maniaczytania 24.11.03, 11:24 Poniewaz mozna w Wigilie jesc mieso, ciekawa jestem jak to wplynie na podtrzymywanie tradycji. Moim zdaniem, wieczerza wigilijna ma tak wielki urok i mam to tak zakorzenione, ze na pewno u mnie miesa nie bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ewa Re: Wigilia i mieso IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.03, 11:50 mięso w Wigilię ? a czemu ? Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: Wigilia i mieso 24.11.03, 11:53 bo kościół zbadał dane raz jeszcze i doszedł do wniosku, że post wigilijny wynika z tradycji, a nie przepisu teolo :) Odpowiedz Link Zgłoś
apolka Re: Wigilia i mieso 24.11.03, 12:02 już któryś raz natykam się na taką informację, czy mogę prosić o jakiś link do "konkretów"? Odpowiedz Link Zgłoś
amadea_22 Re: Wigilia i mieso 24.11.03, 12:18 no wiecie co ? bez przesady . nie wierzę w teksty w stylu, że można jeśc mięso w Wigilię . to już w krew weszło że w ten wieczór nie jada się mięsa , taka tradycja zakorzeniona od lat. Nie wierzę, że choć w ten jeden szczególny wieczór wigilijny nie możecie się obejśc bez mięsa. Proponuję przez cały rok codziennie same mięso , a 24 grudnia post.nie róbcie jakiegoś cyrku ! w Wigilię mięso - to już lekka przesada. to jest tylko jeden wieczór z potrawami , których przecież nie jadacie w ciągu roku i trzeba to uszanować. dla niektórych to wielka frajda taka wigilijna kolacja, gdzie nie ma schabu, kurczaka, wstrętnej wołowiny itp. a tutaj widzę takie dziwne propozycje . Odpowiedz Link Zgłoś
jottka kon 24.11.03, 12:31 krety są w którymś z ostatnich listów episkopatu, było niedzielami na msze uczęszczać :) ale coś też gw pisała w ostatnim tygodniu + był wywiad z jakimś zorientowanym księdzem, wrzuć w wyszukiwajki a co do reszty - to nie chodzi o obyczaj, bo jeść każdemu karpia od świtu do nocy nikt nie broni. to chodzi o stwierdzenie kościoła, że prawowierny wyznawca nie ma obowiązku pościć akurat w wigilię, co znowu nie tyczy wyłącznie kolacji, ale oznacza, że np. możesz zjeść kanapki z szynką na śniadanie. Odpowiedz Link Zgłoś
jottka Re: kon 24.11.03, 12:35 tu masz: info.onet.pl/819318,11,item.html a list dopiero czytanym będzie, spij w spokoju :) Odpowiedz Link Zgłoś
amadea_22 Re: kon 24.11.03, 12:42 no nie przesadzajmy , choćby dla uszanowania tego co było tradycją przez lata , darujcie sobie nawet " kanapeczkę z szyneczką na śniadanie" . kto tu mówi o rzucaniu się na karpia ? jeśli ktoś je mięso w Wigilię to znaczy (jak dla mnie), że może sobie odpuścić kolację wigilijną i niepotrzebnie udawać tradycję. niech idzie do KFC, na udka. Odpowiedz Link Zgłoś
inika Re: kon 24.11.03, 12:48 amadea_22 napisała: > no nie przesadzajmy , choćby dla uszanowania tego co było tradycją przez lata , > > darujcie sobie nawet " kanapeczkę z szyneczką na śniadanie" . kto tu mówi o > rzucaniu się na karpia ? > jeśli ktoś je mięso w Wigilię to znaczy (jak dla mnie), że może sobie odpuścić > > kolację wigilijną i niepotrzebnie udawać tradycję. niech idzie do KFC, na udka. Dziewczyno! Kto tu napisał, ze będzie jeść mięso? Padło tylko pytanie, czy nadal będziemy przestrzegać tradycji. Sądzę, że tak, bo to ważniejsze od nakazów i pozwoleń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katolik Re: kon IP: *.proxy.aol.com 24.11.03, 16:24 Dopiero będzie czytany? Przecież te zasady są aktualne od lat! Chyba, że polski episkopat znowu zasiedział się w XIX wieku jeśli nie w średniowieczu i choć papierz mówi "można", oni wiedzą lepiej co można a co nie niż sam papież. Odpowiedz Link Zgłoś
quba Re: Wigilia i mieso 25.11.03, 12:11 amadea_22 napisała: > no wiecie co ? bez przesady . nie wierzę w teksty w stylu, że można jeśc mięso > w Wigilię . to już w krew weszło że w ten wieczór nie jada się mięsa , taka > tradycja zakorzeniona od lat. > Nie wierzę, że choć w ten jeden szczególny wieczór wigilijny nie możecie się > obejśc bez mięsa. Proponuję przez cały rok codziennie same mięso , a 24 grudnia > > post.nie róbcie jakiegoś cyrku ! > w Wigilię mięso - to już lekka przesada. ale, ale... co kto bedzie jadl w wigilie to jest jego prywatna sprawa, nie uwazasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katolik Re: Wigilia i mieso IP: *.proxy.aol.com 24.11.03, 16:19 Konkret jest taki, że ścisły post obowiązuje w Kościele Katolickim tylko dwa dni w roku: Środa Popielcowa i Wielki Piątek. A i to tylko osoby w "dorodłym" wieku: ani młodzież, ani osoby starsze. Ale zalecenie jest by wystrzegać się mięsa w piątki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PCh Re: Wigilia i mieso IP: 195.94.220.* 24.11.03, 13:33 Na tradycje u mnie w rodzinie nie wpłynie. My mięsa w Wigilię nie jemy. Nie rozumiem jak kościół może tak mało wiedzieć o naszej tradycji ? Myślę, że jest to od niej oderwane i pewnie księża nie chcą się już blokować w swoich zwyczajach: ich stać na dobrą, mięsną i suto zakrapianą Wigilię. Czemy mają się sami ograniczać ? Odpowiedz Link Zgłoś
maniaczytania Re: Wigilia i mieso 24.11.03, 14:24 chyba masz troche racji, czytalam, ze ksiadz bodajze z Akademii Papieskiej poproszony o komentarz do tego powiedzial: "no ale nie ma w tym nic dziwnego, przeciez od dawna wiadomo, ze w Wigilie mozna jesc mieso"!!!, czyli, ze co? ze oni od dawna jedza chyba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Annette Re: Wigilia i mieso IP: *.pl.ibm.com / *.de.ibm.com 24.11.03, 15:14 W innych krajach na wigilijną kolację jada się mięso "od zawsze". Polska jest wyjątkiem - u nas tradycyjnie jest to dzień postu, ale wynika to z tradycji a nie z nakazów religijnych (swoją drogą ciekawy ten polski post - w Wigilię sporo osób trafia na ostry dyżur z powodu przejedzenia :-) To, że kościół ogłosił, "że można" wcale nie jest jednoznaczne z tym "że trzeba". Po prostu, jeśli ktoś chce jeść mięso w ten dzień, to nie popełni grzechu i tyle. Nie ma co się wściekać. Tradycja to tradycja, a religia to religia. Dla jednych ważne jedno, dla innych drugie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katolik Re: Wigilia i mieso IP: *.proxy.aol.com 24.11.03, 16:37 A w których to krajach obchodzi się Wigilię w stylu podobnym do polskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bruno Re: Wigilia i mieso IP: 217.11.133.* 25.11.03, 11:59 Pacjenci na ostrych dyżurach w święta lądują nie tyle z przejedzenia, ile złamania diety. Taki "ścisły" wątrobowiec zjada odświętną smażoną rybkę, zakąsza kiszoną zasmażaną kapustą i na to leje kieliszek wódencji - do tego kilka orzechów i kutia. Cześć - święta na oddziale. Zobaczy anioły w bieli jak pojawi się lekarz i pielęgniarki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
apolka Re: Wigilia i mieso 24.11.03, 14:38 Do kościoła chodzę, nawet słucham, co sie do mnie mówi :-) ale o zmianach jakoś nie dosłyszałam. Pamiętam dyskusje o poście gdy wigilijna wieczerza wypadała w niedzielę (a niedziela "postu nie przyjmuje"), niektórzy w związku z tym przekładali "na własną rękę" wigilijną kolację... A nowych wieści jestem po prostu ciekawa, ani myślę wsuwać szynkę czy to na śniadanie czy kolację wigilijną, zresztą, mięso i tak jadam rzadko. A tak na marginesie, co Wy, kochani, od poniedziałku tacy nerwowi jesteście :o) ? A do do tracycji: choinkę ubieramy chociaż to zwyczaj nie wywodzący się z tracycji chrześcijańskiej ... a przyjął się. Trochę ufności w siłę naszej tradycji. Inna kwestia to te wyłącznie świeckie "tracycje", które powoli zakorzeniają się w naszym kraju: dekoracje świąteczne od listopada, zakupowy szał ... ale to już temat na odrębny wątek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: Wigilia i mieso IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 15:18 My mamy na Wigilie od lat uszka z grzybami i miesem, a potem karp - czyli mieso......... Odpowiedz Link Zgłoś
hania55 Re: Wigilia i mieso 24.11.03, 15:19 Nie wyobrażam sobie Wigilii z udźcem jagnięcym zamiast karpia z pieca, płatami szynki i pasztetem zamiast śledzi i zimnymi nóżkami zamiast karpia w galarecie. Tradycja i przyzwyczajenia są zbyt silne :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lobelia Re: Wigilia i mieso IP: 195.187.102.* 24.11.03, 16:35 Spędzałam raz Wigilię za granicą,u obcokrajowców (pieczona szynka) - jakoś to nie było "to", czułam się jakby w tamtym roku świąt nie było... Gdyby ktoś miał ochotę zrywać z tradycją, to na bazie moich doświadczeń odradzam. Ale z poprzednich wypowiedzi wynika, że tu sami konserwatyści ;-)Swoją drogą sporo jest takich tradycji kulinarnych powiązanych ze świętami religijnymi, które nie mają nic wspólnego z nakazami Kościoła. Z pączków na Tłusty Czwartek jakoś nikt nie rezygnuje, więc nie sądzę aby masowo rezygnowano z tradycji wigilijnych... Aczkolwiek tak szczerze, to ja nie lubię wigilijnego "menu" - nie przepadam za rybami, a już w ogóle za karpiem, tylko grzyby mi pozostają - ofiarą wigilijnego przejedzenia na pewno nie zostanę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tamtejszy Re: Wigilia i mieso IP: *.proxy.aol.com 24.11.03, 16:48 Wigilia to bardzo polska forma świętowania, ale Boże Narodzenie zaczyna się 25 grudnia. Te tutaj nostalgiczne wywody odnoszą się jedynie do tradycji, a nie do religii. Tradycja jednak piękna i mam nadzieję, że zostanie zachowana na następne stulecia. Ja wigilii nie mam bo nie mam rodziny i mieszkam na "obczyźnie". Raz tylko podczas odwiedzin matki w Polsce byłem zaproszony do zaprzyjażnionego domu. Tutaj w USA nawet Polacy tej tradycji nie wydają się przestrzegać i dzielenie się opłatkiem poza rodziną ma zazwyczaj miejsce na imprezach zwanych "Opłatek" takiej czy innej organizacji. Amerykanie Wigilii wogóle nie znają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Camille Re: Wigilia i mieso IP: *.SNVACAID.dynamic.covad.net 25.11.03, 01:21 Jezeli Polacy jedna rzecz na obczyznie przestrzegaja, to wlasnie Wigilie. Nie zgadzam sie co do tego, ze nie obchodzimy Wigilii w USA-ja i ludzie ktorych znam/Polacy/ wszyscy robia tradycyjna polska BEZMIESNA kolacje w ten wieczor. Zdarza mi sie zapraszac samotnych znajomych Polakow lub zaprzyjaznione rodziny innych nacji. Wszystkim sie strasznie podoba i wszystko zawsze smakuje. Jedza te sledzie i uszka z barszczem, az im sie uszy trzesa! Faktem jest, ze jest to tradycja typowo polska, bo pytalam sie ludzi wielu roznych narodowosci i nikt o niej nie slyszal. Jednak w wielu krajach europejskich idzie sie na pasterke i po niej, w srodku nocy zasiada do uroczystej uczty. No, ale to jest juz 25 XII. Odpowiedz Link Zgłoś
apolka Re: Wigilia i mieso 25.11.03, 08:31 Coś sobie przypomniałam i tytułem uzupełnienia dodam: w mojej rodzinie, zarówno ze strony mamy jak i taty "dozwolone" było jedzenie mięsa tuż po pasterce, z czego wszyscy ochoczo korzystali. Odpowiedz Link Zgłoś
xkropka Re: Wigilia i mieso 25.11.03, 09:45 Nie ma co sie goraczkowac. Za to z pewnoscia kamien z serca spadnie wielu miesznym rodzinom, np. polsko-niemieckim, bo przeciez w Niemczech tradycyjna swiateczna potrawa jest kaczka. U mnie w domu w Wigilie nie je sie nic az do wieczerzy i mimo, ze jest to zwyczaj, o ktorego pochodzeniu nikt nic nie wie, to jest utrzymywany w rodzinie od lat i ja sama mam zamiar go nastepnemu pokoleniu zaszczepic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lobelia Trochę OT, ale związane IP: 195.187.102.* 25.11.03, 12:35 Przypomniało mi się w związku z tą całą dyskusją... W ubiegłym roku w okolicach Świąt byłam w Pradze i w hotelowym pokoju znalazłam przewodnik z bardzo interesującym fragmentem. Zdaje się, że miał za zadanie przybliżyć innostrańcom dziwne obyczaje egzotycznego narodu czeskiego, które mnie się jakby z czymś znajomym kojarzą... ... the greenish-brown Cyprinus carpio is 'a stately, a good, and a very subtle fish', according to Isaac Walton - despite being a muddy, rather tasteless, morsel according to our researchers, and in their opinion perhaps best avoided. Carp are omnivorous beasts and it's traditional to buy them live and keep them in the bathtub for a few days in order to get the mud out of them. Consequently, if you're in Prague round this time, it'll be hard to avoid the sight of carp in buckets, bathtubs, sinks, vats or any other water-holding receptacle. Chopper-happy carp-sellers abound, plucking the hapless fish from huge vats and eviscerating them on the spot for their more squeamish customers. Watch out: heads and guts go flying... Odpowiedz Link Zgłoś