Dodaj do ulubionych

pociągiem na Ukraine

02.08.13, 11:42
Witam
Niedłuo ze znajomymi wybieram się na wycieczke do Ukrainy, jesli ktoś był również pociagiem może mi po krótce opowiedziec jak to wyglada? dodam ,ze mamy wykupione ten drozsze bilety w przedzialach 4-osobowych. Mam na mysli co jaki czas sa jakies postoje czy można gdzieś zapalić, czy prawdą jest to,ze okna sa nie otwierane i jesli tak czy działa tam w ogole jakas klimatyzancjja
Z góry dziękuje za odpowiedz i moze jakies rady
Obserwuj wątek
    • jarekkar_1 Re: pociągiem na Ukraine 05.08.13, 18:27
      Podaj nr pociągu to wyślę Ci link do rozkładu jazdy gdzie są odnotowane wszystkie postoje.
      Dawno nie jechałem pociągiem ale myślę, że to czy okno w przedziale się otwiera czy nie zależy od tego jak stary jest wagon i czy okno jest sprawne czy nie. Klimatyzacji pewnie nie ma chyba, że masz bilet w klasie LUX.
      • buzia1 Re: pociągiem na Ukraine 07.08.13, 14:17
        Niestety nie znam numeru pociągu bo jade z biura więc w autokarze się wszystkiego dowiem.A czy mozna palić w pociągu??
        • Gość: gość Re: pociągiem na Ukraine IP: *.f-net.pl 27.08.13, 19:06
          Pociągi są całkiem w porządku, okna otwierają sie na korytarzu, w przedziale już nie koniecznie, ale moze to rzeczywiście zależy od pociągu. Poza tym jest troszeczkę ciasno i duszno, ale ogólnie bardzo ok. Lampki działają sprawnie wiec w razie podróży nocą/ wieczorem można spokojnie czytać. Konduktor sprawdza bilety podczas wsiadania więc później nie zakłóca już podróży. Ubikacje dość skromne, podobne do tych w naszych pociągach, może ciut gorsze ale do przeżycia.

          Podrzucam relacje z pobytu na Ukrainie : okjutrojedziemy.blogspot.com/ , i służę pomocą w razie czego :)
    • Gość: Anna Re: pociągiem na Ukraine IP: *.uniflam.fiberway.pl 29.08.13, 19:06
      Jak byłam ostatnio na Ukrainie (maj) i podróżowałam pociągiem na dość znaczne odległości, to okna się nie otwierały (tylko jedno małe okienko na korytarzu, ale to raczej nic nie dawało), także atmosfera dość gęsta była ;] palić nie wolno, ubikacje bardzo skromne (zamykane były na kluczyk, który trzeba było wziąć od lekko zniesmaczonego konduktora), bilety były sprawdzane przy wsiadaniu, ale po zajęciu miejsc też konduktor kontrolował, oświetlenie było słabe - nie było mowy o czytaniu w nocy (ale to może zależy od klasy). Zatrzymywał się na stacjach na krótko, chyba, że akurat przez jakieś duże miasto przejeżdżał. Generalnie jednak w pociągach w miarę czysto, nie ma też co narzekać, biorąc pod uwagę, że ceny biletów są przyzwoite, no i dojedziesz pociągami do prawie każdego dużego miasta. No i te widoki zza okna :))
      • Gość: 4544 Re: pociągiem na Ukraine IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.13, 20:21
        za oknem to widzisz szpaler drzew.taka moda w całym zsrr
        • Gość: Anna Re: pociągiem na Ukraine IP: *.uniflam.fiberway.pl 29.08.13, 22:02
          zależy od trasy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka