Dodaj do ulubionych

piersi kacze

07.04.09, 09:24
Postanowilam zaszalec i na swiateczny obiad zrobic piersi kacze.Rodzine mam
dosc liczna , wiec najchetniej przygotowalabym je wczesniej i zamrozila - kto
juz eksperymentowal i moze podzielic sie doswiadczeniem.Z gory dziekuje i
zycze wszystkim wspanialych swiat.M.
Obserwuj wątek
    • Gość: xx Re: piersi kacze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.09, 10:02
      ostatnio przygotowywalam piersi kacze, najpierw posypalam je ziolami
      prowansalskimi i zostawilam na godzine w lodowce pozniej obsmazylam
      na masle(skusilam sie na maslo bo w ksiazce o kuchni francuskiej tak
      polecali:)) pozniej przy podlewaniu woda troche mi sie przelalo i
      cale piersi plywaly zamiast sie dusic
      ale w sumie dobrze wyszlo bo dzieki temu byly bardzo miekkie i
      wszyscy pytali dlaczego tradycyjnie nie sa suche i gumowate:)
      a i jak zalalam woda to dodalam lisc laurowy, pare ziarenek pieprzu
      i ziela angielskiego
    • gargamelja Re: piersi kacze 07.04.09, 10:27
      Ja kupuję takie bez skóry. Dzień przed pieczeniem solę, pieprzę daję
      dużo majeranku. W naczyniu żroodpornym układam pokrojone kwaśne
      jabłka i na to kacze piersi, przykrywam - niezbyt szczelnie folią
      aluminiową i do piekarnika. Przed końcem pieczenia folię zdejmuję i
      kładę wiórki masła. W ten sam sposób piekę udka. A i jeszcze
      pomiędzy mięso wkładam całe ząbki czosnku, oczywiście przed
      wstawieniem do piekarnika.
      • jacek1f rzeczywiscie profanacja:-) I dlaczego maja byc twa 07.04.09, 10:47
        rde?!

        Pytanie Maszmi jest o mrozeniu... To tak:
        mozna przyrzadzic piersi kacze w dwóch etapach: jeden to marynowanie
        i smazenie/podsmazenie a drugi pieczenie/dopieczenie.
        Po pierwszym mozesz zamrozic bez straty zbyt wielkiej jakosci
        calosci pewnie.

        Jest milion sposobow na kacze piersi, bo sa tak wdzieczne jak
        poledwiczki wieprzowe:-) ale pocinac skore do miesa w kratke zawsze
        warto - to raz.
        Dwa - zamarywnoawc, czyli podac baze smaku ziolami dobranymi:
        korzennie, zilowo, tradycyjnie majerankowo-czosnkowo, i jak sie
        zapragnie, wetrzec to wszytsko dobrze i odstawic na dlugi czas do
        lodowki tez warto.
        Trzy - zasada odwrotnoscui tez dziala, czyli jak obsmazasz piersi to
        kladziesz na suchej patelni skora do dolu - wytopi sie tluszcz, smak
        i w ogole mniam.
        A jak wsadzasz do pieca, to skora do gory:-) I jzu.

        Ale Ty po obsmazeniu mozesz zamrozic. W miedzyczasie wymyslec jak
        chcesz - owocowo czy jakos inaczej niz z pomaranczami, jablkami,
        suszonymi owocami, na ziemniakach, na cebuli, na warzywach, w winie,
        w porto, itp itd...

        Sugeruje jedynie, ze przy mrozeniu oddziel tluszcz wytopiony i
        oddzielnie go przetrzymuj.
        • gargamelja Re: rzeczywiscie profanacja:-) I dlaczego maja by 07.04.09, 11:11
          Jeśli kacze piersi kupione są mrożone, a najczęściej takie są
          dostępne w sklepach, to chyba nie odważyłabym się ich zamrozić
          ponownie po zamarynowaniu i podpieczeniu. Wydaje mi się, że lepiej
          żeby posiedziały sobie dłużej w marynacie. Zresztę chyba wstawienie
          ich do piekarnika, po wyjęciu z marynaty, z lodówki nie jest bardzo
          czasochłonne i w wirze przedświątecznych przygotowań nie pozwoli
          zoszczędzić zbyt wiele czasu.
        • maszmi Re: rzeczywiscie profanacja:-) I dlaczego maja by 07.04.09, 11:14
          Rzeczywiscie chodzilo mi o zamrazanie,bo nie chce w swieta obsmrodzic chalupy i
          stac przy garach,a w knajpach przeciez tez maja polprodukt gotowy, bo nikt nie
          czeka na kaczke ponad godzine.
          • Gość: sam Re: rzeczywiscie profanacja:-) I dlaczego maja by IP: 212.160.148.* 07.04.09, 11:59
            wiesz co... zrob cos innego... prostszego albo kub wyciag kuchenny
            szokada tych piersi, zeby je zmarnowac
          • tannat Nie zamrażaj 07.04.09, 12:09
            Powstrzymaj się od mrożenia. Jeśli chodzi o "smród" (a skąd smród?) to i tak będziesz musiała jakoś je podgrzać.
            Możesz zrobić sos wcześniej - na bazie wina, bulionu, owoców - jak chcesz.
            A piersi kacze to szybka sprawa. Podsmażyć na własnym tłuszczu - można położyć na zimną patelnię, skórą do dołu powoli podgrzewając aż się zrumieni skóra. Odwrócić podsmażyć i do pieca na 8-12 min (zależy jak wypieczone lubisz/lubicie)

            PS. W dobrych restauracjach robiona jest "od zera"
            • jacek1f mozna jeszcze pojsc w plastereczki (zdrobnienie 07.04.09, 12:51
              specjalnie):-)
              Zrob piersi, zamarynuj, obsmaz, dopiecz, pokroj w cieniutkie plastry
              od razu, i zamroz gotowe danie razem z sosem i tluszczem. Potem
              tylko do pieca po rozmrozenie.

              Ale tez bym z tym zapachem kaczym nie przesadzal, a rzeczywiscie
              calosc to w sumie ze 20-25 minut..:-)
              • jacek1f sorry - do pieca po rozmrozeniU... n/t. 07.04.09, 12:52

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka