Dodaj do ulubionych

Japońskie kryształy

09.07.09, 10:57
kiedys robilam,potem jakos nie mialam ochoty
juz ponad 10 lat,
czy ktos cos takiego praktykowal,
Obserwuj wątek
    • anetapzn Re: Japońskie kryształy 09.07.09, 12:42
      hr-cs napisała:

      > kiedys robilam,potem jakos nie mialam ochoty
      > juz ponad 10 lat,
      > czy ktos cos takiego praktykowal,

      Czy tylko dla mnie to niezbyt zrozumiałe?
      • Gość: Inka Re: Japońskie kryształy IP: *.icpnet.pl 09.07.09, 13:17
        :)
        Do mhr trzeba przywyknąć. ;)

        Pamiętam coś takiego, moja mama dostała od kogoś. Moczyło się to w wodzie, te
        kryształki o galaretowatej konsystencji się rozmnażały.
        Chyba piło się wodę w której stały?
        Chyba... dawno to było, mała byłam, pamiętam jak przez mgłę.
        Miało mieć jakieś właściwości lecznicze.
        • bagatella czyzby o slynny Grzybek chodzilo? 09.07.09, 13:35
          no byla kiedys taka moda na picie'grzybka', ja tez nie pamietam czy
          to w wodzie czy w mleku sie go hodowalo, moj tato tez mial taka
          swoja domowa hodowle w sloiku, ale czy to mialo jakies wlasciwosci
          lecznicze? no nie wiem, a zapach mialo ci to taki troche dziwny...
          • Gość: Inka Re: czyzby o slynny Grzybek chodzilo? IP: *.icpnet.pl 09.07.09, 13:39
            Racja, mówiło się na to "japońskie grzybki". :)
            U mnie hodowało się w wodzie, z daleka wyglądało jak sama woda, bo te grzybki
            były przezroczyste, zapachu nie pamiętam.

            Mówiło się, że ma właściwości lecznicze. Zapewne jak Aloe vera i inne modne
            wynalazki. ;)
            • roseanne Re: czyzby o slynny Grzybek chodzilo? 09.07.09, 14:26
              z poprawka ze aloes ma naprawde wlasciwosci lecznicze, tyle ze stosowany
              zewnetrznie - wszelkie poparzenia, skaleczenia itp

              nie skojarzylabym grzybka z krysztalem :)))

              znam, z widzenia u znajomych
              • bagatella Re: czyzby o slynny Grzybek chodzilo? 09.07.09, 14:42
                roseanne, nie tylko zewnetrznie jest aloes stosowany:)
                sa robione farmakologicznie, i nie tylko, rozne mikstury do picia,
                nie znasz sposobu na grype i przeziebienia na bazie miazszu z aloesu
                do wypicia? niech sie wszystkie gripeksy i inne sreksy schowaja,
                kaszel i bole przechodza jak reka odjal:)
                • Gość: Inka Re: czyzby o slynny Grzybek chodzilo? IP: *.icpnet.pl 09.07.09, 14:45
                  Nie chciałabym być źle zrozumiana... Wierzę w aloes. Ale jakiś czas temu modny
                  był handel jakimś wyciągiem aloesowym (Aloe vera? a może coś innego...). Coś na
                  zasadzie Amwaya i Herbalife.
                  Butelka kosztowała chyba z 90 zł...
                  • marciasek Re: czyzby o slynny Grzybek chodzilo? 16.10.09, 20:44
                    Forever Living Products? Albo jeszcze jakaś inna, włoska firma, nazwy nie
                    pamiętam. Produkty są ok, ale co te sieci wyprawiają z umysłami konsultantów,
                    ech... Sekta Świadków Aloesu :/
                • roseanne Re: czyzby o slynny Grzybek chodzilo? 09.07.09, 16:12
                  nigdy nie stosowalam wewnetrznie, wiec nie moge sie wypowiadac o skutecznosci :)
                  • qubraq Re: czyzby o slynny Grzybek chodzilo? 09.07.09, 19:55
                    roseanne napisała:

                    > nigdy nie stosowalam wewnetrznie, wiec nie moge sie wypowiadac o
                    > skutecznosci :)

                    Rozi, miła, nie pamietasz? opowiadałem Ci chyba "u Bułgarów" o mojej
                    nalewce aloesowej, która zrobiłem razem z mangową dla Pinosa... :-))

              • Gość: Inka Re: czyzby o slynny Grzybek chodzilo? IP: *.icpnet.pl 09.07.09, 14:43
                oseanne napisała:

                > z poprawka ze aloes ma naprawde wlasciwosci lecznicze, tyle ze stosowany
                > zewnetrznie - wszelkie poparzenia, skaleczenia itp

                Pewnie ma, jak wiele innych rzeczy. Chodzi mi raczej o sezonowość, modę.
                Jakiś czas temu bardzo popularny był wyciąg z pestek grejpfruta, też wszystko
                leczył. ;)
              • qubraq Re: czyzby o slynny Grzybek chodzilo? 11.10.09, 17:04
                roseanne napisała:

                > z poprawka ze aloes ma naprawde wlasciwosci lecznicze, tyle ze
                > stosowany zewnetrznie - wszelkie poparzenia, skaleczenia itp

                Rozi, nie tylko zewnętrznie! w aptekach są rowniez jakies
                paralecznicze napoje na bazie aloesu; no chocby noja nalewka
                aloesowa! :-)
          • dagda1 Re: czyzby o slynny Grzybek chodzilo? 13.07.09, 13:26
            Jest też Kombucha - grzybek tybetański - jego się choduje na herbacie (najlepiej zielonej) z dodatkiem cukru - to wszystko fermentuje i zlewamy napoj do wypicia 90% objętosci reszta do nowej porcji.Także kupisz na allegro.
    • bagatella Re: Japońskie kryształy 09.07.09, 17:22
      jesli ona wypila za duzo, to co o tobie mozna powiedziec?
      taki wpis kwalifikuje sie do rubryki tych zamroczonych, co nic nie
      maja do powiedzenia, poza obrazaniem, ale to przewaznie madre
      szczeniaki tak robia dla popisowki
    • dagda1 Re: Japońskie kryształy 13.07.09, 13:21
      Pewnie Ci chodzi o "algi morskie" - tzw. krysztaly japońskie - wpisz w allegro są opisy na co stosować, długa lista. Kiedyś to piłem ale trochę uciążliwe było w chodowli i nie widzialem efektów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka