Dodaj do ulubionych

Królik po raz pierwszy

08.12.08, 10:52
Pod wpływem chwili namówiłam wczoraj M. na zakup królika. Taka mała
zachcianka ;) A dokładniej 2 króliczych podudzi. Tak mało, bo w
życiu nie robiliśmy królika, więc w razie wpadki niewiele się
zmarnuje ;)
No i muszę sprawdzić, czy mi to w ogóle smakuje :)
Trafiłam na kilka fajnych przepisów na GP, ale tam większość z
całego królika. Największego smaka mam oczywiście na to, czego w
sumie aktualnie nie mogę, czyli królika w winie albo piwie... :P
Podoba mi się cytrynowo-śmietanowy królik jackaf1, chyba z podudzi
by wyszło? Macie jeszcze jakieś pomysły ?
z góry dzięki
Obserwuj wątek
    • 363636r Re: Królik po raz pierwszy 08.12.08, 11:05
      Mogę napisać Ci jak ja robię królika w białym winie.Poćwiartowanego królika
      przyprawiam solą czosnkiem, solą pieprzem i rozmarynem, obkładam cebulami
      pokrojonymi w ćwiartki (pewnie jeszcze lepsza byłaby szalotka).Wkładam do worka
      foliowego i na noc do lodówki.Dokładam jeszcze wątróbkę króliczą, a jak nie mam
      to kilka drobiowych dokupuję.
      Oczyszczam z grubsza z przypraw i rumienię na rozgrzanym oleju z masłem, pod
      koniec smażenia dorzucam na chwilę cebulę i wątróbkę.
      Podlewam białym winem, trochę soli, pieprzu i duszę jakieś 1/2h.Pod koniec
      dolewam słodką śmietankę i jeszcze jakieś 10 min.Jak ktoś lubi to może zagęścić
      mąką, ale wg mnie nie trza.
      Najbardziej lubię z bułczanym knedlem.
      • corrina_f1 Re: Królik po raz pierwszy 08.12.08, 11:14
        Rozmaryn akurat mam i z tego co kojarzę, powinien pasować. Jeszcze
        chyba tymianek ?
        Do wątróbki akurat od dzieciństwa mam mega awersję, więc odpada.
        A tego wina to dużo polewasz ? Bo tak jak pisałam, chwilowo alkoholu
        nie za bardzo mogę, aczkolwiek jakby tak tylko do smaku było, to
        czemu nie ? ;)
        • 363636r Re: Królik po raz pierwszy 08.12.08, 11:25
          Podlewam samym winem, królik ma być zakryty do jakichś 2/3 wysokości.Jak masz
          dwa udka to musisz jakiś nieduży rondel czy garnek. duszone mięsa lubią
          "ścisk".A alkoholem się raczej nie przejmuj, po takim czasie gotowania cały
          wyparuje.
          • jacek1f Corrino, traktuj go jak kurczaka i sie nie przejmu 08.12.08, 11:45
            j - kazdy sos i smak bedzie dobry - aby wyraźny, bo sam królik nie
            bardzo...

            czy go obsmazysz, czy tylko poddusisz - nie ma problemu.

            powodzenia.
    • Gość: miu Re: Królik po raz pierwszy IP: *.fbx.proxad.net 08.12.08, 15:34
      Calkiem niedawno zalozylam "kroliczy" watek na forum, bo tez kupilam
      i robilam krolika po raz pierwszy :) Zdecydowalam sie na francuski
      przepis na krolika w musztardzie. To chyba wielki klasyk francuskiej
      kuchni. Wyszedl rewelacyjny. Przyznaje, ze nawet osoba, ktora
      deklarowala ze krolikow nie lubi, wcinala ze az jej sie uszy trzesly
      i uznala, ze jest naprawde bardzo dobry :)

      Zrobilam go tak, inspirujac sie kilkoma roznymi przepisami:
      1.czastki krolika (moga byc same podudzia) soli sie, pieprzy i
      obklada ostra musztarda (uzylam Dijon mi-forte) nastepnie trzeba
      oproszyc maka.
      Musztardy nalezy uzyc duzo - na calego krolika osiem lyzek do zupy.
      Musi byc ostra, ale cala jej ostrosc uleci z para.

      2.smazymy mieso na zloto w oleju z maslem, nastepnie wyjmujemy i
      zalewamy patelnie bialym winem (pol litra) pracowicie zdrapujac to
      co przywarlo do jej dna (ale sie nie spalilo). Jako wina uzylam
      alzackiego silvanera.

      3.Wkladamy ponownie krolika do wina na patelnie (danie robilam na
      bardzo glebokiej patelni, ale mozna tez wszystko wykonac w garnku do
      duszenia), dorzucamy warzywa i przyprawy. Ja mialam:
      -lodyzke selera naciowyego
      -marchewke w talarkach
      -por (kawalek)
      -seler korzeniowy
      -tymianek, pietruszka zielona,
      Dusimy godzine. Na koniec dodalam duza lyzke smietany 30% i
      odparowalam sos do zageszczenia. Duze warzywa wyjelam, marchewka
      zostala, bo ladnie wygladala. Sos ma zlocistomiodowy kolor. Podalam
      z pieczonymi polowkami ziemniakow i czerwona kapusta (nie na
      slodko). W oryginalnych recepturach francuskich byl z makaronem.

      Przygotowanie zajelo mi 15 minut, dusilo sie samo :)

      Co mnie zaskoczylo przede wszystkim: smak nie jest musztardowy.
      Powstaje swietny gesty sos a musztarda jest gdzies w tle. I
      najwazniejsze: nastepnego dnia krolik byl jeszcze lepszy!!!
      Doskonale danie, zeby zrobic na dzien przed przyjsciem gosci.
    • coralin Re: Królik po raz pierwszy 08.12.08, 16:58
      Ja uwielbiam królika niezmiennie z sosem śmietanowym i przyprawą składającą się
      z: gorczycy, kozieradki, majeranku, kolendry ziarnistej, liścia laurowego, ,
      pieprzu, ziela angielskiego, , jałowca, rozmarynu. Do tego czosnek i sól.
      Gorczycy jest najwiecej czyli przypomina sos musztardowy, ale w tych
      musztardowych zawsze brakowało mi czegoś- czosnku, ziela, liścia...
      To jest mój najlepszy sos do królika. Przyprawy trzeba naprawdę duzo,żeby mięso
      przesiąkło nią w czasie duszenia. Do tego albo sałatka z buraków i papryki albo
      ćwikła.
      • Gość: miu Re: Królik po raz pierwszy IP: *.fbx.proxad.net 08.12.08, 20:33
        O, dzieki wielkie Coralin! Zapomnialam ze dodalam tez czosnek, choc
        nie bylo go w przepisach, bo... czegos mi brakowalo ;)
      • corrina_f1 Re: Królik po raz pierwszy 09.12.08, 11:42
        Dzięki wszystkim za sugestie. na razie królik wylądował w zamrażalniku ale jak przyjdzie na niego pora, podzielę się na GP tym, co mi wyszło ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka