Dodaj do ulubionych

Lasagne.... please!!!!!!!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.03, 12:08
Potrzebuje szybkoooo przepis jak zrobić dobra lasagne. Jaki sos, jakie
mięso, ser itp. Raz w życiu robiłam to danie (może z 6 lat temu) i była
totalna klapa, gdyż makaron w ogóle się nie upiekł; był twardy, może gdzie
niegdzie go rozmiękczyło; dlatego teraz zastawnaiwam się czy nie lepiej
wcześniej go troszkę podgotować, żeby zmiękł?
Obserwuj wątek
    • Gość: marta99 Re: Lasagne.... please!!!!!!! IP: *.tele2.pl 03.11.03, 12:31
      A więc tak!

      Trzeba sobie najlepiej przygotowac sos beszamelowy łyżka masła roztopionego d
      tego wsypujey na oko mąke żeby sie zasmażyła i wlewamy mleka tak by byo o
      konsystencji śmietany, około pół litra żeby wystarczyło a jak za rzadkie to
      dosypujemy mąki żeby było o konsystencji śmietany, dosypujemy pieprz, sól i
      gałkę muszkatolową.

      Co do mieska to posdmażamy jakiies pół kilograma najlepiej cieleciny na
      oliwię ,z cebulką i do tego jeszze opakowanie mrożonki Hortexu z papryka,
      cebulką cukinią, jka mi się przypomni nazwa to dopiszę i to podsmażasz z
      mięskiem , jak już podsmażone dajemy piuszke pomidorów pokrojonych i solimy,
      pieprzymy, dodjamy łyżeczkę cukru, bazylię , oregano, wedłu smaku.

      Oprocz tego musimy mieć utarty ser do pospania.

      O teraz tak smarukjmy dno naczynia żaroodpornego sosem beszamelowym, wkładamy
      suchy makaron znowy go nim smaruuemy , wkalamy część mięska, póżniej makaron i
      smarujemy sosem beszamelowym tylko porządnie tak zeby prawie pływał, potem
      reszte mięska, makaron, snowu sos i serek>

      I zapiekamy, jeśli miesko jest za bardzo wodniste to dojemy troszeczke bułki
      tartej.

      A jak bez mięsa to bardzo dobra jest ze szpinakiem a reszta taka sama.!

      Marta
    • Gość: marta99 Re: Lasagne.... please!!!!!!! IP: *.tele2.pl 03.11.03, 12:34
      a i jeszcze najpierw zrób mięsko a w czasie jak ono bdzie się dusiło rób sos
      beszamelowy, w nim cały czas trzeba mieszac i uważać żeby sie nie zrobiły
      kluchy!

      A w ogóle najlepsza jest na drugio dzień wtedy się nie rozwala, bo ta może Ci
      sie nie ładnie nałożyć na talerz


