Dodaj do ulubionych

owocowe szalenstwa - letnie przetwory

IP: 66.241.143.* 13.07.09, 17:25
Minely truskawki, pora na wisnie, czeresnie, juz niedlugo beda
jagody... Ja jestem dzika wielbicielka prztworow owocowych i z pasja
przygotowuje kazdego lata sloki z pachnacymi wspomnieniami cieplych
dni...
Co prawda w moich okolicach nie jest latwo o ciemne wisnie (a
szkoda...), ale za to powszechnie dostepne sa soczyste mango i
pyszne ciemne czeresnie... Rozne surowce = eksperymenty ze nowymi
polaczeniami i dodatkami = sloikowe pysznosci. W zeszlym
roku "stworzylam" delikatne przetwory z mango i gruszki z dodatkiem
wanilii. Tradycyjny dzem jagodowy zostal przemianowany na
nietradycyjny, bo zrobilam go z ciemnym cukrem i w kazdy sloik
wetknelam kawalek cynamonu. "Udalo" i sie tez popelnic kilka sloikow
niezjadliwych malin z dodatkiem swiezego imbiru.... Nie polecam.
Imbir ma zbyt zdecydowany aromat.

Ciekawa jestem waszych udanych eksperymentow...
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: owocowe szalenstwa - letnie przetwory 13.07.09, 22:24
      A ja się nie zgodzę :)
      Truskawkowe dżemy z niewielką ilością swieżego startego imbiru są
      pyszne :)
      Tak samo z chili
      • Gość: wiśniowa mam właśnie 10 kg wiśni ;/ IP: *.icpnet.pl 13.07.09, 22:48
        dostałam dzisiaj od ciotki 10kg ciemnych wiśni. Kupiłam cukier, cukier żelujący
        - ale nie mam małych słoików do dżemów - mogę zrobić w dwóch większych?
        z reszty chciałabym zaprawić kompoty - ale obawiam się pasteryzacji - jak to
        zrobić najlepiej?
        • marghe_72 Re: mam właśnie 10 kg wiśni ;/ 13.07.09, 23:11
          Możesz w dużych. Żadna różnica

          Pozbyłabym się jednak cukru żelującego. Z samym cukrem wyjdą
          smaczniejsze i zdrowsze
      • Gość: sto kobiet Re: owocowe szalenstwa - letnie przetwory IP: 66.241.143.* 14.07.09, 17:41
        Truskawki robilam z imbirem - wyszedl pyszny chutney... ale imbir z
        malinami jako dzem mi nie podpadl. Co zrobic... ;)

        Truskawki mi bardzo smakuja z cukrem bialym, cytryna i kilkoma
        galazkami lawendy - :)

        pozdr,
        S.
      • borysa Re: owocowe szalenstwa - letnie przetwory 16.07.09, 14:40
        Marghe, po raz pierwszy skorzystałam z Twojego przepisu na dżem truskawkowy !
        Stokrotne dzięki, pyszny wyszedł! ( ten z wanilią, sosem balsamicznym, cytryną )

        A co z wiśniami ? Masz jakieś sprawdzone/ulubione przepisy ? Właśnie wybieram
        się na wiśniobranie...wdzięczna będę za jakieś podpowiedzi przepisowe
        • marghe_72 Re: owocowe szalenstwa - letnie przetwory 16.07.09, 23:03
          borysa napisała:

          > Marghe, po raz pierwszy skorzystałam z Twojego przepisu na dżem
          truskawkowy !
          > Stokrotne dzięki, pyszny wyszedł! ( ten z wanilią, sosem
          balsamicznym, cytryną
          > )
          >
          > A co z wiśniami ? Masz jakieś sprawdzone/ulubione przepisy ?
          Właśnie wybieram
          > się na wiśniobranie...wdzięczna będę za jakieś podpowiedzi
          przepisowe


          Miło mi, że Ci zasmakował
          Co do wiśni to robiłam m.innymi z wiórkami kokosowymi. Trochę w zęby
          wchodzą przy jedzeniu, ale smakują fajnie :)
    • Gość: la_fresa Re: owocowe szalenstwa - letnie przetwory IP: *.olsztyn.mm.pl 16.07.09, 23:21
      A macie pomysł jak połączyć wiśnie z migdałami w przetworach? To moje ulubione
      połączenie :)
      • marghe_72 Re: owocowe szalenstwa - letnie przetwory 16.07.09, 23:24
        Zrumienić na patelni owe migdały (najlepiej mniejsze kawałki) i
        wrzucic do gorących wiśni :)
        • borysa Re: owocowe szalenstwa - letnie przetwory 17.07.09, 09:47
          Te migdały do mnie przemawiają, dziękuję za pomysł ! ( za wiórkami kokosowymi
          nie przepadam, ale wiśnie i migdały, mniam ! )
          • jacek1f w tym roku do smazonych moreli na konfiture 17.07.09, 10:33
            dodalem przy ostatnim z trzech etapow wode rozana. Re-we-la-cja! polecam szczerze.
            Nie zaduzo, na wielki rondel - 6 sloikow z niego wychodzi kieliszek tejze wody.

            Wisnie smaze/gotuje z kawalkiem cynamonu i kilkoma gozdzikami.
            • poughkeepsie Re: w tym roku do smazonych moreli na konfiture 17.07.09, 10:39
              ja wiśnie już przerobiłam, teraz robię apfelmus - dla reszty Polski mus z jabłek
              ;-) Mamy też kilka słoików kompotów z agrestu, byłyby porzeczki, ale sąsiad nam
              obrał :/ A maliny zjedliśmy :) No i zrobiłam trochę dżemów z kupnych truskawek.
              Ja lubię czysty smak owoców, więc robię je tylko z dodatkiem cukru, a jabłka bez
              niczego przerabiam.
    • Gość: isia10 Re: owocowe szalenstwa - letnie przetwory IP: *.debica195.tnp.pl 17.07.09, 12:10
      LIKIER WIŚNIOWY

      60 szt. Wiśni, 200 liści wiśni, 1 litr wody i 1 kg. Cukru. To
      zagotować i pogotować 15 mni. Pod koniec gotowania dodać 1 łyżkę
      kwasku cytrynowego. Przecedzić i wystudzić. Dolać ½ l. spirytusu.
      Przelać do butelek. Po kilku dniach gotowy jest do picia.
      Robię co roku, polecam.


      SAŁATA Z OGÓRKÓW Z CZOSNKIEM

      4 kg. Ogorków pokroić w plastry ze skórką, ½ kg. Cebuli w
      półplasterki, 15 ząbk.ów czosnku, 1 garść soli, 1 garść cukru, 1
      garść pokrojonej natki pietruszki, ¼ l. octu, ¼ l. oleju, pieprz do
      smaku.
      Wszystkie składniki wymieszać i zostawić na 3 godz. Potem wkładać
      do słoików i zapasteryzować.
      Sałatkę robię każdego roku. Mimo czosnku, nie jest ostra.

      SAŁATKA Z PAPRYKI

      5 kg. Papryki, 2 kg. Cebuli, 3 płaskie łyżki soli

      ZALEWA:
      9 szkl. Wody, 3 szkl. Octu, 60 dag. Cukru, ziele, liść laurowy
      Paprykę i cebulę pokroić w paski i sosno nasolić. Odcisnąć sok. Na
      wrzącą zalewę wrzucić cebulę, zagotować, dodać paprykę i zagotować i
      do słoików.

      OGÓRKI PO CHIŃSKU

      2 kg. Ogorków, 2 garście soli, 2 główki czosnku (ja daję 1), 3
      łyżeczki chili, 12 łyżek oleju, 350 ml. Octu, 2 szkl. Cukru

      Ogórki pokroić z łupką w plastry 2 cm. I zasypać solą na 12 godz.
      Odlać wodę dodać pokrojony lub przeciśnięty czosnek i chli.
      Zagotować olej i zalać ogórki. Powkładać do słoików. Zagotowac ocet
      z cukrem i wrzącym zalać ogórki w słoikach. Zakręcić i odwrócić do
      góry dnem.
      • Gość: Mirek Re: owocowe szalenstwa - letnie przetwory IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.09, 13:01
        Napiszcie które owoce mrozicie??Chodzi mi głównie o wiśnie ,czy
        można je mrozić z peskami?? Czy mozna mrozić agrest i porzeczki??
        Żona mi uciekła z nowym narzeczonym i mam po nij wielką ,pustą
        zamrażarkę .
        • Gość: j-s. Re: owocowe szalenstwa - letnie przetwory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.09, 14:54
          Przykro mi, że Ci żona uciekła, ale dawno się tak nie uśmiałam:-)))))
        • Gość: sto kobiet Re: owocowe szalenstwa - letnie przetwory IP: 66.241.143.* 17.07.09, 15:47
          mroze:

          truskawki (w calosci - na miesiac, dwa - pozniej traca aromat; i
          zmiksowane z cukrem - trzymaja sie dlugo)

          maliny - w calosci

          czeresnie - bez pestek (nie mam tu wisni dobrych, ale mysle, ze to
          samo byloby z wisniami)

          jezyny w calosci

          jagody/borowki - w calosci

          zurawiny - w calosci

          imbir - posiekany

          Kupuje mrozone w calosci figi. Moja Babcia mrozi polowki wegierek
          bez pestek. Moja kuzynka mrozi rozdrobnione mango.

          Innych owocow nie probowalam, ale mysle, ze wszystko oprocz melonow
          i arbuzow sie da. Cytrusowych nie trzeba, bo w wiekszosci dojrzewaja
          w zimie.
      • qubraq Re: owocowe szalenstwa - letnie przetwory 17.07.09, 16:14
        Gość portalu: isia10 napisała:

        > LIKIER WIŚNIOWY
        >
        > 60 szt. Wiśni, 200 liści wiśni, 1 litr wody i 1 kg. Cukru. To
        > zagotować i pogotować 15 mni. Pod koniec gotowania dodać 1 łyżkę
        > kwasku cytrynowego. Przecedzić i wystudzić. Dolać ½ l. spirytusu.
        > Przelać do butelek. Po kilku dniach gotowy jest do picia.

        Po kilku dniach??? Isia... toz to u mnie stoi rok co najmniej tyle
        ze bez tych cudów z cukrem wodą i gotowaniem a po 5 tygodniach
        usuwam wszystkie pestki i z powrotem zalewam owoc nastojką i dalej
        stoi... a doprawianie dopiero po roku jak juz zlewam nalewkę!
        Spróbuj raz po mojemu! Dobrze tez jest na poczatku przed nalaniem
        okowity o. 70-procentowej 1/3 wisien rozbic zeby porozbijac pestki
        wtedy ten smak jest jeszcze bardziej pestkowy spróbuj choć z raz a
        zobaczysz :-))
        • Gość: isia10 Re: owocowe szalenstwa - letnie przetwory IP: 89.231.203.* 17.07.09, 20:59
          Doceniam Twój przepis i na pewno go wypróbuję. A z mojego wychodzi taka "babska"
          wódeczka wiśniowa(NIE NALEWKA). Robię to każdego roku, jest przepyszna. Proszę
          spróbuj, naprawdę warto. Pozdrawiam
    • pavlik007 brzmi pysznie 17.07.09, 21:35
      czy ktoś wie czy mozna jeszcze kupic truskawki????
      • paulinaa Re: brzmi pysznie 17.07.09, 22:33
        raczej nie
    • paulinaa Re: owocowe szalenstwa - letnie przetwory 17.07.09, 22:34
      jagody z cynamonem - brzmi pysznie!
    • isia10 Re: owocowe szalenstwa - letnie przetwory 19.07.09, 11:07
      SAŁATKA AMERYKAŃSKA (super do grilla)

      4 kg. Ogórków z łupką pokroić w grubą kostkę, ½ kg. Cebuli w kostkę, 4 papryki
      czerwone pokroić w paski, 1 korzeń selera – zetrzeć na tarce o grubych oczkach.
      SOLANKA:
      9 szkl. Przegotowanej wody, ½ szkl. Soli. Zalać na składniki na 2 godz.,
      odcedzić i wkładać do słoików.
      ZALEWA:
      2 szkl. Wody, 1 szkl. Octu, 2 szkl. Cukru, 1 łyżeczka przyprawy do szaszłyków, ½
      łyżeczki gorczycy białej, ½ łyżeczki ziela angielskiego.
      Zalewę zagotować i zalać słoiki. Pasteryzować 15 min.

      PAPRYKA W KECZUPIE

      2 kg. Papryki pokroić w paski i sparzyć, 2 duże (500g.) keczupy pikantne, ½ kg.
      Cebuli pokroić w plastry-posolić, ½ kg. Marchewki w plasterki i usmażyć w ½
      szkl. Oleju, podlać 3 łyżkami wody
      ZALEWA:
      ½ szkl. Octu, ¾ szkl. Cukru i keczupy zagotować, włożyć warzywa i gotować aż
      będą miękkie, wlożyć do słoików i zapasteryzować.
      • paczka111 Re: owocowe szalenstwa - letnie przetwory 19.07.09, 13:16
        Wiśnie - jutro. Dziś skończyłam agrest w syropie. Z tego co
        zrobiłam, najbardziej podobają mi się porzeczki na szypułkach, w
        syropie. Zimą się takie osypie cukrem i położy na ciasteczku
        biszkoptowym na pzykład. Jak zdeklarowany mieszczuch co roku
        zachwycam się tak samo truskawkami, agrestem i porzeczkami z
        własnego ogródka. Zblazowani ogrodnicy i sadownicy nigdy tego nie
        zrozumieją...
        • bodzia50 Re: owocowe szalenstwa - letnie przetwory 19.07.09, 17:29
          paczka111 napisała:

          > Wiśnie - jutro. Dziś skończyłam agrest w syropie. Z tego co
          > zrobiłam, najbardziej podobają mi się porzeczki na szypułkach, w
          > syropie. Zimą się takie osypie cukrem i położy na ciasteczku
          > biszkoptowym na przykład
          o widzisz :) nie myslałam że jeszcze ktos robi takie rzeczy,
          ja też zrobiłam takie całe grona ,wybierałam te większe
    • marghe_72 Re: owocowe szalenstwa - letnie przetwory 19.07.09, 14:19
      Morele z dodatkiem niewielkiej ilości czereśni (ciemnych) i bialej
      czekolady sa wyborne :)
      • Gość: la_fresa Re: owocowe szalenstwa - letnie przetwory IP: *.olsztyn.mm.pl 20.07.09, 11:45
        O, a możesz podzielić się dokładniejszym przepisem na te morele?
        • marghe_72 Re: owocowe szalenstwa - letnie przetwory 20.07.09, 13:42
          Trudno tu mówić o przepisie :)
          Morele myję, pozbawiam pestek i kroję w paski (mozna jak się chce :))
          wrzucam na patelnię, podsypuję niewielką iloscią fruktozy i smażę.
          W tzw międzyczasie dorzucam wydrylowane czereśnie i smażę. Dosypuję
          po łyżce fruktozy..
          Przerywam, studzę, znowu smażę itd
          Pod koniec wrzucam czekoladę. Ostanio na półtora kilo owoców dodałam
          pół tabliczki
          • jacek1f Morele tne na polowki a w rondlu szerokim 20.07.09, 13:51
            w szklance wody rozpuszczam szklanke cukru.
            Jak jest juz syrop wsadzam morele i trzymam 30-40 minut delikatnie mieszajac i zbierajac szum.
            I tak ze 3-4 razy - wystygna odkryte, znow gotuje/samze i znow.
            Na koncu w ostatnim smazeniu dodaje dodatki:-) sok z jednej cytryny i kieliszek wody rozanej... mmm
            • Gość: sto kobiet Re: Morele tne na polowki a w rondlu szerokim IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.07.09, 00:52
              Wlasnie oderwalam sie od czarnych porzeczek... Agrest czeka....
              Macie jakies sposoby na agrest (oprocz "normalnego" dzemiku rzecz
              jasna?)

              Oba przepisy na morele brzmia fantastycznie. Wode rozana mam,
              czeresni troche zamrozilam, wiec wyprobuje oba!
              • Gość: baba Re: Morele tne na polowki a w rondlu szerokim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.09, 23:20
                Można zrobić agrest z zalewie octowej ,tak jak śliwki,czy
                gruszki.Tylko trzeba przed zalaniem zalewą agrest ponakłuwać, żeby
                nie popękał.ja to robię szczotką metalową do czesania psa<psa czeszę
                inną<.Taki agrest jest pysznym dodatkiem do mięsa.Podobnie zaprawiam
                winogrona ,te o dużych bezpestkowych owocach i z importu.Możesz
                zrobić konfiturę z arestu.Owoce wrzuca się do gęstego syropu z cukru
                i zestawia z ognia.Następnego dnia syrop odcedzasz na sicie i
                odparowujesz do 2/3 objętości wrzucasz owoce odstawiasz i następnego
                dnia powtórka,z tym że odparowujesz syrop do 1/3 objętości.Wychodzą
                pyszne złoto brązowe konfitury z całymi owocami,bo nie mieszasz w
                trakcie gotowania,owoce nie są wysmażone,bo odparowujesz syrop.
                • Gość: sto kobiet Re: Morele tne na polowki a w rondlu szerokim IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.07.09, 17:18
                  Dziekuje. Konfitura sie wlasnie smazy. O agrescie w occie nie
                  slyszam - brzmi niezle ;)

                  Pojawily sie u mnie w sklepie lokalne mirabelki i ciut wieksze zotle
                  sliwki. Te zolte robilam w zeszlym roku. Slyszalam, ze z mirabelek
                  jest fantastyczny dzem, ale nie wiem, czy sie skusze, bo byly dosc
                  drogie. Niestety, tu gdzie mieszkam agrest, czarne porzeczki, biale
                  i czerwone oraz mirabelki i wisnie traktuje sie w sklepach jak takie
                  samo dziwactwo co dragon fruit i ceny sa odpowiednie... jedyna rada
                  to znalezc farme, na ktorej uprawia sie jeszcze takie zapomniane
                  owoce...
                  • Gość: baba Re: Morele tne na polowki a w rondlu szerokim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.09, 23:31
                    Agrest i winogrona w occie z przyprawami brzmi nieżle,a smakuje
                    jeszcze lepiej.A z dziwnych przetworów przypomniał mi się dawno nie
                    robiony dżem jarzębinowo jabłkowy.Wprawdzie jeszcze czas na
                    jarzębinę,ale może ktoś się skusi.Bierze się 1 lub 1,5 porcji
                    dojrzałej jarzębiny na 3 porcje kwaśnych twardych jabłek.Jabłka
                    smaży się bez cukru,aż będą gęste,jarzębinę trzeba sparzyć wrzątkiem
                    i odsączyć.wymieszać z jabłkami ,i smażyć kilkanaście
                    minut,dosłodzić do smaku i jeszcze chwilę podsmażyć.Słoiki
                    pasteryzować.Wychodzi koralowy przysmak o lekkiej goryczce z całymi
                    owocami jarzębiny doskonały do mięsa/zamiast żurawiny/lub
                    naleśników,czy jako zwykły dżem dla lubiących inne smaki
                    • jacek1f nie, nie zdejmue sie skory z moreli.n/t 23.07.09, 23:43

    • Gość: la_fresa konfitura wiśniowa z rumem IP: *.olsztyn.mm.pl 23.07.09, 22:48
      Pytanie - czy zdejmujecie skórę z moreli przed robieniem konfitury/dżemu? Ona
      jakaś taka kosmata, więc chyba by należało ale jakoś nie widzę tego obierania
      moreli..
      A poza tym:
      dziś zrobione - w zamierzeniu miał być po prostu gęsta konfitura wiśniowa,
      wyszło jak na mój gust zbyt słodkie więc dolałam rumu - strzał w dziesiątkę!
      Proporcje mniej więcej takie: 2 kg wiśni, niecałe 0,5 kg cukru, rumu na oko, ale
      myślę że trochę więcej niż kieliszek od wódki. Rum dodany do gotowego konfitury
      na chwilę przed przelaniem do słoików. Polecam bo pyszne, jak znalazł do herbaty :)
      • bodzia50 morele 24.07.09, 08:37
        Gość portalu: la_fresa napisał(a):

        > Pytanie - czy zdejmujecie skórę z moreli przed robieniem konfitury/dżemu? Ona
        > jakaś taka kosmata, więc chyba by należało ale jakoś nie widzę tego obierania
        moreli..

        na mój kobiecy język - męski ,to jednak co innego-jest różnica
        gdy morele robi się ze skórką ,czy bez
        ze skórką ,ma taką lekką goryczkę , bez skórki jest delikatniejszy
        i bardziej aromatyczny.Robiłam ze skórka jak miałam za bardzo dojrzałe,
        wczoraj przez 9 minut zdejmowałam skórkę z 1kg moreli,
        morele,tak jak pomidory wrzuca się na krótko do wrzątku, potem na sitko,przelewa
        zimną wodą i sama schodzi,z 1kg moreli uzyskałam
        0,75kg bez pestek i skóry
    • marghe_72 Re: owocowe szalenstwa - letnie przetwory 24.07.09, 09:40
      [Też nie obieram moreli
      Właśnie mi sie pyrli dżem morelowy z maliną, borówkami i suszoną
      żurawiną
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka