IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 12:49
Musze poinformować autora tekstu, że wschodnia Polska to także
Lubelszczyzna, zamojszczyzna i cała południowa reszta. Tam
sękacz jest nieznany.
Dla zainteresowanych - do produkcji sękacza zużywa się od 30
(mały sękacz ok. 25cm wys.) do 250 jaj (prawdziwe arcydzieło).
Najlepiej smakuje dwumiesięczny sękacz popijany mlekiem.
Cała sztuka w kosztowaniu tego rarytasu polega na umiejętnym
krojeniu. PAMIĘTAJCIE - musicie mieć długi, ostry nóż; tnie się
w poprzek, odcinając cienkie (ok. 0,5 cm) kręgi.
Smacznego!!!
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka