pijar.pijar
06.10.13, 08:26
Byłem z dzieckiem na Delfinoterapii w Sewastopolu. To był mój pierwszy wyjazd na Ukrainę.
Bardzo przydatne okazały się informacje z tego forum, blogu "NaKrym", i RosjaPL.
W zasadzie dokładna lektura powyższych wystarcza. Zlekceważyłem informację o stanie drogi Lwów- Tarnopol. Myślałem, że od wiosny coś poprawili i że nie może być aż tak źle, w końcu to międzynarodowa chyba. Niestety - jest źle, słów brakuje by opisać stan tej drogi, polecam nadrobić i 200km niż tamtędy jechać.
Z kwatery jestem bardzo zadowolony, mogę polecić. Mandatu nie zapłaciłem, to trudne było, przejechałem 3800km, nie zliczę ile kontroli mijałem, trzeba uważać i nie przesadzać z prędkością.
Celem była Delfinoterapia, ale oczywiście przy okazji conieco zwiedziliśmy, choć raczej niedokładnie bo z autystą to nie jest proste, Piękny jest Krym, bardzo odmienny od naszego świata, to zupełnie co innego niż Europa. Ceny trochę wyższe niż u nas ale nie jest źle.
Minusy - strasznie wszystko zaśmiecone, stada bezpańskich psów, jazda w miastach samochodem to tragedia.