Dodaj do ulubionych

Chleb z automatu

IP: *.chello.pl 21.11.08, 22:35
Mam dwa pytania. W jaki sposób uzyskać piękny zapach chleba, taki
jakim pachnie świeży chleb z piekarni? Czy to zasługa zakwasu?
I drugie pytanie. Czy w automacie można piec na zakwasie? Podobno
niszczy się forma.



Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • roseanne Re: Chleb z automatu 22.11.08, 02:01
      zdecydowanie zapach chleba na drozdzach i na zakwasie jest inny

      na zakwasie nie pieke w maszynie
      • gatilla Re: Chleb z automatu 12.01.09, 08:18
        Ja osobiście nie piekłam jeszcze na zakwasie ale czytałam na innych
        forach, że można piec bez problemu.
        Czy ktos mi podpowie ile to jest na łyżeczki 2 gramy drożdży
        instant ?
        • jacek1f hej Gatilla..:-) zrob tak: 12.01.09, 10:24
          łyzeczka to zwykle przyjmuje sie 5 g.

          Wiec albo wez mniej niz pol lyczeczki - zawsze mniej drozdzy brac
          niz wiecej IMHO, albo

          w torebce jest 7 g pewnie.

          Wiec rozsyp na desce.blacie/szkle calosc i podziel nozem na 7 czesci
          w miare rownych.
          Potem dwie uzyj:-)

          powodzenia.
          • gatilla Re: hej Gatilla..:-) zrob tak: 12.01.09, 10:46
            Dzięki ! to już wiem czemy mi chlebek opadł :-) dałam łyżeczkę...
            A pomysł z podziałem na 7 części baaaardzo dobry !!! Przestesuję na
            pewno ;-)
            • Gość: Maria Re: hej Gatilla. IP: *.aster.pl 12.01.09, 11:55
              W torebce drożdży instant [7 gr] Dr. Oetkera jest dokładnie 2 pełne łyżeczki.
              Testowałam to osobiście. Czyli 1 łyżeczka ma 3,5 gr.
              • gatilla Re: hej Gatilla. 12.01.09, 12:17
                No to już widzę rozbieżności...:-) Łyżeczka łyżeczce pewnie nie
                równa !
                Drożdże były w kopmlecie z 5-cio kilogramową mieszanką z Młyna
                Bogutyn i raczej to nie jest Oetker tylko jakiaś francuska firma.
                Może być też, że drożdże drożdżom nie równe...czyli przyjmuję, że to
                troszkę mniej niż pół łyżeczki !
                • Gość: Maria Re: hej Gatilla. IP: *.aster.pl 12.01.09, 13:31
                  Drożdże instant są bardzo lekkie. Inna będzie waga np.1 łyżeczki cukru, inna
                  mąki pszennej czy np. mąki ziemniaczanej, a jeszcze inna soli.
                  Poza tym łyżeczka, łyżeczce też jest nie równa.
            • em_es najłatwiej to kupić wagę elektroniczną ;) 12.01.09, 12:10
              z dokładnością pomiaru do 1 grama, wydatek rzędu 50 pln, a naprawdę się
              przydaje, zwłaszcza na początku przygody z wypiekami - aczkolwiek ja jej cały
              czas używam, z lenistwa, wolę zważyć niż przeliczać czy sięgać po szklanki,
              łyżki, łyżeczki itp ;)

              a pod zasadą dawania mniej drożdży w razie wątpliwości podpisuję się całkowicie,
              szczególnie piekąc w maszynie dodanie za dużo drożdży gwarantuje klapnięty
              chleb, natomiast zdarzało mi się piec z podwojonej ilości mąki i zapomnieć o
              zwiększeniu ilości drożdży - chleb się świetnie udał ;)
              • gatilla Re: najłatwiej to kupić wagę elektroniczną ;) 12.01.09, 12:19
                Dzięki za cenną uwagę, jestem początkująca w tym temacie. Automat
                mam od niedawna ale jestem nim zafascynowana !!
                A przy okazji, czy ktoś z Was robił w automacie konfitury czy dżem z
                pomarańczy ?
                • em_es bo automat to bardzo fajny wynalazek :) 12.01.09, 12:36
                  konfitur nie robiłam, ale pewnie też wyjdą, ja piekę różne chleby, z gotowych
                  mieszanek rzadko, wolę sobie sama mąki pomieszać, jak również nie używam drożdży
                  instant, tylko świeżych (10g na 700g mąki, to całkowicie wystarczy, wbrew różnym
                  przepisom zalecającym 25g na pół kilo mąki), jeśli nawet piekę w piekarniku, to
                  maszyna miesza, robi to zdecydowanie lepiej ode mnie ;D

                  na początek dobre są przepisy dołączone do maszyny, jak już złapiesz ideę, to
                  można eksperymentować samodzielnie ;)
                  • gatilla Re: bo automat to bardzo fajny wynalazek :) 12.01.09, 13:38
                    Ja na razie piekę z mieszanek, przepisów dołaczonych do mojej
                    maszyny jest mało. Ale chętnie też poeksperymenuję. Jeśli miałabyś
                    ochotę podzielić się ze mną jakimiś własnymi przepisami to będzie mi
                    miło :-)
                    Ostatnio upiekłam ciasto drożdżowe, które do tej pory zagniatałam
                    sama, z maszyny wyszła rewelacja !
                    I jeszcze jedno, jak robisz ze świeżych drożdży to szykujesz
                    najpierw zaczyn czy tylko je kruszysz ?
                    • momas Re: bo automat to bardzo fajny wynalazek :) 12.01.09, 13:45
                      ja mam doświadczenie tylko ze świezymi drożdzami.
                      Po prostu wkruszam odpowiednią ilość. Nie bawię sie w zaczyny :)
                      co do ciasta - jeszcze nigdy, recznie nie udało mi sie tak
                      wyrobić jak w maszynie. A przykładałam sie bardzo!
                      • jacek1f pooglądaj tu np.:-) 12.01.09, 13:54
                        pracowniawypiekow.blogspot.com/search/label/Z%20maszyny
                    • em_es nie ma potrzeby robić zaczynu ;) 12.01.09, 14:09
                      po prostu wkruszsz drożdże w odpowiedniej ilości, tak samo jakbyś te instant
                      wsypywała, czyli na końcu, na mąkę - maszyna na tyle długo wyrabia i wyrasta
                      ciasto, że spokojnie drożdże zaczną pracować

                      ja w każdym razie nigdy się nie bawiłam z robieniem zaczynu do maszyny, wrzucam
                      i już, chleby zupełnie normalnie rosną

                      owszem, kilka chlebów mi się nie udało, ale to jak dawałam za dużo drożdży
                      (adaptując przepisy z drożdżami instant do świeżych), ale to widać od razu,
                      ciasto najpierw rośnie jak wściekłe, a potem się zapada, nawet w instrukcji do
                      maszyny to opisują jako klasyczny błąd ;)

                      a jaką masz maszynę? znaczy z jakiej ilości mąki pieczesz? ja mam moulinexa,
                      piekę zwykle średni chleb, z ok. 700 g mąki, takimi mogę się podzielić, wpiszę
                      potem - jak masz mniejszą czy większą, to przeliczymy

                      ps. ja drożdży instant nie używam, bo mi nie smakują wypieki z ich użyciem, tak
                      po prostu, poza tym nic do nich nie mam ;)
                      • gatilla Re: nie ma potrzeby robić zaczynu ;) 12.01.09, 15:01
                        Dzięki bardzo za informacje !
                        Mam Moulinexa xxl i w zasadzie piekę duży chleb 1,5 k kg ale zdarza
                        mi się też piec ten kilgramowy.
                        To czekam na przepisy :-))
                        • gatilla Re: nie ma potrzeby robić zaczynu ;) 12.01.09, 15:14
                          Na duży chleb, jeśli piekę z mieszanki, używam wtedy prawie 1 kg
                          mąki i tylko dodaję mniej drożdży niż jest w przepisie bo chleb kipi.
                        • em_es a, to mamy identyczne maszyny 12.01.09, 19:13
                          czyli niestety wiele nowego Ci nie napiszę, bo moje sprawdzone to w większości
                          wariacje tych z książeczki - znaczy najpierw piekłam dokładnie wg nich, a potem
                          eksperymentowałam, z tych książkowych to chyba najbardziej lubię ten
                          najprostszy, tostowy

                          poza tym piekę różne chleby z takiej książki:
                          www.mareno.pl/prod/MIDN/9781405478366, póki co wszystkie się udawały,
                          tylko niestety nie mam czasu ich przepisać - spróbuję jutro, ok?

                          ps. książka jest dość powszechna w księgarniach, ja chyba nawet na marketowym
                          stoisku z książkami kupiłam
    • lis_ka Re: Chleb z automatu 12.01.09, 21:35
      Trudno upiec w maszynie chleb na zakwasie, ponieważ taki chleb wymaga nieco innych czasów wyrastania niż typowe pieczywo drożdżowe. Ja w maszynie mieszam chleby, czasem rownież te na zakwasie, ale piekę zawsze w piekarniku.
      Jeśli masz maszynę od niedawna, najlepiej jest zacząć piec proste chlebki, a z czasem nauczysz się zmniejszać ilość drożdży (ja też jestem zwolenniczką ich mniejszej ilości, gdyż tak, czy inaczej i tak się rozmnażają) i może pewnego dnia postanowisz upiec swój bochenek na zakwasie. To prawdziwa radość i satysfakcja (i chyba nieuleczalne hobby).
      Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka