrych) po zdjeciu ciasta, jeszcze gorace wytrzec papierem kuchennym lub
      czysta sciereczka-wszystkie przypalenia doskonale schodza a same blachy nie
      wymagaja mycia.
      Dzbanki do kawy i herbaty a takze filizanki i kubeczki do tych napojow dobrze
      jest myc roztworem soby oczyszczonej-blyskawicznie i bez wysilku znikaja osady.
      Salata zielona mycie-listki rwac na male kawalki i wrzucac do miski z zimna
      woda.Zamieszac reka, wyjmujac lekko otrzepac i zabieg powtorzyc.
      Jak sie nie ma suszarki do salaty-mozna ja wysuszyc wlkadajac do czystej
      sciereczki kuchennej i trzymajac za konce krecic "szybkie kolka":) Kuchnia co
      prawda jest po tym zabiegu mocno zachlapana ale za to salata suchutka.
      Do kotletow schabowych czy mielonych po usmazeniu wlac 1-2 lyzki wody i
      natychmiast przykryc pokrywka-para wodna spowoduje, ze beda naprawde pulchne i
      dosmazone.
      Pozdrawiam.
    • Gość: lola Re: sekrety kulinarne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.03, 14:32
      Niby oczywiste, ale dla poczatkujacych niekoniecznie- kapuste kwaszona na
      kapusniak gotuje sie osobno i dodaje juz ugotowane warzywa- ziemniaki marchew,
      bo wrzucenie surowych warzyw do kwasnej kapusty spowoduje ze za nic nie
      zmiekna (mój pierwszy kapusniak tak sie zakonczył). Nie wiem czy tak jest z
      kiszonymi ogorkami bo nie próbowałam wrzucac jednoczesnie i ziemniaków i
      ogórków.
      • Gość: bruno Re: sekrety kulinarne IP: 217.11.133.* 15.09.03, 14:40
        Fasolę solimy, kiedy jest całkiem miękka, pod koniec gotowania.
        Podobnie krupnik, bo kasza odmienia smak zupy i można przesolić że hej.
        • Gość: kaska Re: sekrety kulinarne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.03, 15:12
          schabowe panierowac tyko w mace i jajku i mace, a na patelni skropic woda!
          Zadnej bulki tartej!
          • Gość: kohol Re: sekrety kulinarne IP: *.crowley.pl 15.09.03, 15:36
            Gość portalu: kaska napisał(a):

            > Zadnej bulki tartej!

            Dlaczego? Co to za sekret?
            • Gość: kaska Re: sekrety kulinarne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.03, 15:45
              tata mnie nauczyl tych kotletow, sa pulchne i "mokre", soczyste....
              • Gość: lola Re: sekrety kulinarne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.03, 15:50
                Znam ten sposób, ale zdecydowanie wole w jajku (bez maki) i w bułce, zeby były
                bardziej chrupiace sole dopiero na talerzu.Dla mnie kotlet czy to schabowy czy
                z piersi kurczaka musi byc chrupiący, wiem ze dla innych osób podstawa jest
                jego soczystosc.Dla tych dobry bedzie sposób kaski.Ale wtedy nie ma chrupiacej
                panierki, tylko takie jakby ciasto- maka z jajkiem.
          • Gość: lola Re: sekrety kulinarne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.03, 15:45
            No, tu bym sie nie zgodziła, trzeba tak lubic, dla mnie tylko z bułka tarta.
            Takie "w ciescie" mi nie podchodzą, ale co kto lubi.
            • Gość: kaska Re: sekrety kulinarne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.03, 16:16
              jajko z bulka, sprobuje....Bez maki, rozumiem?
              • Gość: lola Re: sekrety kulinarne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.03, 18:45
                Rozbite popieprzyc, w jajko i w bułke, mąke pomijam
                • kathy38 Re: sekrety kulinarne 16.09.03, 13:49
                  Ja kotlety najpierw obtaczam w mące, potem w jajku i na patelnię.
    • ariel23 Re: sekrety kulinarne 15.09.03, 15:56
      Ja zawsze oszczedzam czas przy gotowaniu wody na makaron: Zagrzewam potrzebna
      ilosc wody w czajniku elektrycznym (2 minuty) podpalam pod garnkiem i wlewam i
      mam natychmiast wrzatek :)
      • Gość: kaska Re: sekrety kulinarne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.03, 16:18
        taki makaron jest niedobry. Trzeba gotowac wode z sola i oliwa z oliwek,
        wrzucic do gotujacej, babelkujacej....
        • ariel23 Re: sekrety kulinarne 15.09.03, 16:21
          Gość portalu: kaska napisał(a):

          > taki makaron jest niedobry. Trzeba gotowac wode z sola i oliwa z oliwek,
          > wrzucic do gotujacej, babelkujacej....

          A ja slyszalam, ze sol powinno sie wrzucac dopiero jak sie woda zagotuje, bo
          inaczej garnki niszczy... i wcale nie jest niedobry...
          • maniaczytania Re: sekrety kulinarne 15.09.03, 17:00
            Zgadzam sie z arielem, bo tez czesto tak robie. Ryz zreszta tez i sa bardzo
            dobre. A sol i odrobine oleju do makaronu dodaje do wrzatku.
            • Gość: mona Re: sekrety kulinarne IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.03, 01:12
              do gotujacej fasolki szparagowej,zawsze dodaje sol,cukier i ocet.jest wtedy
              miekka , chrupiaca i jedrna.pokrojona marchewka dluzej sie gotuje niz
              gotowana w calosci...
    • Gość: california Re: sekrety kulinarne IP: 64.75.243.* 16.09.03, 08:20
      Bardzo ciekawy temat sekretow.Ostatnio przeczytalam. ze szpinak po ugotowaniu
      przemywa sie zimna woda. Sprobowalam tak zrobic, rzeczywiscie zachowuje swiezy
      smak i kolor. Szpinak smaze na solonym masle z czosnkiem. Naprawde jest b dobry
      • Gość: Linn Re: sekrety kulinarne IP: *.dialup.tiscali.it 16.09.03, 09:47
        Oliwe wlewa sie do wody, jesli gotujemy makaron jajeczny / np. "tagliatelle
        all'uovo" lub inne /. Jesli normalny makaron jest dobry, zadnej oliwy nie
        potrzeba / no chyba, ze chcemy go zrobic jako salatke na zimno /. Zamiast
        wydawac na oliwe, lepiej od razu kupic dobry makaron. Nie tylko zreszta z tego
        powodu. Kiedy woda sie gotuje i wrzucamy sol, nalezy zwiekszyc gaz / aby
        wyrownac spadek temperatury spowodowany dodaniem soli /.
        • Gość: kinga Re: sekrety kulinarne IP: 149.156.28.* 17.09.03, 07:16
          Gość portalu: Linn napisał(a):
          Kiedy woda sie gotuje i wrzucamy sol, nalezy zwiekszyc gaz / aby
          wyrownac spadek temperatury spowodowany dodaniem soli /.


          przyznam, że nie rozumiem, po co zwiekszać gaz przy soleniu wody?
          przecież temperatura wrzenia wody polosonej jest niższa niż nieosolonej

          kinga
          • Gość: Linn Re: sekrety kulinarne IP: *.dialup.tiscali.it 17.09.03, 09:42
            Wlasnie dlatego, co zreszta napisalam. Wrzucajac sol obnizamy temperature wody,
            wiec zwiekszajac gaz doprowadzamy ja znowu do wrzenia / pierwszy raz spotkalam
            sie z ta rada jeszcze w Polsce, w poradach Sofii Loren jak gotowac makaron "al
            dente" /.
      • Gość: Pichciarz Re: sekrety kulinarne - szpinak IP: *.proxy.aol.com 16.09.03, 17:04
        Sprobowalem raz polaczyc pol na pol zasmazany szpinak z zasmazanymi buraczkami.
        Calkiem interesujace. Przyprawic mozna dowolnie (curry? duszone pomidory?).
    • Gość: bruno jak sprawdzacie świeżość jaj IP: 217.11.133.* 16.09.03, 13:54
      Wrzucam do głębokiego garka z wodą. Jak leży na dnie - świeże, jak nurkuje -
      hmmm, a jak wypływa na powierzchnię - WYWALIC, bo zbuk!
      • Gość: Annette Re: jak sprawdzacie świeżość jaj IP: *.pl.ibm.com / *.de.ibm.com 16.09.03, 16:23
        Też znam tn sposób, ale ostatnio jedno mi pływało w garnku, a po ugotowaniu
        okazało się świeże, tyle, że z większą niż normalnie komorą powietrzną.
        Zwątpiłam w metodę...
        • Gość: aniel 100 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.03, 23:22
          kuraczaka przed grillowaniem i smazeniem zawsze maceruje w wodce przez godzine-
          jest soczysty i nie wysycha
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka