Dodaj do ulubionych

domowy jogurt :-(

IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.02.09, 22:05
Buuu, drugi raz mi sie nie udal :-((
Wczoraj zrobilam z 0,5 mleka 2,3 UHT i 1 jogurtu malego Zoft - mleko
zagotowalam, ostudzilam do 40 stopni, w miseczce wymieszalam jogurt z kilkoma
lyzkami cieplego mleka, i dodalam do pozostalego mleka, dobrze wymieszala, i
na piecyk, owiniety kocykiem..

Dzis z mleka nie UHT, bo przeczytalam, ze sie nie zaleca, wszytko tak jak
wczoraj, 0,5 mleka, 1 maly jogurt Zoft, i sposob przygotowania taki sam...
Owiniety rcznikiem na piecyku stoi juz dobrych kilka godzin i nie wyglada na
to, ze bedzie z tego jogurt...
Co robie nie tak??? Zly jogurt, zle mleko? Na piecyku za cieplo??
Pomozce prosze..
Obserwuj wątek
    • znana.jako.ggigus cierpliwosci!!! 25.02.09, 22:11
      w zimie wsz. trwa troche dluzej, ale nawet latem nie mialabys jogurtu po paru godz.
      lepiej nie z mleka UHT, poczekaj do jutra minimun.
      Ale uprzedzam - czasem cos nawala, w sloiku z jogrutem robi sie ehm gigantyczny
      glut i trzeba wsz. wywalic
    • sylwia1607 Re: domowy jogurt :-( 25.02.09, 22:17
      Ja robie z mleka UHT, 1,5% tluszczu i zawsze sie udaje. Gotuje mleko, wylaczam,
      czekam az lekko przestygnie (50°C) , przelewam do plastikowego pojemnika ,
      wrzucam na 1 litr mleka 2 lyzki jogurtu, mieszam trzepaczka, zamykam, otulam w
      koc i rano mam gotowy jogurt. Robie od niedawna i za kazdym razem wyszedl.
      Tu masz opisane szeczegoly
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=89696567
      • jacek1f 1 łyżka jogurtu, nie wiecej... na pol litra 25.02.09, 22:36
        kazdego mleka...
        38-40 st
        teraz - caaaala noc w spokoju.

        I juz.
        • jacek1f i zmien Zott moze, na jakis niezageszczany?... 25.02.09, 22:37
          • Gość: anew Re: i zmien Zott na inny,mnie z niego nie wychodzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.09, 23:24
            ale z każdego innego tak.Zawsze robię z UHT 3,2 i daję mały kubek
            jogurtu,trzymam w cieple całą noc i rano do lodówki.Wyciągam z lodówki po paru
            godzinach,zawsze wychodzi.Mleko ugotowane i przestudzone,no i do słoika,powodzenia.
            • Gość: kinga044 Re: i zmien Zott na inny,mnie z niego nie wychodz IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.02.09, 08:11
              Hurra! Jednak wyszedl tym razem!
              A naprawde lyzke 1 wystarczy na 0,5 l mleka??

              Dzieki za wpisy :-)
              • jacek1f teraz jak juz wyszedl "własny" i smakuje Ci, to 26.02.09, 08:13
                wystarczy na nastepny raz łyzka tego właśnie:-)

                Tak - 1 łyzka na 1/2 l, dwie na 1 litr.

                gratulacje.


                teraz idz dalej - jak bedziesz miala duzo jogurtu, to sitko i gaza
                nad miseczka, na to jogurt i do lodowki.

                Nastepnego dnia masz wlasny pyszny serek bialy:-)
                • Gość: kinga044 Re: teraz jak juz wyszedl "własny" i smakuje Ci, IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.02.09, 12:59
                  Dzieki za przepis!!!
                  Serki uwielbiam, wiec tez sprobuje zrobic.
                  A powiedz, czy jesli zrobie jogurt z mleka 1,5 %, to serek mi tez wyjdzie?
                  Wyprobuje koniecznie ten serek jutro lub pojutrze, jak zrobie duuzo jogurtu :-)
                  A przy okazji, jaki jogurt polecacie jako zakwas? Ja kupilam Zoft biojogurt,
                  może z jakichs innych jest lepszy jogurt? I czy można uzyskać bardziej kremowa
                  konsystencje domowego jogurtu, bo mi wyszedl taki galaretkowaty :-)Ale
                  pyyyyysznyyy :-)
                  • jacek1f ja kiedys dawno temu zaczałem na Totalu greckim 26.02.09, 13:26
                    ....
                    Gaza gesta zrobi serek ze wszystkiego:-), tylko pamietaj nie sitko -
                    nawet drobne, ale gaza...

                    Kiedys uzylem sitka drobnego i baaardzo sie zdziwilem
                    przenikalnoscia jogurtu:-))
                    • mhr-cs Re: ja kiedys dawno temu zaczałem na Totalu greck 26.02.09, 14:06
                      jacek1f napisał:

                      > ....
                      > Gaza gesta zrobi serek ze wszystkiego:-), tylko pamietaj nie
                      sitko -
                      > nawet drobne, ale gaza...

                      albo nowe pieluszki,nie wiem czy mozna jeszcze kupic?

                      • Gość: Memphis Re: ja kiedys dawno temu zaczałem na Totalu greck IP: *.icpnet.pl 25.03.09, 20:49
                        Pewnie, że można:)
                  • kk345 Re: teraz jak juz wyszedl "własny" i smakuje Ci, 26.02.09, 13:28
                    Tak logicznie rzecz traktując im tłustsze weźmiesz mleko, tym
                    bardziej kremowy wyjdzie jogurt. A ja z kolei mam pytanie: czy mleko
                    koniecznie trzeba zagotować przed nastawieniem jogurtu? Co to daje i
                    czy nie zmienia smaku?
                    • Gość: miu Re: teraz jak juz wyszedl "własny" i smakuje Ci, IP: *.acn.waw.pl 26.02.09, 13:35
                      Otoz to, ja wlalam troche jogurtu do mleka nieprzegotowanego,
                      dokladnie wstrzasnelam. Zostawilam w ciemnym cieplym miejscu.
                      Nastepnego dnia byl jogurt. Zle zrobilam?
                      • jacek1f przyznam ,ze nie wiem. UHT zagotowuje i schladzam 26.02.09, 14:07
                        do tych 38-40 st. a nie uht podgrzewam jedynie do odpwoiedniej
                        temperatury, ktora pomaga w namnażaniu bakterii.

                        Jakos tak.
                        • kk345 Re: przyznam ,ze nie wiem. UHT zagotowuje i schla 26.02.09, 16:31
                          Pytam, bo własnie zrobiłam już kilka razy, wrzucając tyżkę do
                          zwykłego mleka z lodówki (UHT) i zostawiając to wszystko na pare
                          godzin na piecyku. Pytanie tylko, czy ser nie wyjdzie z tego jakiś
                          lewy... Ponieważ nie pomyslałam wczesniej o zrobieniu serka, a
                          wczoraj nastawiłam nową partię nieprzegotowanego jogurtu, to
                          sprobuję zrobić ser i zdam relację, jak wyszedł:-)
                    • znana.jako.ggigus ja nie gotowalam, a 26.02.09, 15:51
                      podgrzewalam do temp., kiedy mozna bylo spokojnie wlozyc palec
                  • linn_linn Re: serek jogurtowy 01.03.09, 16:04
                    Tu jest dokladnie opisany:
                    fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,61082120,61082120.html?
    • Gość: tesia Re: domowy jogurt :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.09, 20:30
      Mój jogurt: podgrzewam mleko do momentu, aż na powierzchni mleka zaczynają
      pojawiać się małe bąbelki. Wyłączam! Nastawiam stoper na 30 minut, zwykle tyle
      wystarcza, by mleko miało odpowiednią temperaturę.
      Może to mało higieniczne(ktoś pomyśli podobnie jak wyrabianie ciasta rękami),
      ale wkładam palec do tego mleka. Liczę do 8. Jeśli mnie grzeje, ale nie parzy
      tzn. temperatura idealna. Wkładam łyżkę jogurtu naturalnego z kulturami, wlewam
      w termos i zostawiam na 6-8 godzin.
      Mam to szczęście, że mieszkam na wsi i mam swoją Krówkę.Odpada mi więc problem
      mleka. Zawsze mi się udaje. Pozdrawiam!
      • cuocooo Re: domowy jogurt :-( 02.03.09, 14:19
        Jak fajnie ze "Krówke" wyroznilas wielka litera :)
    • Gość: miu Jogurtownica? IP: *.acn.waw.pl 01.03.09, 19:52
      Mam pytanie do posiadaczy jogurtownic, cyzli urzadzonek ktore robia
      jogurt: jaka widzicie roznice miedzy jogurtem zrobionym babcinym
      sposobem a tym z jogurtownicy? Chodzi mi o to czy warto kupic
      jeszcze jedno urzadzenie.
      • Gość: Eia Re: Jogurtownica? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.09, 21:49
        Babcinym sposobem nigdy nie robiłam, od razu zainwestowałam w
        jogurtownicę - wydatek niewielki (zapłaciłam ok. 70zł.), a jogurt
        zawsze się udaje - nie muszę zastanawiać się nad temperaturą mleka i
        owijaniem garnka w dwa koce i trzy ręczniki, żeby trzymał ciepło. No
        i skusiły mnie gotowe pojemniczki, do których od razu rozlewa się
        porcje mleka
        • Gość: miu Re: Jogurtownica? IP: *.acn.waw.pl 01.03.09, 22:03
          Mnie jogurt do tej pory wychodzil w pokojowej temperaturze, nawet
          bez podgrzewania mleka. Dlatego zapytalam o czy warto kupowac
          jogurtownice, zastanawialam sie czy wychodzi jakis lepszy. Teraz
          zaczynam rozumiec, ze zdarza sie, ze nie wychodzi (czyli ze klopot
          autorki watku nie jest wyjatkowa sytuacja)
          • reniam_123 Serek na sernik? 03.03.09, 12:41
            W produkcji jogurtu i serka doszłam już do wprawy dzięki poradom z
            tego forum i GP. Teraz mam pytanie, czy z tego serka można zrobić
            sernik? czy ktoś z was już próbował, czy pieczony, czy na zimno? :)
            • bene_gesserit Re: Serek na sernik? 03.03.09, 12:52
              fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,82713478,83812474,0,2.html?v=2
      • mhr-cs Re: Jogurtownica? 03.03.09, 13:02
        Gość portalu: miu napisał(a):

        > Mam pytanie do posiadaczy jogurtownic, cyzli urzadzonek ktore
        robia
        > jogurt: jaka widzicie roznice miedzy jogurtem zrobionym babcinym
        > sposobem a tym z jogurtownicy? Chodzi mi o to czy warto kupic
        > jeszcze jedno urzadzenie.
        warto kupic?
        jak bedziesz go jadla codziennie to polecam
        duzy pojemnik zrobiony babcinym sposobem
        mialam cos takiego ok.30lat temu,byla nowosc,
      • maka100 Re: Jogurtownica? 03.03.09, 17:40
        Zostalam zmuszona do zakupu jogurtownicy przez niska temperature panujaca zima w
        moim domu.
        Polecam jogurtownice z jednym, duzym pojemnikiem, mniej mycia. Nie uzywam nawet
        tego pojemnika, tylko wkladam do jogurtownicy litrowe szklane sloiki, ktore
        nastepnie przekladam do lodowki. Moja jogurtownica wyglada nastepujaco (nie jest
        to kryptoreklama)
        www.amazon.com/Salton-YM9-1-Quart-Yogurt-Maker/dp/B00004SUHY/ref=wl_it_dp?ie=UTF8&coliid=I280EXEXRFJKDB&colid=3JIBFKD9672YV
        Ze wzgledu na to, ze produkuje za duzo jogurtu, to przerabiam go na serek
        jogurtowy i zmeczona uzywaniem sciereczki zawieszonej w garnku w lodowce kupilam
        nastepujace ustrojstwo
        www.amazon.com/Cuisipro-Donvier-Yogurt-Cheese-Maker/dp/B000064841/ref=pd_sim_k_2
        z ktorego jestem bardzo zadowolona. Jest to zamykany pojemnik z sitkiem w
        srodku, ktory po dodaniu jogurtu wklada sie zamkniety do lodowki (nie przechodzi
        zapachami)

    • cuocooo jogurtownica inna niz wszystkie: 11.03.09, 12:50
      www.italian-shop.net/images/super%20gelatiera.jpg
      Polecam, mam od 2 dni. Fajna sprawa, ze powstaje wiadereczko jogurtu. Lody tez
      swietne.Malo miejsca zajmuje (nie podgrzewana taca z kubeczkami) - 35W pobiera i
      w ogole jestem zachwycony.
      Na allegro za 200 zl mozna kupic.
    • rudolf.ss powinno być 32-36 stopni, a nie 40 22.03.09, 01:09
      za mało ochłodziłaś mleko
      • kk345 Re: powinno być 32-36 stopni, a nie 40 22.03.09, 11:50
        Te 4 stopnie nie sprawiają najmniejszej różnicy, ja czasem chłodzę mleko na oko,
        czasem nie podgrzewam wcale, tylko do zimnego ładuję jogurt i stawiam w ciepłym
        miejscu ( u mnie piec akumulacyjny) i jogurt zawsze wychodzi.
    • marta.r.8.5 Re: domowy jogurt :-( 23.03.09, 16:45
      zobacz czy jogurt ma żywe kultury bakterii
      • Gość: :-( Re: domowy jogurt :-( IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.09, 16:48
        A są jogurty bez kultur bakterii? To chyba przeczy idei jogurtu...
        • linn_linn Re: domowy jogurt :-( 23.03.09, 17:14
          Przeczy, ale nie przeszkadza sprzedawac tego jako jogurt. Kto to sprawdza? Nikt.
          • marta.r.8.5 Re: domowy jogurt :-( 24.03.09, 11:49
            Dokładnie, niektóre jogurty nie maja żywych kultur bakterii, jeżeli je maja to
            raczej jest to napisane na opakowaniu i najlepiej jeżeli jest to jogurt bez
            dodatkowych składników typu jakieś zagęszczacze itp.
            • misia-44 Re: domowy jogurt :-( 24.03.09, 16:47
              Dla fanów domowych jogurtów zdecydowanie polecam zakup jogurtownicy,
              wydatek niewielki, a zalet wiele,nie potrzeba wiele pracy, żadnego
              pilnowania temperatury, a dla mnie ważne jest to że kazda porcja
              jest zamknięta w osobnym słoiczku i nie ma rozgrzebywania całości
            • linn_linn Re: domowy jogurt :-( 24.03.09, 19:01
              To, ze jest dodatkowo napisane, o niczym nie swiadczy. Zywe kultury powinny byc
              juz dlatego, ze jest to jogurt. Nie ma potrzeby niczgo dodawac. Napis moze tez
              byc, a zywych kultur juz nie.
      • marta.r.8.5 Re: domowy jogurt :-( 27.03.09, 14:34
        Kiedyś o czymś takim słyszałam, że czasami można zdobyć żywe kultury baterii z
        mleczarni, poprosić o "fiolkę" z bakteriami, ale nie wiem czy to prawda
    • sorrento_8 kilka pytań dla "produkujących" ;) już długo 09.08.09, 19:40
      Jogurt udaje się i owszem :), dumna jestem niesłychanie, ale mam
      kilka pytań

      - jogurt z mleka i domieszki jogurtu kupnego wychodzi gęsty i
      neutralny w smaku, a jogurt z mleka i domieszki jogurtu własnej
      produkcji, rzadki, kwaskowy i jakby zepsuty, czy to wynik mniejszego
      stężenia konserwantów, mleka w proszku, które jednak występują w
      kupnym jogurcie?
      - jak długo przechowuje serek zrobiony z jogurtu?
      - czy jest jakaś metoda, żeby obliczyć ile % tłuszczu ma zrobiony
      jogurt, a następnie serek, wybaczcie lekki odchył mam ostatnio :D

      • poughkeepsie Re: kilka pytań dla "produkujących" ;) już długo 09.08.09, 20:18
        wychodzi Ci taka rzadka kwasiora, bo za dużo widać dolewasz tego starego
        jogurtu. Bakterie są mocniejsze z tygodnia na tydzień, więc trzeba ich coraz
        mniej do zakwaszenia nowej porcji mleka. Spróbuj zmniejszyć ilość i powinno być
        dobrze. Serek póki nie skwaśnieje można przechowywać prosta odpowiedź ;-)
        Spokojnie kilka dni wytrzymuje. Metoda jakaś na pewno jest, ale ja takiego
        odchyłu nie posiadam, więc nie odczuwam potrzeby liczenia :) A jogurt robię z
        prawdziwego wiejskiego mleka, więc pewnie tłuszczu ma niemało.
        • sorrento_8 Re: kilka pytań dla "produkujących" ;) już długo 09.08.09, 20:59
          > wychodzi Ci taka rzadka kwasiora, bo za dużo widać dolewasz tego
          starego
          > jogurtu

          Dolewam, czyli jak zwykle, miało być dobrze a nie wyszło ;). Miałam
          nadzieję, że bedzie gęstszy (jestem fanką konsystencji jogurtu typu
          greckiego) jak doleje więcej.

          Serek ostatnio dwie porcje szybko skawaśniały, więc myślałam, że to
          może taka jednodniówka jest ;), ale pewnie tempertaura tak działa.

          Dzięki! :)

          • poughkeepsie Re: kilka pytań dla "produkujących" ;) już długo 09.08.09, 21:20
            jak już jest naprawdę mocny jogurt taki kilkudniowy to na litr mleka maks pół
            szklanki wystarczy. Jak serek tak szybko skwaśniał to na bank temperatura, ja
            ostatnio miałam z bite 4 dni serek w lodówce i nic mu nie było, zniknął w
            naturalny sposób ;-)
          • linn_linn Re: kilka pytań dla "produkujących" ;) już długo 09.08.09, 23:35
            Ja raz uzywam jogurtu kupionego, raz wyprodukowanego przeze mnie: tak na zmiane.
            Wlasciwie mozna uzyc 2 razy domowego, ale ja robie raz z nowym, raz z domowym.
            Wole miec jogurt gwarantowany. Wazny jest sam jogurt kupiony: najlepszy jest
            grecki albo Muller.
            • poughkeepsie Re: kilka pytań dla "produkujących" ;) już długo 10.08.09, 14:56
              u mnie oryginalnego greckiego nie ma tylko udawany bakomy a to szajs. Najlepiej
              się sprawdza bałkański taki z chłopem w wielkiej czapie na opakowaniu :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka