eed567
12.07.09, 17:08
Chcialem dzisiaj usmazyc sobie kawaki kurczaka, cos ala szaszlyki
tylko, ze z patelni. Bylem na dobrej drodze, z tym ze z tego
chole.rnego kurczaka zaczela wydobywac sie woda czy inne plyny
ustrojowe.
Mam pytanie: jak mozna ladnie na patelni obsmazyc kurczaka w dosc
krotkim czasie (tak aby nie czekac wiecznosci na odparowanie wody)
nie uzywajac przy tym duzej ilosci tluszczu? Odlac te wode i dolac
tluszczu czy co? Jesli odlac to co robicie z tym "rosolkiem"?
Jak sobie radzicie z tym problemem?