      Marta
      • Gość: Pichciarz Re: Lasagne.... please!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 03.11.03, 21:58
        lasagne w wyszukiwarce; zbyt dużo aby spisywać.
    • Gość: ecik Re: Lasagne.... please!!!!!!! IP: *.innsoft.com.pl 03.11.03, 12:47
      oczywiśćie - ja najpierw moczę po minucie lasagne w rosole lub rozpuszczonej
      kostce. Wten sposob makaron jest smaczniejszy i na pewno w trakcie dalszej
      obróbki - dojdzie ...
    • dziuunia Re: Lasagne.... please!!!!!!! 03.11.03, 12:50
      Trzeba przede wszystkim kupić makaron na którym jest napisane 'precooked'
      wtedy będzie w sam raz po upieczeniu.Jak nie jest wyraźnie zaznaczone że jest
      gotowy do użycia w stanie surowym to trzeba go ugotować ale na
      półtwardo,zresztą przeważnie jest na pudełku czas podany.
    • Gość: Sandra Re: Lasagne.... please!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 13:01
      Niestety, często jest napisane, że płaty można zapiekać bez uprzedniego
      namoczenia, ugotowania... tylko, że wtedy faktycznie wychodzą twarde.
      Ja ZAWSZE trochę moczę (ok. 1 minuty) płaty w gorącej wodzie. Mam wtedy
      gwarancję że ładnie dojdą w piekarniku a nie zrobią się twarde wiury.
      • Gość: Linn Re: Lasagne.... please!!!!!!! IP: *.dialup.tiscali.it 03.11.03, 15:41
        Jesli jest napisane, aby nie gotowac, nie ma takiej potrzeby. Chyba, ze w ogole
        lasagne sa kiepskiej jakosci. Mozna tez wszystko ulozyc i odstawic na troche
        przed wstawieniem do piekarnika. Niektorzy to polecaja, inni wprost przeciwnie.
        Nie ma potrezby jesc lasgani nastepnego dnia; wystarczy odczekac troche,
        aby "sie zwiazaly".
        Lasagne nie sa trudne, ale wymagaja jednak prob / czasem bledow /. Ja radze
        zrobic je kilka razy dobierajac proporcje, ulozenie, czas pieczenia itd. Jak
        juz sie dojdzie do wyniku, ktory nas zadowoli, zapisac wszystko dokladnie i
        trzymac sie tego zawsze.
        • dziuunia Re: Lasagne.... please!!!!!!! 03.11.03, 15:56
          Zgadzam się z Tobą Linn całkowicie.Zawsze kupuję tylko firmowe lasagne
          Barilla,Agnesi lub naszą Malmę i ani razu nie wyszło mi twarde a wręcz
          przeciwnie takie w sam raz.Zresztą nie lubię w ogóle miękkiego makaronu tym
          bardziej w daniach zapiekanych.I jedzenie tego następnego dnia też nie dla
          mnie,po prostu tak jak napisałaś odstawiam po upieczeniu na ok.10 minut i nic
          się nie rozlatuje.A piekę takie z sosem mięsnym i beszamelem. ok.30-40 minut
          aż do zrumienienia wierzchniej warstwy.
      • sabba Re: Lasagne.... please!!!!!!! 03.11.03, 15:45
        Platy wychodza twarde, jesli nie sa "przykryte", takie sa
        moje doswiadczenia: tzn. zwykle sa to gorne rogi, gdzie
        ie siega sos. U mnie zawsze duzo i cosu pomid. z miesem i
        beszamelowego, weic wszytko plywa, wiec platy lasanii sa ok.
        • Gość: Iza Re: Lasagne.... please!!!!!!! IP: *.akk.net.pl / *.akk.net.pl 03.11.03, 19:25
          A ja po prostu sama robię makaron do lazanii i nigdy nie jest twardy.
          Spróbujcie, bo to naprawdę w porównaniu z przygotowywaniem tej potrawy nie
          zajmuje dużo wiecej czasu.Za to efekt jest znakomity.
          • Gość: Linn Re: Lasagne.... please!!!!!!! IP: *.dialup.tiscali.it 04.11.03, 09:53
            Na pewno. Jesli sos jest wlasciwie ugotowany, lasagne mozna podac zapiekajac
            bardzo krotko / nawet bez duzej ilosci sosu /.
    • Gość: Pichciarz Re: Lasagne.... please!!!!!!! IP: *.proxy.aol.com 03.11.03, 22:09
      Są dwa rodzaje przepisów na losagna: z makaronu suchego i z makaronu
      ugotowanego. Jeśli masz trudności z suchą wersją, zrób to samo, ale z
      ugotowaną "pastą".
    • Gość: figa Re: Lasagne.... please!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 22:31
      Suche platy namocz w mleku na ok.20 -30 min
      (czas na przygotowanie farszu i sosu)
      mleka nie wylewaj , dodaj do niego sporo mielonego pieprzu ,galki muszk.
      i mielonego parmezanu
      zalej calosc na poczatek
      a sos pomidorowy wylej na ostatnie 10-15 min. pieczenia
      nic nie bedzie suche ani twarde!
      • Gość: a Re: Lasagne.... please!!!!!!! IP: *.srvsquid1.gln / localhost 04.11.03, 10:30
        Dosc czesto robie lasagne (nawet dzis bede ja robic, hi, hi, hi) i NIGDY nie
        mocze platow. Zaroodporne naczynie smaruje troche tluszczem, zeby makaron sie
        nie przyklejal, na dno daje nieco sosu pomidorowego (gestego), na to platy, na
        to np. warstwe z duszonych pieczarek z cebula, na to znow platy, na to np.
        warstwe farszu ze szpinaku z czosnkiem i bialym serem, na to znow platy, a
        calosc zalewam reszta sosu pomidorowego, tak zeby gorna warstwa platow byla
        przykryta i wtedy super sie robi!!!

        Rzeczywiscie jest lepsza i mniej sie rozwala na drugi dzien. Dzis wieczorem
        robie ja na jutro.

        Smacznego!
        • Gość: Yuka Re: Lasagne.... please!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.03, 11:18
          Dzięki wszystkim za pomoc! Zrobiłam wg przepisu Marty i wyszło świetnie! Żeby
          nie ryzykować zamoczyłam makaron na minute we wrzatku i był miękki! Wszyscy
          się zachwycali!Jak na pierwszy raz jestem mistrzynią! Ta mrożonka z hortexu to
          Leczo. W sosie beszamelowym wyszło mi troszkę grudek ale w jedzeniu nie były
          odczuwalnę. I jeszcze tak na przyszłość; jaka ma być konsystencja sosu besz.?
          Kwaśnej czy słodkiej śmietany. Mój był zdecydowanie jak słodka śmietanka i
          potrzebowałam go więcej niż pół litra! Piekłam w dużej brytwance na szarlotkę.
          Jeszcze raz dziękuje!
    • Gość: lilimarlene1 Re: Lasagne.... please!!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.11.03, 17:47
      Mój sposób na lasagne(wielokrotnie wypróbowany).
      Składniki:
      kilka płatów lasagne - ja kupuję włoską,puszka pomidorów bez skórki np.włoskie
      Primo Gusto lub "Pudliszki"o wadze 40 dag,30 dag mięsa mielonego np.extra z
      indyka,cebula,trzy zabki czosnku,trzy łodygi selera naciowego,2 łyżki
      przecieru pomidorowego,2 łyżki oliwy Extra Vergine,średnia marchewka,1/4
      szklanki wina wytrawnego białego,2 łyzki masła,1,5 łyżki mąki,ok.1/2 l mleka,
      ser mozarella,parmezan,sól,pieprz.
      Wykonanie masy mięsnej:
      przygotować rondel na dnie którego zagrzać oliwę ,na której usmażyć
      posiekaną cebulę i czosnek ,posolić ,popieprzyć ,dodać mięso,przysmażyć,dodać
      pokrojoną w kostkę marchewkę i posiekany seler.Wlać pomidory z puszki
      delikanie je pokroić brzegiem łyżki,dodać 2 łyżki przecieru ,a następnie wlać
      wino.Dusić na niewielkim ogniu ok.20 minut, od czasu do czasu
      mieszając.Doprawić do smaku solą,pieprzem ,niektórzy dodają liść laurowy,inni
      odrobinę oregano i/lub szczyptę cukru.
      Sos beszamelowy:
      1,5 łyżki mąki przesmażyć na maśle, dolać mleko,posolić,popieprzyć.W czasie
      gotowania na małym ogniu stale mieszać , aby nie było grudek.Po ugotowaniu ma
      mieć konsystencję śmietany.
      Wykonanie:
      Na dno naczynia(ja mam prostokątną blaszkę z uchwytami i ruchomym
      rusztem ,która po wyjęciu rusztu idealnie nadaje się do lasagne- mieszczą się
      trzy płaty ułożone poprzek naczynia)wlewamy kilka łyżek sosu beszamelowego
      (ilość zależy od rozmiaru naczynia),układamy płaty makaronu ,następnie warstwa
      masy mięsnej na to sos beszamel.,lasagne ,sos,mięsko itd..Ilość warstw zależy
      od wys.naczynia .Kończymy płatami polanymi sosem beszam.,na którym układamy
      plastry mozarelli,posypujemy startym parmezanem ,na który sypiemy wiórki masła.
      Wkładamy do nagrzanego piekarnika 200 stopni,na średni poziom i zapiekamy 40
      minut.Doglądamy, jeśli ser zbyt szybko się rumieni ,zmniejszamy temp.,to
      zależy od piekarnika, trzeba sprawdzać.
      Zachęcam do wypróbowania.Pozdrawiam Lili
    • Gość: MESANA Re: Lasagne.... please!!!!!!! IP: *.vera.net.pl / *.waw.cdp.pl 08.11.03, 23:00
      LASAGNE TRZEBA NAJPIERW NAMOCZYĆ W ZIMNEJ WODZIE,BEZ WZZGLĘDU NA TO CO PISZE NA
      OPAKOWANIU.
      • Gość: Linn Re: Lasagne.... please!!!!!!! IP: *.dialup.tiscali.it 09.11.03, 10:45
        Jesli lasagne sa dobrej jakosci, a sosu i beszamelu wystarczajaco duzo, nie
        trzeba robic zadnych sztuczek.
        • Gość: lilimarlene1 Re: Lasagne.... please!!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.03, 13:03
          Też tak uważam.
          Pozdrawiam L
          • Gość: Maria Re: Lasagne.... please!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.03, 13:54
            Bardzo dobry przepis na lesagne po bolońsku jest na opakowaniu lesagne Malmy.
            Robiłam je wielokrotnie, wychodzi bardzo dobrze i nie ma żadnych problemów z
            miękkością płatów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka