Gość: Daria
IP: 193.189.116.*
25.09.08, 15:54
Zakupiłam maszynę do chleba. Dziś piekłam pierwszy chlebek. Po upieczeniu za
diabła nie mogłam wyjąć z foremki. W rezultacie wyjęłam w dwóch kawałkach i
palce mam poparzone. Wyrwał się , a mieszadła były w foremce. Wam tez się to
zdarza? Jest na to jakiś sposób?
Czytałam, że niektórzy z was wyjmują mieszadła. Ale kiedy wiecie , że to juz
koniec mieszania? Że zaczyna się wyrastanie i pieczenie?
Tez wasze chleby mają bardzo jasną skórkę przy średnim opiekaniu?
Oj musze sporo poćwiczyć.
Mam Moulinex XXL.