Dodaj do ulubionych

Relacja z Krymu samochodem Marzeny Chełminiak

IP: *.pool.ukrtel.net 16.10.09, 05:39
Może być interesujące dla tych, co chcą pojechać
www.radiozet.pl/Blogi/Marzena-Chelminiak
a tutaj więcej o wyjeździe samochodem
www.francuskie.pl/wiadomosci/4983
(i poprzednie, wystarczy zmieniać numerek na niższy w linku)
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • buanitka Re: Relacja z Krymu samochodem Marzeny Chełminiak 16.10.09, 11:04
      > Może być interesujące dla tych, co chcą pojechać

      no może... ale dla tych, którzy się wybierają tam samochodem
      reklamowanej marki. Bo oprócz reklamy nic nowego ta "relacja" nie
      wnosi. Tu na forum jest mnóstwo ciekawszych tekstów o Ukrainie i
      Krymie, które nie szerzą stereotypów i są bardziej pożyteczne niż
      ten polecany, który - jest wyłącznie kampanią reklamową
      ;)
      • Gość: tjaaa Re: Relacja z Krymu samochodem Marzeny Chełminiak IP: 195.116.98.* 16.10.09, 16:07
        buanitka nic dodac nic ujac
        • Gość: Tata-Rak Re: Relacja z Krymu samochodem Marzeny Chełminiak IP: *.dip.t-dialin.net 17.10.09, 00:25
          Ta Relacja to agresja propagandowa.(roman a` the'se)
          Tak pisza ludzie siedzacy na garnuszku obcych srodkow.
          Marzena Chelmiak to dzisiejsza Safona egzaltujaca sie namietnoscia
          do pewnej Automarki.
          Przyjdzie czas na ujawnienie prawdziwego,oblicza tej suflerki
          dzialajacej wedlug tzw.dyrektyw.
          Postawa Buanitki jest jak najbardziej postawa moralna.
          Propaganda jest agresja.
          Agresja nie jest zakazana -zakazane jest jej inicjonowanie.
      • des4 tjaa ..."stereotypy" 21.10.09, 10:59
        opis kraju badący normalną obserwacją ukraińskich "osbliwości" jest
        wrogą propagandą wiadomych sił i stoi w sprzeczności z jedynie
        słusznym wizerunkiem Ukrainy...

        relacja bardzo ciekawa...

        użycie słowa "pożyteczny" jakoś dziwnie mi się skojarzyło z
        Marcem '68...kontekst ten sam...

        ciekawe gdzie są te "nieprawdziwe stereotupy"???
        • buanitka Re: tjaa ..."stereotypy" 21.10.09, 12:31
          > relacja bardzo ciekawa...

          skoro odpowiada Ci taki poziom "dziennikarstwa".....



          • des4 Re: tjaa ..."stereotypy" 21.10.09, 14:01
            to po prostu luźny blog/sprawozdanie z wyjazdu...

            jakiej erupcji dziennikarskiego kunsztu tu się można spodziewac???

            a że powtarza obserwacje wiela razy już opisywane, zoancza to że
            te "stareotypowe" fakty istnieją i estem pewnie, ze nie raz jeszcze
            będą przez kogoś podnoszone...

            nie mie ma sensu obrażać się na to ze na Ukrainie rzucają się w oczy
            niefajne rzeczy...
            • buanitka Re: tjaa ..."stereotypy" 21.10.09, 15:21
              > jakiej erupcji dziennikarskiego kunsztu tu się można spodziewac???

              no wiesz, mam odmienne zdanie na ten temat. Relację, opublikowaną
              na takiej a nie innej stronie, usłyszało (przeczytało) trochę
              więcej osób niż gdyby zamieszczono to na wuwuwu.byle-jakie-blogi-
              pisane-na-kolanie.pl. A miejsce (moim zdaniem) obowiązuje. Jak
              przychodzisz do stomatologa oczekujesz (jak to ująłeś) "luźnej"
              pracy? ;) A zresztą... to taka moja "luźna" refleksja...
              Poza tym uważam, że zboczyłeś z tematu i to bardzo! Przeczytaj
              pierwsze zdanie w tym wątku.

              > nie mie ma sensu obrażać się na to ze na Ukrainie rzucają się w
              oczy > niefajne rzeczy...

              Kto? gdzie? jak? przecież gadamy (piszemy) o reklamie samochodu :O
    • lolobi Re: Relacja z Krymu samochodem Marzeny Chełminiak 18.10.09, 21:38
      Jak na dziennikarkę przystało mogłaby się bardziej postarać.
      Wyszło jakoś nijak.
      Nie rozumię jak można błądzić po Krymie.
      Trzeba znać trochę język i patrzeć,chyba że jest się oszołomionym
      krymskim winem a to jestem w stanie zrozumieć bo faktycznie jest
      wspaniałe.
      Brawo Buanitka.
      Serdecznie pozdrawiam.
    • Gość: jw Re: Relacja z Krymu samochodem Marzeny Chełminiak IP: 195.151.225.* 19.10.09, 10:42
      relacja pisana na kolanach, widać, że autorka potrafi pisać, ale ten
      artykuł chyba był pisany w pospiechu.
      Zreszta bardzo malo dowiedzialem sie na temat Krymu, za to duzo
      pochwał na temat samochodu Peugeout 3008.
    • Gość: ania Re: Relacja z Krymu samochodem Marzeny Chełminiak IP: 77.222.246.* 21.10.09, 17:06
      ale sie napinacie; albo relacja beznadziejna, albo super;
      nie ma co sie emocjonawac az tak strasznie;) ludzie, wyluzujcie...

      moim zdaniem:
      in minus: reklama samochodu, meczaca i nachalna,
      in plus: obserwacja bezstronna, bez wielbiacego wszystko ani krytykujacego
      wszystko nastawienia; moze sie przydac, jesli ktos chce jechac;
      to sa luzne zapiski wiec ocenianie jaki jest poziom dziennikarski jest
      bezsensowne; to jest blog przeciez; istota bloga jest to, ze kazdy pisze co i
      jak chce; nie przepadam za ta pania, ale czepiac sie tu nie bede;

      a do niektorych - nie, niekoniecznie trzeba znac jezyk; podrozujecie tylko po
      tych krajach, ktorych jezyk znacie? nie ma obowiazku znac rosyjskiego;
      • lolobi Re: Relacja z Krymu samochodem Marzeny Chełminiak 21.10.09, 21:52
        Miły gościu Aniu,zgadzam się -nie koniecznie trzeba znać języki żeby
        podróżować po świecie.
        Broń Boże nie namawiam nikogo do nauki j.rosyjskiego czy
        jakiegokolwiek innego ale jaest bardzo fajnie jechać gdzieś znając
        język,móc odczytać napis na drogowskazie i wszędzie trafić a nie
        narzekać jak autorka reportażu-i tylko to to miałem na myśli.
        Serdecznie pozdrawiam.
        • Gość: ania Re: Relacja z Krymu samochodem Marzeny Chełminiak IP: 77.222.246.* 25.10.09, 12:20
          mialam na mysli tylko to, ze nikt nie zna wszystkich jezykow;
          a postawa ktora spotyka sie tu na forum "trzeba znac ruski" bardzo zniecheca
          niektorych potencjalnych turystow; tylko tyle; moim zdaniem fakt, ze ktos, kto
          nie zna jezyka zwiedzil jakis kraj dla pewnej grupy jest zachecajacy do wyjazdu;

          wyobraz sobie, ze jezdzilam na wlasna reke po wielu krajach, gdzie z trudem
          odczytywalam napisy i znalam jedynie najprostsze slowa; i byly to bardzo udane
          wyjazdy; a jak juz znalazlam sie na autostradzie to w ogole bylam bez szans bo
          zanim przeszlam przez 2 znaki to juz tablice minelam;)
          mimo, ze w calkiem wielu jezykach potrafie sie porozumiec, nie przyszloby mi do
          glowy wyjezdzac tylko do tych krajow, w ktorych one sa zrozumiale; i nikomu nie
          powiedzialabym nie jedz jesli nie znasz jezyka;
          skoro tak kochacie te ukraine nie zniechecajcie do niej, bo pewna grupe takie
          komentarze zniechcecaja; zwlaszcza pokolenie <30 z duzych miast znajace jezyki,
          ale niekoniecznie rosyjski (ktore to pokolenie wcale nie jezdzi chetniei na
          majorke, jak tez usilnie wiele osob na tym forum probuje udowodnic);
          zauwaz, ze taka relacja, moze bezwartosciowa dla was, dla takiej grupy bedzie
          zachecajaca i w nastepne wakacje zamiast wedrowac po skandynawskich gorach czy
          trekkingowac w nepalu pojada na ukraine;a inna czesc, ktora moze nie wyjechalaby
          nigdzie, albo zostala w PL moze sie odwazy;
          rowniez serdecznie pozdrawiam;
    • Gość: ws Re: Relacja z Krymu samochodem Marzeny Chełminiak IP: *.w86-193.abo.wanadoo.fr 22.11.09, 16:03
      Nachalna reklama tandety, jaka sa samochody peugeot.

      A co do reklamowanej Automapy, to dalej na wschod od Lwowa, jest ona
      bezuzyteczna - np do Odessy prowadzi tylko jedna droga i sa w niej 4
      ulice, dalej na wschod nie ma juz niczego :) ani zadnego miasta, ani
      zadnej drogi. Ciekawe jak autorzy dojechali na Krym, skoro go nie
      ma ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka