Dodaj do ulubionych

kiszone ogórki a dietetyka

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.08, 09:51
Czy kiszone ogórki poza walorami smakowymi mają jakąkolwiek
wartość dietetyczną i zdrowotną? Ponoć są produktem zupełnie
bezwartościowym -tylko wypełniaczem.Proszę o opinie kompetentnych
dietetyków i lekarzy.
Obserwuj wątek
    • Gość: evro444 Re: kiszone ogórki a dietetyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.08, 10:16
      nie jestem ekspertem ale wiem że kiszonki(w tym również ogórki) są
      żródłem wielu witamin jak równiez niskokaloryczne i lekkostrawne. Za
      to gorszą sławą cieszą się ogórki świeże.
    • Gość: mhm Re: kiszone ogórki a dietetyka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 10:27
      Gość portalu: Marcinn napisał(a):

      > Proszę o opinie kompetentnych dietetyków i lekarzy.


      Za najbardziej kompetentne źródło informacji na tym forum uchodzi Google, zatem
      proszę: tiny.pl/shv2
    • Gość: fleet back Re: kiszone ogórki a dietetyka IP: *.gdynia.mm.pl 07.10.08, 10:42
      gotowanie.onet.pl/1497993,,kwaszone_nie_tuczy_6_powodow_dla_ktorych_warto_jesc_kiszonki,artykul.html
    • bene_gesserit Re: kiszone ogórki a dietetyka 07.10.08, 11:11

      To swieze ogorki sa niskokalorycznym wypelniaczem. Nie ma w nic
      prawie zadnych wartosci odzywczych procz niewielkich ilosci soli
      mineralnych. A kiszone - jak powyzej.
    • ewajer Re: kiszone ogórki a dietetyka 07.10.08, 17:33
      tutaj masz dokładnie podane
      www.jedzdobrze.pl/tabele/food,415,warzywa__ogorek__kwaszony.html
    • paulinaa Re: kiszone ogórki a dietetyka 07.10.08, 18:06
      Gość portalu: Marcinn napisał(a):

      Ponoć są produktem zupełnie
      > bezwartościowym -tylko wypełniaczem.

      wypełniaczem sa świże, ktore nie mają praktycznie żadnej wartosci
      odżywczej
      • jagoda85 Re: kiszone ogórki a dietetyka 08.10.08, 20:14
        Wklejam informacje z książki Zbigniewa Przybylaka "Domowe Kuracje"
        REWELACYJNE OGÓRKI

        Niezwykłymi właściwościami ogórków zainteresowali się naukowcy
        biochemicy. Prawdę powiedziawszy odkrycie cennych właściwości
        ogórków nie powinno być jednak uznawane za wielką rewelację
        przynajmniej przez nas. Przecież, bowiem już za panowania Zygmunta
        Starego jeden z opatów klasztoru cystersów Sebastian Freytag, także
        u nas propagował te smaczne warzywa jako wspaniały środek leczący i
        zapobiegający zarazie morowej. Tłumacząc to na język współczesny
        możemy mieć pewność, że mądry opat doceniał właściwości
        antybakteryjne i antywirusowe ogórków. O tym, że rzeczywiście coś
        wyjątkowego ma w sobie ten owoc, każdy może potwierdzić sam
        przeprowadzając bardzo prosty eksperyment. Gdy rozkrojony ogórek
        pozostawimy na powietrzu przez dłuższy czas, nawet tydzień, to nie
        ulega zepsuciu. Czyli musi posiadać w swoim miąższu jakieś
        substancje zabijające drobnoustroje, pleśnie, bakterie, wirusy itp.
        O cennych właściwościach „ dezynfekujących „ ogórka dawno już
        przekonani byli naturaliści. Dlatego też polecali to warzywo jako
        pokarm dla osób uskarżających się na dolegliwości żołądkowe,
        zwłaszcza procesy gnilne w jelitach. Jadać trzeba systematycznie
        ogórki, co najmniej dwa razy dziennie. Podobne właściwości
        przeciwgnilne ma również ogórek kiszony. Generalnie jadanie
        kwaszeniaków poprawia pracę układu pokarmowego. Poza tym ogórkom
        przypisuje się również właściwości moczopędne. Ułatwiają, więc
        usunięcie nadmiaru wody z organizmu wskazane są u osób cierpiących
        na obrzęki, otyłość, także choroby gośćcowe, reumatyczne. Latem
        jadając ogórki, można też wzmocnić owijając organizm i tym samym
        uchronić się przed jesiennymi przeziębieniami.
        Najprostsza kuracja polega na codziennym jadaniu przez 3-4 tygodnie
        dwóch-trzech ogórków średniej wielkości. Najkorzystniej zjadać jeden
        owoc rano na pół godziny przed śniadaniem a drugi wieczorem, godzinę
        po kolacji. Oczywiście największe walory lecznicze mają ogórki z
        ogrodów bez chemii.

        Może komuś się przyda, a może się z tym nie zgadzacie, macie takie
        prawo. Pozdrawiam.
        • jagoda85 Re: kiszone ogórki a dietetyka 08.10.08, 20:17
          Dodam jeszcze z własnego doświadczenia, że jak miałam problem z
          zespołem jelita nadwrażliwego, to jedynym warzywem, które mogłam
          wówczas jeść były ogórki, tak świeże, jak kiszone i na półsłodko.
          • Gość: marcin Re: kiszone ogórki a dietetyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.08, 18:14
            Dzięki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka