Dodaj do ulubionych

jedzmy chwasty:)

03.05.09, 14:20
wyborcza.pl/10,82983,6562706,Jedz_chwasty_.html
Ciekawy materiał, ale zastanawiam się jak to jest faktycznie. Jemy chwasty?
Czyli czy wyruszamy np. na majówkę, by nazbierać coś, czego nie kupimy
nigdzie, a co można zjeść.
Gdzieś na forum GP zobaczyłam wątek o miodzie z mniszka.
Obserwuj wątek
    • coralin krem z pokrzywy:) 03.05.09, 14:24
      www.alma24.pl/produkt/79100/Krem_z_pokrzywy?id=99192&page=10
      Ciekawa jestem czy są amatorzy takich produktów. Sama pokrzywę jadłam z
      jajecznicą(zrobiona kiedyś przez koleżankę)i było dobre w smaku, ale jakoś sama
      nie zbieram młodej pokrzywy do jedzenia.
      A już ten słoiczek to jak dla mnie ciekawostka:)
    • qubraq @ pod drzwiami :-) Nt 03.05.09, 17:22
    • qubraq Re: jedzmy chwasty:) 03.05.09, 17:25
      Fettiniowy miodek z mniszka:

      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,94274651.html
      :-))

      • salsadura Re: jedzmy chwasty:) 03.05.09, 23:51
        Ja bardzo lubię dorzucić parę listków mniszka do sałaty.Najlepsze są
        młode,z środka rozetki.Kiedyś przeczytałam,że można wschodzącego
        mniszka czymś nakryć,aby listki nie zzieleniały od słońca i nie były
        gorzkie.Na pewno są delikatniejsze w smaku,ale mnie ta goryczka nie
        przeszkadza,wręcz przeciwnie:).
        • salsadura Re: jedzmy chwasty:) 04.05.09, 00:04
          I jeszcze krwawnik!Moja babcia dodawała pocięte listki do karmy dla
          kurcząt;).Doskonale smakuje jako dodatek do sałat.
    • nobullshit Re: jedzmy chwasty:) 04.05.09, 01:24
      Kiedyś nazbierałam dzikiego szczawiu na łące. Był tak kwaśny, że gębę wykręcało.
      Wierzę, że mnóstwo tych rzeczy jest jadalnych, ale wolę wysiać sobie na w
      krzynkach na balkonie ogórecznik, trybulę itd. niż szukać łąki oddalonej od
      szosy i zanieczyszczeń, a na niej czegoś jadalnego.

      • coralin Re: jedzmy chwasty:) 04.05.09, 10:30
        No właśnie, kiedy jest czas młodej pokrzywy to i tak nie mam jej skąd wziąc tzn,
        żeby była bez zanieczyszczeń. Ale ten słoiczek kremu pokrzywowego z Almy
        zaintrygował mnie. Kosztuje wiecej niż pesto, tapenady, bo aż ponad 17 zł:)
    • bagatella mlode pedy mlecza 04.05.09, 11:32
      salatka z mlodych, bardzo wczesna wiosna, pedow mlecza z dodatkiem
      jajka na miekko i pieczonego bekonu jest czyms najdoskonalszym na
      swiecie! szkoda, ze sezon tak krociutko trwa; buuu
      • kocia_noga Re: mlode pedy mlecza 04.05.09, 14:33
        Są odmiany mniszka specjalnie przeznaczone do jedzenia.Blanszuje się
        je, żeby nie były gorzkie.Zwykły mniszek też można czymś przykryć
        lub obsypać ziemią,żeby był delikatny i słodki.
        Dzięki, że przypomniałyście mi o młodym krwawniku.Polecam też
        przywrotnik do sałatek, oraz rozetki młodego tasznika.Podopbno
        podagrycznik jest smaczny, ale jeszcze od czasu ostatniego wątku na
        ten temat nie sprawdziłam.
        ZXupę krem z pokrzywy jadam. Co jakiś czas wybieramy się w czyste
        miejsce i zbieramy wtedy dużo pokrzyw, częśc mrozimy na zupę albo
        dodatek do szpinaku.
        • bobralus Re: mlode pedy mlecza 04.05.09, 17:35
          pan moze i wygadany, ale my wiemy od Fetti, ze z mniszka moze byc i konfitura i
          miód, a nie tylko na surowo wcinac pocięty nożyczkami. moglaby miec wlasny
          program. ja z darów pól i lasów, to tylko kwiaty czarnego bzu i owoce
          wykorzystuje, bo marchewki wyciagnietej z pola jakiegos chlopa w wieku lat kilku
          (moim, nie marchewki) raczej nie zaliczam, to kategorii "survival". zreszta
          przypomnialo mi sie, ze kiedys ktos pojechal na taki oboz przetrwania, to go
          organizatorzy z reszta grupy wysylali na ogrodki dzialkowe:DDD
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka