Konno po Ukrainie

IP: 83.145.167.* 21.11.06, 19:34
Myślę, że warto jechać, jeźdźcem nie trzeba być znakomitym, wystarczy trzymać
się w siodle w szybszych chodach:) Spanie w lesie pod namiotami, jedzenie
przygotowywane przez ukraińską kucharkę. Codzienne ogniska wspólna zabawa i
śpiewy. Rajd trwa siedem dni. W razie pytań, lub chęci zobaczenia zdjęć,
proszę pisać na meila: isia_w@wp.pl
Osobiście poznałam wielu wspaniałych ludzi, nie mówiąc już o ogólnych
wrażeniach. Może ktoś był i podzieli się wrażeniami.
Pozdrawiam
    • kk20065 Re: Konno po Ukrainie 22.11.06, 13:22
      Chciałam prosić o więcej informacji:kto to organizował, jakie były koszty, w
      jakim rejonie.Mamy konie i często jeżdzimy na różne rajdy.Kiedyś w tv migneła
      mi informacja o stwarzyszeniu, czy klubie BOHUN, który organizuje rajdy na
      Ukrainie,ale nie udało mi się znależć więcej informacji na ten temat.Ponieważ
      chodzi nam po głowie taka wyprawa,wszystkie informacje byłyby bardzo przydatne.
      Krystyna.
      • Gość: Sedna Re: Konno po Ukrainie IP: 83.145.167.* 25.11.06, 00:18
        Terminy rajdów będą ustalane. Koszt jednego, to mniej więcej 1800zł. Konie
        ukraińskie, dobierane według temperamentu jeźdźca i jego umiejętności. Jeśli
        chodzi o dojazd i przeprawę przez granicę, tym zajmuje się Zbyszek Kowalski(u
        którego możesz zasięgnąć bardziej szczegółowe info pod nr: 501650928).Istnieje
        również możliwość dojazdu własnym transportem na umówione miejsce, wówczas
        koszty ogólne rajdu maleją. Start z okolic Tarnopola, średnio przez tydzień
        takiego rajdu, robimy niecałe 300km, przy czym jeździmy od 4 do 6 godzin
        dziennie. Co do organizatorów, wiem tyle, że są to raczej osoby prywatne. Jedną
        z nich, jest właśnie pan Zbyszek pod powyższym numerem.
        Pozdrawiam
        Agnieszka
Pełna wersja