Gość: magoo
IP: *.acn.pl
28.12.03, 14:06
hej,
kiedys byłam na klinderbalu, i jako desery były rózne fikuśne smakołyki -
pamiętam tą mleczną galaretkę, białą, o takim smietankowym smaku (pycha) i
coś, co dorośli nazywali leguminą - taka jakby pianka, tez mleczna...
jak to zrobić, wiecie może?? bardziej na tej galaretce mi zależy, ale jak
znacie przepis na to drugie, to też będę wdzięczna :)