Dodaj do ulubionych

Maszyna do chleba - problem.

IP: 193.189.116.* 25.09.08, 15:54
Zakupiłam maszynę do chleba. Dziś piekłam pierwszy chlebek. Po upieczeniu za
diabła nie mogłam wyjąć z foremki. W rezultacie wyjęłam w dwóch kawałkach i
palce mam poparzone. Wyrwał się , a mieszadła były w foremce. Wam tez się to
zdarza? Jest na to jakiś sposób?
Czytałam, że niektórzy z was wyjmują mieszadła. Ale kiedy wiecie , że to juz
koniec mieszania? Że zaczyna się wyrastanie i pieczenie?
Tez wasze chleby mają bardzo jasną skórkę przy średnim opiekaniu?

Oj musze sporo poćwiczyć.
Mam Moulinex XXL.
Obserwuj wątek
    • marbor1 Re: Maszyna do chleba - problem. 25.09.08, 18:29
      W instrukcji do maszyny powinna być tabelka programów pieczenia dla każdego
      rodzaju chleba. Zaraz po ostatnim rozczynaniu należy wyjąć mieszadła. U mnie w
      ALASCE są 4 rozczynania i mieszadła wyjmuję na 1 godz. 40 min. przed końcem
      pieczenia.
    • Gość: dzikie.wino Re: Maszyna do chleba - problem. IP: *.spray.net.pl 25.09.08, 21:26
      wyjmując swój pierwszy chleb z maszyny klęłam równo. nie chciał cholernik wyleźć
      a ja bałam się go na siłę wyciągać, żeby nie podrapać teflonu. teraz mam taki
      patent: po wyjęciu foremki kładę ją "do góry nogami" na desce, i kręcę w obie
      strony końcówkami od mieszadeł i potrząsam lekko formą, aż chleb odklei się i
      wypadnie na deskę. oczywiście wszystko to w grubych kuchennych rękawicach.
      mieszadła wyciągam jak na wyswietlaczu zostaje ok. 1h 20m
      • Gość: dzike wino Re: Maszyna do chleba - problem. IP: *.spray.net.pl 25.09.08, 21:29
        niestety to już taka uroda tych maszyn - jasna, delikatna skórka chleba
    • ka_thy Re: Maszyna do chleba - problem. 25.09.08, 22:06
      Kiedy zaczęłaś wyjmować ten chleb - zaraz po zakończeniu pieczenia?
      Trzeba chleb zostawić w foremce na kilka minut, po tym czasie
      powinien sam wyskoczyć ;) Oczywiście po odwróceniu foremki :) Jesli
      dalej nie chce to poczekac jeszcze chwilę.
    • Gość: Daria Re: Maszyna do chleba - problem. IP: 193.189.116.* 25.09.08, 22:08
      Dzięki. Czytałam, że mieszadła można posmarować olejem. Ciekawe czy to coś da?
      • em_es ja mam taką samą maszynę, 26.09.08, 08:04
        chleb wyjmuję tak jak pisano powyżej: po upieczeniu zostawiam go w spokoju na
        kilka minut, po czym wyjmuję formę, odwracam do góry dnem, ruszam mieszadłami, a
        następnie chleb wytrzepuję z formy - i wychodzi bez problemów, aczkolwiek czasem
        z mieszadłami w środku (wtedy je wygrzebuję załączonym do maszyny wihajstrem z
        drutu), a czasem bez

        w zasadzie nie widzę lepszej metody, w końcu piekąc np. w keksówce też się
        wyjmuje chleb poprzez odwrócenie jej do góry dnem, tyle że jest to łatwiejsze,
        bo nie ma mieszadeł

        smarowania mieszadeł olejem nie próbowałam, ale nie sądzę, żeby to coś dało, i
        tak najpierw wlewasz wodę, więc się olej spłucze - ale co szkodzi spróbować ;)

        mnie się nie chce bawić z wygrzebywaniem mieszadeł przed pieczeniem, ale jak
        chcesz to zrobić, to przy maszynie powinnaś mieć taką grubą książkę z instrukcją
        obsługi, w niej są rozpisane na minuty wszystkie programy pieczenia, sprawdź
        sobie kiedy się kończy ostatnie wyrabianie i wtedy wyjmij mieszadła - po
        ostatnim wyrabianiu, a przed wyrastaniem i pieczeniem, czyli ok. półtorej
        godziny przed końcem, zależnie od wybranego programu

