Dodaj do ulubionych

Fondue - wątpliwosci czy to tak ma byc?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.08, 13:52
Jesteśmy od niedawna szczęśliwymi posiadaczami zestawu do fondue (baaardzo
popularny prezent na ślub ostatnimi czasy;)), i w sumie wcześniej nie miałam
doświadczeń z tą potrawą. Oczywiście, natychmiast urządzenie poszło w ruch,
żeby „wypróbować”, i do tej pory robiłam już kilka razy (świetne na posiadówki
ze znajomymi, także w plenerze). Ale mam wrażenie, że nie do końca robię tak
jak trzeba.
Jako „bazy” używam odrobiny sosu beszamelowego (powiedzmy pół
szklanki-szklanka, w zaleznosci od liczby glodomorow) doprawionego czosnkiem,
gałką i pieprzem świeżo zmielonym. I do tego walę starte różne gatunki sera.
Jak dolałam wino, to się trochę zwarzyło:/. A już tej wiśniówce to w ogóle nie
ufam.
Widzę z wyszukiwarki, że Wy inaczej robicie, i chyba ten sos beszamelowy jest
nie na miejscu…i to nie jest takie prawdziwe fondue. Ale z drugiej strony
wydaje mi się, że jak wwalę sam ser i wino to będzie taki pancernik, że każdy
zje tylko po jednej kromce umoczonej, bo więcej nie będzie w stanie.
Podzielcie się uwagami.
Obserwuj wątek
    • momas Re: Fondue - wątpliwosci czy to tak ma byc? 11.07.08, 13:55
      zaraz odszukam wąte.
      a co do wiśniówki - to ma być KIRSCH. Nie wiśniówka.
      Kirszch to destylat z wiśni. Nijak ma się do nalewki wiśniowej....
    • fettinia Re: Fondue - wątpliwosci czy to tak ma byc? 11.07.08, 14:33
      Beszamel wg mnie sie nie nadaje:)Tu masz kilka przykladow z podobnego watku;)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=76218969&a=76219349
      • momas Re: Fondue - wątpliwosci czy to tak ma byc? 11.07.08, 14:35
        no tego szukałam. ale coś mi dzisiaj wyszukiwarka (i wogóle gazeta)
        szwankuje
        • fettinia Re: Fondue - wątpliwosci czy to tak ma byc? 11.07.08, 14:37
          u mnie tez a do tego net mi wywala caly czas grr:)
      • fettinia Re: Fondue - wątpliwosci czy to tak ma byc? 11.07.08, 14:35
        i jeszcze jeden:)
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=74670329&a=74670329
    • swinka-morska Re: Fondue - wątpliwosci czy to tak ma byc? 11.07.08, 19:04
      Owszem, serowe fondue jest ciężkie, ale wiem z doświadczenia, że 2 pary
      spokojnie "opylają" garnek roztopionego sera ;)
      Ja robię z ementalera i gruyere w proporcjach 1:1.
      Dodaję białe wino i sok z cytryny (ułatwia jednolite rozpuszczenie się sera,
      żeby nie było grud).
      Niestety, pod nieobecność kirszu, używam wiśniówki.
      Jeśli całość jest za rzadka można zagęścić minimalną ilością mąki ziemniaczanej.
      Przyprawiam gałką muszkatałową i czosnkiem.
    • Gość: tenże Re: Fondue - wątpliwosci czy to tak ma byc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.08, 20:32
      mozna zrobic inaczej- do garnka wlać oliwę(najlepiej z oliwek),a gościom
      przed nos położyc talerzyki z posiekaną(na cieńkie paski) i przyprawioną
      polędwicą wołową. Od biedy może byc cieńko pokrojony na paski kurczak z
      piersi. Mięso może byc przyprawione,ale lepiej dać każdemu pod nos różne
      przyprawy,dodatki ewentualnie sosy.Należy zadbać by mięso było osuszone (by
      nie pryskało)i by kawałeczki były takiej wielkości i grubości by dawały nabić
      się na szpady.No i musi być pierwszej jakości. Każdy sobie nabija swoje i smaży
      w tej oliwie,a potem chrupie z przyprawami,sosami czy bez.Bardzo smaczne i dobre.
      Dzieciom mozna zafundować topiona czekoladę i kawałki bułki ze
      skórką.Mówią,że dobre...
      • goscinnie_ino founde z warzyw 13.07.08, 15:51
        robiliście kiedy?
      • Gość: ania-m Re: Fondue - wątpliwosci czy to tak ma byc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.08, 09:19
        No właśnie chodzi mi po głowie tez takie fondue. Ale czy ta oliwa naprawdę
        rozgrzeje się do takiej temperatury w tym naczyniu? Boję się, że płomień nie
        wystarczy. Możesz napisać coś więcej?
        • Gość: tenże Re: Fondue - wątpliwosci czy to tak ma byc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.08, 11:13
          Witaj.Ja miałem(teraz ma syn) ustrojstwo radzieckie. Solidny garnek z blachy
          nierdzewnej,ale nie na tyle solidny by nie dawał efektu przywierania masy
          serowej do dna. Był wieczny z tym problem,bo nie dośc,że nie szło tej masy
          wybrac do końca to nastepnym problemem było mycie tego. Dlatego przeszlismy na
          oliwę i mięso. To ustrojstwo ma ponad 20 lat i wówczas do podgrzewania
          stosowano taką maszynkę spirytusową-coś jak do turystycznego kucharzenia.Ona
          daje spory płomień i nie było żadnych problemów z rozgrzaniem do wrzenia
          oliwy. Poza tym można najpierw oliwę podgrzać np na kuchni,a potem wystarczy
          tylko podtrzymywać temperaturę np świeczką.
          Z moich doświadczeń wiem,że nia ma co oszczędzać na garnku,czyli całym
          urządzeniu.Garnek musi byc solidny,z grubym nieprzywierającym dnem.Tanie
          urządzenia można używać wyłącznie do oliwy i mięsa. Co do warzyw nie chcę się
          wypowiadać, bo nie robiłem prób. Jeśli jest jakieś warzywo,które nie będzie
          pryskać w oliwie to chyba można.Co szkodzi zrobić próbę?-nawet w małym
          metalowym garnuszku-przeciez nie musi to byc próba w garnku do fondue.
          Przyszło mi równiez do głowy,że mozna bawic się z rybkami-tyle,ze
          zamiast szpad uzywac metalowych szczypiec. Teraz robią różne szczypce i do
          mięsa i do ciast i do makaronów. Takie odgłowione smazone szprotki sa
          pyszne,az słodziutkie...
          • monia1996 Re: Fondue - wątpliwosci czy to tak ma byc? 15.07.08, 10:03
            Warzywa to ja bym raczej w bulionie gotowała niz smażyła na oliwie.
            • fettinia Re: Fondue - wątpliwosci czy to tak ma byc? 15.07.08, 10:11
              Warzywa mozna najpierw zblanszowac,zanurzac w ciescie podobnym do
              nalesnikowego,ale gesciejszym i smazyc w oliwie:)Wymaga to troche wprawy ,ale
              warto sie pobawic:)
              • fettinia Re: Fondue - wątpliwosci czy to tak ma byc? 15.07.08, 10:15
                np-marchew,brokuly,kalafior,pieczarki
                ciasto-400g lodowatej wody
                2 zoltka
                200g maki
                Skladniki wymieszac szybko,zanurzac kawalki warzyw nabite na widelec i smazyc w
                rozgrzanym oleju(ca 2 minuty)
            • fettinia Monia:) 15.07.08, 10:20
              Gotowanie warzyw w bulionie to mi sie kojarzy z japonska zupa-zapomnialam
              nazwy(zupa miso?:).Kiedys czytalam,ze na podobnej zasadzie sie robi-goscie
              siedza w kolku,zanurzaja w duzym garze smakowite kaski-warzywa,mieso i gotuja
              tak dlugo jak im odpowiada.Robi sie z tego wywar,ktory gospodyni rozlewa pozniej
              do miseczek:)
              • monia1996 Re: Monia:) 15.07.08, 11:21
                Czytałam jakieś sto lat temu artykuł na temat róznych wariantów
                founde i tak jakoś zapadł mi w pamieć fragment o bulionie i
                warzywach. Nie przeczę, że może inspiracja była japońska - fachowcem
                w tej kwestii nie jestem zupełnie. Było też tam o gotowaniu ryby w
                bulionie a do warzyw i ryby były zdjęcia specjalnych koszyczków.
                Faktycznie wyglądało to deczko orientalnie :D
              • pinos Re: Monia:) 15.07.08, 12:10
                Gotowanie warzyw w bulionie to:
                jeżeli gotujemy w jednym wspólnym garnku - kociołek mongolski,
                jeżeli każdy ma swój garnuszek - kociołek pekiński ;o)
                • fettinia Re: Monia:) 15.07.08, 12:15
                  o -czyli jednak jakies korzenie toto ma:PP
    • mathias_sammer Re: Fondue - wątpliwosci czy to tak ma byc? 14.07.08, 18:47
      o moze lepiej kup gotowa mieszanke serowa?:) znajdziesz na polkach
      chlodni w kazdym wiekszym markecie:)
      m.s.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka