Dodaj do ulubionych

mam maniok

30.07.09, 16:37
Zastanawiam sie teraz co z niego zrobic, ktos ma jakies pomysly? Wiem, ze moge
wygooglowac, ale moze ktos juz cos robil?
Obserwuj wątek
    • dominikjandomin Re: mam maniok 30.07.09, 17:00
      Pozbawiony trucizny czy na surowo?
      • Gość: senin Re: mam maniok IP: *.QLD.netspace.net.au 30.07.09, 17:51

        dominikjandomin napisał:

        > Pozbawiony trucizny czy na surowo

        Pierwsze slysze o truciznie


        co do pomyslow:
        ja znam dwa rodzaje tej rosliny - jedna, uprawiana glownie w celach
        spozywczych (nigdy nie slyszalam by byla trujaca)
        i druga z ladniejszymi liscmi - dekoracyjna i korzen faktycznie jest
        trujacy

        co do przepisu

        jadlam w wersji srilankowej:kawalki korzenia obrane ze skory,
        ugotowane w woszie z dodatkiem kurkumy i podane z sambalem kokosowym:

        Posiekana cebula, wiorki z kokosa, chilli, sol, sok z cytryny- to
        wszystko utarte w mozdzierzu - grudki cebuli i kokos powinny byc
        wyczuwalne

        to dla mnie najsmaczniejszy sposob na cassave
        • dominikjandomin Re: mam maniok 30.07.09, 18:04
          Gość portalu: senin napisał(a):

          >
          > dominikjandomin napisał:
          >
          > > Pozbawiony trucizny czy na surowo
          >
          > Pierwsze slysze o truciznie

          Częścią użytkową są bulwy korzeniowe o długości 30-60 cm, grubości 10 cm i
          ciężarze do 25 kg. Są one brązowe z zewnątrz, wewnątrz białe lub żółtawobiałe.
          Zawierają 20-40% skrobi, do 5% cukru i do 2% białka. W stanie surowym są
          trujące, ponieważ występuje w nich glikozyd manihotoksyna, który łatwo
          przechodzi w silnie trujący kwas pruski. Właściwości trujące giną po ugotowaniu,
          upieczeniu lub wysuszeniu i wówczas bulwy mogą być spożywane bezpośrednio lub w
          różny sposób przyrządzone.

          Zatem pytanie, czy ma w postaci bulwy, czy np. gotowej tapioki (pod tą nazwą
          jest preparat z manioku w dawnych książkach kucharskich).

          Indianie i inne ludy tropików mają swe sposoby na odtrucie manioku, przegryzanie
          go na surowo może się źle skończyć.
          • Gość: senin Re: mam maniok IP: *.QLD.netspace.net.au 30.07.09, 18:54
            > Indianie i inne ludy tropików mają swe sposoby na odtrucie
            manioku, przegryzani
            > e
            > go na surowo może się źle skończyć

            Przeciez nikt nie napisal o jedzeniu tego na surowo :)
            zwykle gotowanie sprawe chyba zalatwia, bo 'ludy tropikow' tak to
            m.in. jadaja.

            wiem bo bylam i widzialam i przyrzadzalam wraz z 'ludami
            tropikow' ;))
            • dominikjandomin Re: mam maniok 30.07.09, 19:24
              Gość portalu: senin napisał(a):

              > > Indianie i inne ludy tropików mają swe sposoby na odtrucie
              > manioku, przegryzani
              > > e
              > > go na surowo może się źle skończyć
              >
              > Przeciez nikt nie napisal o jedzeniu tego na surowo :)

              No wiesz, mogą mieć ludzie pomysły... Znam takich, co ziemniaki wsuwają na surowo...
      • Gość: senin o, juz sie doksztalcilam nt trucizny (nt) IP: *.QLD.netspace.net.au 30.07.09, 18:00
    • posafega Re: mam maniok 30.07.09, 19:44
      Brazylijczycy smażą maniok w głębokim tłuszczu, jak frytki, pokrojony w
      ćwiartki. Pyszne to jest :)
      • Gość: dorotkah Re: mam maniok IP: 67.176.131.* 30.07.09, 23:01
        Ja kiedys robilam.Po podgotowaniu z sola smazysz tak jak ziemniaki
        odsmazane.Jak juz jest prawie gotowe dodaje sie posiekany czosnek
        (uwazac zeby sie nie przypalil ani zarumienil, ma byc przezroczysty
        i duzo tego czosnku).Mozna tez surowe w glebokim oleju smazyc jak
        takie wieksze frytki-jadlam ale nie robilam.Jak chcesz mniej tlusto
        to ugotowana yuce (ja to znam pod nazwa yuca)polewasz takim
        tluszczykiem z czosnkiem.Mozna tez dodac podsmazona cebule, troche
        soku z zielonej cytrynki(jadlam wersje kubanska z sokiem z tych
        zielonych pomaranczy).Swieza yuca jest jasna na tych koncach i wtedy
        szybciej sie gotuje.Robilam rowniez rosol latynoski(masa warzyw w
        wiekszych kawalkach i wlasnie yuca miedzy nimi tak jak ziemniaki)
        Jadlam rowniez cos a la skrzyzowanie pyzy z golabkiem.Ciasto to byla
        yuca a farsz z miesa i ryzu.Dobre bylo ale nie wiem jak to bylo
        zrobione.
    • marghe_72 Re: mam maniok 30.07.09, 23:15
      Przydałby się tłumacz.
      Nie robiłam , jadłam.. pycha
      www.rotadoacaraje.com.br/Receitas_baianas/bobo_de_camarao.htm
      ciekawe czy inne składniki dostępne (tłumaczu poratuj :D )
      • Gość: dorotkah Re: mam maniok IP: 67.176.131.* 31.07.09, 00:13
        Nie mam czasu wiec tylko skladniki tlumacze "na nosa". Jak ktos zna
        dobrze portugalski niech mnie poprawi :-)


        2 kg bialych krewetek swiezych i oczyszczonych (nie wiem co to za
        odmiana te biale krewetki)
        1/2 kg manioku
        4 lyzki stolowe oleju palmowego
        1 srednia,posiekana cebula
        1 pomidor
        1 papryka posiekana
        2 lyzki posiekanego cilantro(kolendra swieza)
        1 szklanka (240 ml) mleka kokosowego
        sol do smaku
        • paulina.galli polecam film o manioku 31.07.09, 13:55
          Z serii Boso przez Swiat (no prawda , hm:) pan Cejrowski tam się produkuje ale
          jak nie gledzi o polityce i "pedałach" to bardzo fajnie opowiada o podróżach i
          Indianach :)):

          Tu akurat o manioku :):
          www.tvp.pl/styl-zycia/podroze/boso-przez-swiat/wideo/maniok
          • Gość: magda Re: polecam film o manioku IP: *.pool85-49-212.dynamic.orange.es 31.07.09, 21:25
            Skoro po raz pierwszy masz do czynienioa z maniokiem (yucca) to
            mysle, ze najlepiej zrobic z niego frytki. Sa naprawde smaczne.

            W bobo jego sam Ci sie rozejdzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka