Dodaj do ulubionych

cynaderki - obróbka wstępna

26.07.09, 20:46
Kupiłam dziś nerki wieprzowe. Po raz pierwszy się odważyłam coś sama
ugotować z nerek. Wyszukałam i obejrzałam już różne przepisy. I tu
mam wątpliwości co do ich przygotowania. W jedej wersji należy nerki
moczyć długo (np. 6 godz.), w drugiej krócej, ale często zmieniać
wodę, w jeszcze innej tylko wypłukać. Potem albo od razu kroić i
obsmażać, albo kilkakrotnie obgotować we wrzątku, zmieniając wodę.
Jak należy przygotować cynaderki, aby były smaczne,
bez "podejrzanego" zapachu i smaku? Czy należy wycinać ze środka
jakieś błony (przewody moczowe)?
Dziękuję za sugestie.
Obserwuj wątek
    • kmir Re: cynaderki - obróbka wstępna 26.07.09, 21:32
      Sprawdzony wielokrotnie sposób przygotowania nerek wieprzowych:
      1. nerki opłukać i obrać z ewentualnych błonek i kawałków tłuszczu
      2. Każdą nerkę przeciąć na pół (na płask - tak, że powierzchnia
      cięcia jest jak najwieksza.
      3. Przecięte nerki moczyć w zimnej wodzie ok. 2 godzin zmieniając ja
      kilka razy. Można oczywiście moczyc dłużej.
      4. Wymoczone nerki zalać w garnku zimna wodą i doprowadzić do
      wrzenia. Chwilę pogotować (3-4 minuty) bez przykrycia. Nie należy
      przejmować się pojawiającą obficie szumowiną i niezbyt
      miłym "zapachem".
      4. Nerki odlać, przepłukać w zimnej wodzie i powtórzyć obgotowanie
      5. Znowu odlać, przepłukać i obgotować po raz trzeci.
      6. Odlać. Wystudzone nerki pokroć na jak najcieńsze plasterki. To
      jest półprodukt przeznaczony do właściwej obróbki kulinarnej. Ja
      zwykle takie pokrojone nerki zamrażam - bo jak już zdecyduję się na
      taką robotę to obrabiam większą ilość nerek. Zamrażania ma tę
      zaletę, że jedzenie nerek następuję kiedy juz zapomnimy o niezbyt
      miłych zapachach związanych z obgotowywaniem.
      7. Pokrojone nerki (moga byc po wyjęciu z zamrażalnika duśzę w
      niewielkiej ilości wody z dodatkiem soli, podsmażonej cebuli, liścia
      laurowego, ziela angielskiego, dodając na koniec trochę mąki w celu
      zagęszczenia sosu. Moje ulubione dodatki do poptrawy to kasza
      gryczana palona na sypko oraz buraczki zasmażane.
    • jarek_zielona_pietruszka Re: cynaderki - obróbka wstępna 27.07.09, 09:46
      Podobnie jak wyżej, z tą różnicą, że nerek całkowicie nie przecinam tylko
      nacinam do głębokości wnętrza nerki, moczę ok 2-3 godzin zmieniając wodę, kilka
      razy obgotowuję zmieniając wody,
      Podobnie jak wyżej kroję w plasterki i smażę na smalcu, następnie duszę z
      cebulą, czosnkiem, grzybkiem suszonym, dużą ilością majeranku, trochę ostrych
      przypraw. Podaję z różnymi kaszami, ale najczęściej z gryczaną i ogórek kwaszony.
    • Gość: ania Re: cynaderki - obróbka wstępna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 11:35
      A ja nerek nie moczę. Nie wiem, czy trzeba. Gdy pierwszy raz robiłam cynaderki
      korzystałam z przepisu książkowego, umyte nerki należało obgotować, bez
      moczenia. Wcześniej koniecznie wyciąć przewody moczowe. Robię to najdokładniej
      jak się da. Potem na patelnię, tak jak u przedmówców. Dodaję jeszcze startą na
      grubej tarce marchewkę i przecier pomidorowy (i różne przyprawy, które lubię),
      duszę do miękkości. Cynaderki w takim sosie pomidorowym są pycha.
      • Gość: x a ja moczę i płuczę nerki w piwie! IP: *.unitymediagroup.de 27.07.09, 11:38
        Ale nigdy nie dowiem się jak smakują :(((
        • mhr-cs Re: a ja moczę i płuczę nerki w piwie! 27.07.09, 14:22
          no wiesz to inna sprawa,

          u nas sa juz przeciete,wycinam te rozne jasne czesci przewodu
          kroje tak jak pieczarki cienko,
          potem wrzucam na patelnie z juz podsmazona cebula,
          podsmazam wszystko razem,pieprz,sol,papryka
          troche masla i czerwonego wina,moim sposobem smakuje jak dzikie
          mieso,nikt nie odgadl ze to one(nie dodaje nigny innych plynow)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka