Dodaj do ulubionych

Kijów kwatiry/komnaty/apartamenty? - realne ceny?

IP: 58.223.251.* 21.05.09, 23:53
Jadę w lipcu do kijowa w dwie osoby, nie znam języka. W internecie są oferty kwater/apartamentów. Rzekomo na Kiev Pass stoją ludzie z ofertami.
- jaka jest realna cena wynajęcia mieszkania dla 2 osób (np. jeden pokój, dwa łóżka) na kilka dni, najlepiej bez właściela? Czy większość ludzi na dworcu wynajmuje pokoje u siebie w domu? Czy muszę zaznaczać, że ma być WC i ciepła woda pod prysznicem?
- czy warto wynająć z takich ofert np. kvartburo.com.ua/en/index.php - np. 50USD za noc za osobę i blisko centrum? (trochę drogo moim zdaniem).
- czy jeśli będziemy z walizkami i znali polski/angielski musimy liczyć się ze zdzieraniem cen lub jakimiś niebezpieczeństwami? Czy da się z tymi ludźmi wówczas dogadać w sprawie noclegu?
- czy wśród oferujących na Kiev Pass są złodzieje, naciągacze, nie ryzykować wynajmu i zostawiania rzeczy w domu?
- kiedy ich można spotkać, czy prawdą jest, że można na ślepo przyjechać? Czy przyjazd pociągiem z Warszawy o g.17 i szukanie noclegu z walzką to znaczne ryzyko?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: mi Re: Kijów kwatiry/komnaty/apartamenty? - realne c IP: 94.254.141.* 22.05.09, 05:49
      Z biura pośrednictwa kwater zawsze jest drożej niż bezpośrednio od
      właściciela mieszkania, w końcu kilka osób po drodze musi zarobić.
      Niemniej jednak bez jakiejkolwiek znajomości języka będzie bardzo
      trudno wynająć od babuszek przy dworcu. Tam stoją raczej panie w
      sile wieku i z całym szacunkiem, ale nie posądzam je o znajomość
      angielskiego. Na pewno należy się targować i zawsze można
      zrezygnować jeśli po obejrzeniu mieszkanie nie przypadnie do gustu.
      Wiem, że to wydłuża czas poszukiwań, zawsze jednak można jedną noc
      przespać w "kimnatach widpoczynku" na dworcu, a następnego dnia
      szukać.
      • Gość: darek Re: Kijów kwatiry/komnaty/apartamenty? - realne c IP: 62.29.136.* 22.05.09, 08:09
        Po polsku i angielsku niczego sie nie dowiesz,ani u babuszek,ani u
        milicji,ani w kasie-To nie jest Krym ze na migi sie dogadasz,bo
        ludziska sa przychylni.Zawsze mozesz trafic na zlodzieja,ale ogolnie
        jest bezpiecznie.50 $ to dużo,z tym ze jezeli jest tam standart EU i
        eksponują się w necie to taniej nie będzie.Kijów teraz jest b drogi.
        • Gość: warszawiak Re: Kijów kwatiry/komnaty/apartamenty? - realne c IP: *.chello.pl 22.05.09, 18:17
          Ja też jestem zainteresowany. To ile kosztują realnie wynajmowane mieszkania? Korzystał ktoś? Ewentualnie jakieś niedrogie hotele?
    • Gość: Arczi Re: Kijów kwatiry/komnaty/apartamenty? - realne c IP: *.chello.pl 24.05.09, 01:44
      Boże co za brednie.Język rosyjski jest na tyle podobny do Polskiego że jeżeli
      macie iloraz inteligencji wyższy niż szympans na pewno się dogadacie.Ludzie
      którzy piszą o niemożliwości dogadania się są typowymi blondynkami.Angielskiego
      faktycznie nikt nie zna.
      • Gość: waldemar Re: Kijów kwatiry/komnaty/apartamenty? - realne c IP: *.c2nsat.com 24.05.09, 07:28
        ha ,ha rzeczywiście dogadywanie się na Ukrainie po angielsku to już
        przesada i jakiś snobizm. no ale nie można powiedzieć ze nikt nie
        zna angielskiego-młodzież przewaznie się uczy. hihi
      • Gość: oranjefanka do arczi IP: 77.222.246.* 24.05.09, 13:53
        nie masz arczi do konca racji;

        owszem, bedziemy nawet nie znajac rozyjskiego na ukrainie rozumiec co mowia,
        jesli tylko mamy troche jezykowej intuacji i nie prowadzimy negacjacji
        handlowych, gdzie lepiej miec pewnosc, co do kazdego slowa; oczywiscie do
        wynajecia kwartiry to wystarczy na pewno;

        ale to nie znaczy, ze oni beda rozumiec ciebie - najpierw sama sie zdziwilam,
        kiedy okazalo sie, ze babka na lotnisku nie rozumie mnie, kiedy mowie do niej
        wolno polsku cokolwiek innego niz standardowe zdania;
        wyjasnili mi to ukraincy mieszkajacy w polsce (zepewniam cie, inteligentni,
        dorosli, pracujacy w firmach, znajacy po kilka jezykow) wg nich potrzeba bylo
        okolo 3 miesiecy mieszkania tutaj, zanim poczuli sie swobodnie i rozumieli
        wszystko normalnie;

        jednak w dalszym ciagu, kiedy chce sie z nimi porozumiec szybko i rozmowa jest
        troche bardziej skomplikowana (sa w PL mniej niz rok) wprawdzie mowie do nich po
        polsku, ale oni do mnie po ang. - do tego stopnia niezrozumiale sa ich proby
        mowienia po polsku, a mi jest znacznie latwiej rozumiec ang. niz rosyjski
        (ktorego po prostu nie znam);

        tak wiec bez przesady z tym podobienstwem jezykow, ono wystarczy na podstawowym
        poziomie, do wynajecia kwartiry na pewno tak i nie ma co robic sztucznych problemow;

        jednak nieznajomosc rosyjskiego naprawde komplikuje zycie zasadniczo na
        ukrainie; i to, ze sie wszystko lub prawie wszystko rozumie nie wystarczy, bo
        nie rozumieja ciebie; takie przynajmniej sa moje obserwacje;
        • Gość: ... Re: do arczi IP: *.chello.pl 24.05.09, 20:22
          no dobrze a ile te komnaty właściwie kosztują? do jakich cen się targować?
          • Gość: mi Re: do arczi IP: 188.33.71.* 25.05.09, 05:37
            Myślę że za jednopokojowe mieszkanie 30 dolarów to dobra cena. Przy
            dłuższym pobycie powinna być nawet niższa. Takie coś udało mi się
            nawet znaleźć w necie, wśród biur pośrednictwa. Może u babuszek jest
            taniej, nie wiem, nie byłam w Kijowie, choć planowałam i podobnie
            jak autor wątku szukałam lokum.
            • Gość: rob Re: do arczi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.09, 17:48
              czy dobrze czytam 30usd za mieszkanie nawet dla 2 osob na dobe?
              • Gość: mi Re: do arczi IP: 94.254.166.* 25.05.09, 21:42
                Tak, jednopokojowe mieszkanie, nie wiem tylko jak daleko od centrum.
                (nie pamiętam).
    • Gość: MARCELL Re: Kijów kwatiry/komnaty/apartamenty? - realne c IP: *.cable.ubr05.wake.blueyonder.co.uk 01.06.09, 13:38
      bedac 1 raz w kijowie skorzystalem z biura oferujacego wynajem
      apartamentow tutaj nie moze byc raczej niespodzianek apartament w
      standardzie ue z ogromnym lozkiem i klimatyzacja w centrum kijowa w
      agencji mozna dogadac sie w jezykach
      ukrainskim/rosyjskim/angielskim,mozliwy odbior samochodem z dworca
      lub lotniska.na dworcu kolejowym nigdy nie widzialem babuszek
      oferujacych kwatery,zycie w kijowie jest bardzo drogie wiec kwatera
      za 50 zielonych jest naprawde okazja,a za 30 to jak za darmo,wynajem
      przez agencje jest bezpieczny i raczej nie trzeba sie niczego
      obawiac w obecnym czasie wynajem mieszkan w kijowie to bardzo
      dochodowy interes, kwater od prywatnych osob mozna szukac na stronie
      aviso.ua jednak potrzebna znajomosc rosyjskiego,a na babuszki to
      raczej nie ma co liczyc natomiast na dworcu i lotnisku az roi sie od
      taksowkarzy.na koniec odradzam przyjazdu do kijowa na slepo nalezy
      tez sie liczyc z duzymi wydatkami za pierwszym razem zabralem ze
      soba 1400 funtow a bylem tam 2 tygodnie.
    • grekan Re: Kijów kwatiry/komnaty/apartamenty? - realne c 05.06.09, 23:54
      Zarezerwuj na :Hostelworld, hostele dysponuja wolnymi w lipcu
      pokojami 2os. w cenie ok.40 dolarow za pokoj, nawet w centrum Kijowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka