Gość: ajavar IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.09, 20:05 Czy wiecie coś na temat w/w łososia? Jest sporo tańszy od norweskiego, ale nie wiem, czy nie ma jakichś ukrytych wad (jak np. panga). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
desmond108 Re: łosoś z Wysp Kurylskich 16.06.09, 20:14 To łosoś z Pacyfiku, co oznacza, źe jest duża sznsa, że nie jest hodowlany. Myśle nawet że w 99% nie jest hodowlany. :) Co także oznacza, że jakością i smakiem bije norweskie na głowę. Nie ma w swoim ciele antybiotykow, i sztucznego barwnika, który dodawany do paszy zabarwia mięso ryby na pomarańczowy kolor. Kuryle są w pobliźu Aleutów. Żyje tam kilka gatunkow łososia. Najprawdopodobniej jest to łosoś zwany Keta, który rozmnaża się w uchodzących do Pacyfiku rosyjskich rzekach. Jego mięso jest znakomite, choć nie ma takiej mozaiki jak inne łososie. Korzystaj z okazji :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ajavar Re: łosoś z Wysp Kurylskich IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.09, 20:27 Dzieki za naprawde wyczerpujaca odpowiedz! Udalo mi sie kupic juz po raz trzeci i za kazdym razem bardzo nam smakuje, ale chcialam sie upewnic, ze nie ma jakiegos swinstwa w sobie. Masz racje, ze nie jest taki intensywnie "lososiowy" w kolorze, ale podobno kolor lososia jest uzalezniony od tego, czym on sie odzywia. Odpowiedz Link Zgłoś
desmond108 Re: łosoś z Wysp Kurylskich 16.06.09, 20:37 Łososie z Pacyfiku mają niepokorne dusze i nie dają się hodować (tak jak łososie norweskie) ale.. dają się "oszukać". Narybek Kety wykluwany jest gdzieś na wodach rosyjskich czy amerykanskich ( zaleźy kto wykluwa ten narybek), ale nie w rzekach a w wodach oceanu i kiedy podrośnie wypuszczany jest na wolność. Ryby zawsze zapamietują gdzie sie urodziły i wracają tam po kilku latach jako dorosle osobniki na tarło... A tam czekają na nie rybackie łodzie, dokladnie znając miejsce i czas przypłynięcia ryb... Prawdopodobnie z takiego połowu pochodzi Twoja ryba... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ajavar Re: łosoś z Wysp Kurylskich IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.09, 20:49 Kiedy mysle, o tym, jak je lowia, mam ochote nigdy wiecej nie kupic :( Naprawde imponujesz mi wiedza o lososiach :) Chcialam jeszcze dodac, ze w ostatnie wakacje poznalam w Bretanii czlowieka, ktory zajmuje sie hurtowa sprzedaza lososia dzikiego, oczywiscie kupilismy na sprobowanie z roznych stron Pacyfiku i musze powiedziec, ze to byl smak nieporownywalny z niczym innym (cena tez). Ale pewnie z powodu ceny w Polsce jest niedostepny. Odpowiedz Link Zgłoś
desmond108 Re: łosoś z Wysp Kurylskich 16.06.09, 20:56 Taka metoda jest znacznie lepsza niż tradycyjna norweska hodowla w fiordzie, gdzie ryby żyją w olbrzymim ścisku nie mając szans na to by popłynąć sobie w siną dal. Łososie z Pacyfiku, które wracają na tarło, po złożeniu ikry i tak giną... Nie powinnaś mieć wyrzutów sumienia, że kupujesz Ketę... Kanadyjczycy takźe hoduja łososie ale są to gatunki z Atlantyku. Łosoś pacyficzny , zamknięty w basenie - nawet luksusowym - umarłby z tęsknoty :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ajavar Re: łosoś z Wysp Kurylskich IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.09, 22:12 dzieki :) Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: łosoś z Wysp Kurylskich 17.06.09, 16:19 Gość portalu: ajavar napisał(a): > Czy wiecie coś na temat w/w łososia? Jest sporo tańszy od norweskiego, ale nie > wiem, czy nie ma jakichś ukrytych wad (jak np. panga). oba sa chodowane, Odpowiedz Link Zgłoś