Gość: Dzidek
IP: *.benet.uu3.net
29.08.03, 00:23
Kurcze byłem w środę między 13:00 a 16:00 wysoko w Karkonoszach - zimno było
jak cholera, na Hali Szrenickiej było 10 stopni na Kotłach pewnie koło 6. W
nocy musiało byc jeszcze zimniej. A w czwartek patrząc z Mysłakowic w stronę
Smogorni - w Kotle Dużego Stawu połyskiwało na srebrno kilkanascie plamek. Za
cholere nie wiem co to było. Wiecie? Czy to mozliwe, że spadł już pierwszy
śnieg? Czy to cos innego?