        wierzch chleba z maszyny zawsze będzie taki jasny, bo grzałka jest tylko z dołu,
        więc nie ma szans na przypieczenie górą, taki już urok takiego chleba ;)
      • Gość: ma_go Re: Maszyna do chleba - problem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 10:04
        raczej bolec na którym jest mieszadło, wtedy chleb powinien wykoczyć
        z razem z mieszadłem w środku.
    • edzia301 Re: Maszyna do chleba - problem. 26.09.08, 09:17
      A ja sparuję, a raczej, kiedy piekłam chleb w maszynie smarowałam mieszadło olejem (tak zresztą jest napisane w mojej instrukcji), po upieczeniu odczekiwałam kilka minut, wyciągałam foremkę z maszyny, odwracałam, przykrywałam wilgotną sciereczką po paru minutach chleb bardzo ładnie ”wypadał” z foremki, mieszadło zostawało w foremce.

      Teraz (ze względu na moją miłość do przypieczonej skórki) piekę chleb w piekarniku. Zasada taka sama, przykrywam odwróconą foremkę wilgotną ściereczką, po kilku minutach chleb praktycznie sam wypada.
      • cipcipkurka Re: Maszyna do chleba - problem. 26.09.08, 10:09
        mam trochę inny patent, chociaż też rzadko piekę chleb w maszynie.
        Gdy ciasto miesza się ostatni raz, wlewam łyżkę oleju w ostatniej
        minucie mieszania (jak już radzono, trzeba zapoznać się z instrukcją
        obsługi ;-)), wtedy olej pokrywa warstewką chleb, a nie zdąży
        zmieszać się całkiem z ciastem.
        • Gość: genny Re: Maszyna do chleba - problem. IP: 217.11.129.* 26.09.08, 10:20
          A jeśli długo już pieczesz nie zechcesz podzielić się s p r a w d z
          o n y m przepisem na chleb z maszyny. Wiem, że google itd, ale
          spośród tylu trudno jest wybrać ten jeden albo dwa
          • cipcipkurka Złota zasada: 27.09.08, 08:02
            500 g składników suchych (mąka, płatki, ziarenka, oczywiście mąka ma
            być dominującym składnikiem!)
            300 g płynów (woda, mleko, maślanka)
            1,5 łyżeczki soli
            1 łyżeczka cukru
            1 łyżka tłuszczu
            drożdże instant (tu zalecany jest umiar, 1,5 łyżeczki to aż nadto,
            sypię na oko, zazwyczaj 1 saszetka idzie na dwa chleby)

            No i teraz wariacje dowolne. Taki podstawowy dla mnie chleb to 400 g
            mąki pszennej białej, 100 g z pełnego przemiału, 300 g mleka, łyżka
            oliwy z oliwek lub miękkiego masła. Przy większych kombinacjach
            (czyli na przykład z mąką żytnią) to już trzeba uważać.
            • Gość: g Re: Złota zasada: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.08, 08:40
              ziarenka to bym z suchych wykluczyła, bo nie chłoną płynów.
              No i zwykle dosypuje się je na końcu, wtedy ciasto ma juz prawidłową
              konsystencję.
              Ja je traktuję jako "neutralny" dodatek.
    • Gość: ma_go Re: Maszyna do chleba - problem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 10:09
      Moja maszyna/stary model z Lidla, daje całkiem przyzwoicie
      zrumienioną skórkę.
      Mozna tez , dosłownie na kilka minut, wrzucić wiaderko z chlebem, do
      piekarnika i właczyć górne grzanie(grill).Mikrofalówka z grillem tez
      się do tego nadaje, o ile foremka się zmieści:).
      • Gość: ma_go Re: Maszyna do chleba - problem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 10:12
        Po upieczeniu w maszynie oczywiście, jakieś 3-5 min wystarcza
    • Gość: maszynadochleba Re: Maszyna do chleba - problem. IP: *.fbx.proxad.net 26.09.08, 10:24
      Ja zawsze dopiekam chleb w piekarniku, żeby skórka zrobila się
      zlocista. 200 stopni, 10 minut.
    • daria.1 Re: Maszyna do chleba - problem. 26.09.08, 11:29
      Dzięki za wszystkie rady :)
    • daria.1 Re: Maszyna do chleba - problem. 26.09.08, 11:30
      Cipcipkurko, niezły patent.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka