Dodaj do ulubionych

wylewany strop

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 13:02
Jak długo trzeba czekac zanim można ruszyc z następnymi pracami robiac strop
wylewany (tradycyjny)? Czy jest możliwe zbudowanie stanu surowego domu w 1
miesiac tj. (sciany fundamentowe już są, wiec tylko sciany,posadzka, ściany
działowe, strop, wiezba i pokrycie deskami i papą)
Obserwuj wątek
    • Gość: Steve Jonder Re: wylewany strop IP: *.dsl.scarlet.be 01.06.06, 20:50
      Czekac trzeba tylko na Godota.
      Stan surowy bez scianek dzialowych, stropy dobrze podparte do samego dolu. Przy
      wiekszej liczbie kondygnacji (piwnica, parter, pietro, poddasze) trzeba
      podregulowac podparcie tak, by obciazyc stropy min 2tygodniowe. W przeciwnym
      razie ciezar na samym dole moze byc zbyt duzy. Dla konkretnego projektu mozna
      ocenic czy, kiedy i ktory poziom mozna rozdeskowac (od dolu) i zaczac scianki
      dzialowe.
      Duzo zalezy takze od zastosowanej technologii, materialow - temat bardziej
      zlozony niz sie wydaje.

        • Gość: raf Re: wylewany strop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 22:38
          no moze zejdzie ze zbrojeniem wienca, ale napewno rozlozenie belek i pustaków 1
          dzień. a wyobraz sobie szalowanie i zbrojenie całej powierzchni ile
          roboczogodzin więcej.Ja mam w projekcie teriva ale myslałem ze wylewany bedzie
          tanszy. fachowiec powiedział ze wylewany strop bedzie kosztował stal 5000 ,
          beton 3000, + deski +stemple,+ robocizna, a ten sam strop teriva materiały ok
          6000
          • Gość: FINES Strop gęstożebrowy IP: *.zetosa.com.pl 01.06.06, 23:00
            Ja też mam w projekcie domu strop gęstożebrowy teriva I, ale mają budowlańcy
            szalowac i wylewac tradycyjny. Dom jest o wymiarach 12 x 13 m. Napiszcie cos
            wiećej o typ stropie gęstożebrowym, czy jest tańszy od tradycyjnego, ile schnie
            itp., bo może faktycznie warto. A mają mi lać strop na początku przyszłego
            tygodnia.
            • Gość: Steve Jonder Re: Strop gęstożebrowy IP: *.dsl.scarlet.be 02.06.06, 00:17
              Strop gestozebrowy to jest juz przezytek (lata 60te). Jakosc betonu z gruszki
              poszla w gore, mozna zmniejszyc grubosc stropu monolitycznego do kilkunastu cm,
              zastosowac siatke zbrojeniowa. Mozliwe jest wyeliminowanie tradycyjnego
              deskowania. Ogolnie, zmniejszyc robocizne i zmniejszyc koszty. Oczywiscie jesli
              firma budowlana jest na odpowiednim poziomie technicznym.
              Akustycznie i nie tylko, lepsza jest monolityczna plyta.

              Ale jesli buduje sie metoda chalupnicza, wszystkie chwyty sa dozwolone.

              • Gość: cromwell Re: Strop gęstożebrowy IP: *.48.jawnet.pl 02.06.06, 07:08
                teraz nie dziwie sie ze boisz sie wejsc na swiezo wylana plyte:)

                plyte zbroimy wg projektu
                przy duzych rozpietosciach (nad salonami )
                zbroimy w 3 plaszczyznach
                dodatkowo przy narozach scian nosnych
                wzmacniamy zbrojenie pod katem 45 stopni na dlugosci ok 1m
                mamy wtedy pewnosc ze plyta nie ugnie sie nawet o milimetr
                i na pietro mozemy wstawic normalne meble


                pzdr.
                  • Gość: kid Re: Strop gęstożebrowy IP: *.131.rev.vline.pl 02.06.06, 15:14
                    Witaj ekipo w nowym wydaniu.Człowieku nie wypisuj bzdur i nie mieszaj ludziom w
                    głowach.Właśnie monolit to przeżytek tylko nie wszystkie stare firmy biorą się
                    za stropy gęstożebrowane które tez trzeba odpowiednio zaszalować.Zaletą stropu
                    Teriva jest szybkość montażu a wadą,że jest jeszcae raz taki wysoki jak monolit.
                    No i jeszcze problem z monolitem,że nie ma co zrobić z podporami/trzeba szukać
                    kupca/ oraz deskami bo upaprane cementem nie nadają się do obróbki.
                    • Gość: rafal86 Re: Strop gęstożebrowy IP: *.play-internet.pl 26.06.14, 11:27
                      Powiem tak. Wszyscy teriva bo szybciej, wygodniej, itd. ALE! wcale nie taniej, po drugie chuk wie jak sie to bedzie zachowywać za kilka lat- calkiem świeży materiał, sufit moze klawiszowac po grubszym bzykanku z zonką:)trzeba uważac:/buuu.Ścianek działowych juz nie przestawisz-bo są belki. Po prostu porażka na maxa!!!ale szybciej,wygodniej, ekipa ucieszona bo odwali robote w dwa dni a nie w dwa tygodnie...hehe. swój zalalem, jestem Happy na maxa. Nie martwie sie tym czy będę mial fortepian na suficie jak będę lezal na sofie przed tv na parterze:):):)pozdrawiam terrowiczow i do uslyszenia za kilka lat...mize cos wymyśla na popenkane sufity:):)
                      • Gość: schubi Re: Strop gęstożebrowy IP: 46.114.139.* 28.06.14, 22:48
                        Wiadomo jak się będzie zachowywać :) Poprawnie zrobione strop gęstożebrowy wytrzyma dokładnie tyle, ile sam dom :) Sufit będzie klawiszować TYLKO jeśli nie zrobi się żeber rozdzielczych (w systemie Porotherm wymagane przy belkach dłuższych niż 4 metry, a jak > 6 metrów, to wtedy dwa żebra). Ścianek działowych i tak nie będę przestawiać, bo mam je porządne, murowane z pustaków ceramicznych. Nigdy bym się nie zgodził na płyty GK jako docelowe rozwiązanie w przypadku działówek! No a łatwe wykonanie to też nie jest żaden problem - grunt, żeby zrobić to wg instrukcji ;)
                    • Gość: Steve Jonder Re: Strop gęstożebrowy IP: *.dsl.scarlet.be 02.06.06, 22:11
                      Sa poszukiwani, ale musza dostosowac sie do wymagan i to robia, przynajmniej u mnie.
                      Powtarzam, strop gestozebrowy jest w ogolnosci anachronizmem, ktos z dyskutantow
                      wspomnial, ze jest dwa razy grubszy od monolitycznego. Mimo pozorow jest
                      pracochlonny i drogi, mniej sztywny itd itd. Nawet w renowacjach moze byc
                      zastapiony.
                      Oczywiscie nieporozumieniem jest klasyczne deskowanie. Czlowieku, zyjesz w
                      sredniowieczu. W budownictwie jednorodzinnym wszedzie na Zachodzie stosuje sie
                      systemy deskowania z minimalna iloscia podpor. W budownictwie mieszkaniowym
                      wylacznie stropy monolityczne na cienkich zelbetowych plytach stanowiacych
                      jednoczesnie deskowanie, w ktorych siedzi juz definitywne dolne zbrojenie.
                      Potrzeba mniej podparcia niz w twoich ulubionych gestozebrowych.
                      Takie stropy sa idealnie gladkie, nie wymagaja tradycyjnych (grubych) tynkow
                      tylko natrysk 3mm.
                      Nie wciskajcie ludziom kitu, tylko podrozujcie i uczcie sie.


                      • Gość: m Re: Strop gęstożebrowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 10:36
                        Podczas projektowania domu, ktory teraz buduję przeliczyłem sobie opłacalność
                        wykonania stropu monolitycznego i, zgodnie zmoimi upodobaniami, zdecydowałem
                        sięna ten własnie strop. Szalunki i podpory mam, więc to nie kłopot. Stropy
                        gęstożebrowe wymyślono właśnie dla budownictwa chałupniczego ;) Odpowiada mi to
                        określenie. Jakość wykonania prefabrykatów, jak i samych stropów nie jest
                        niestety zbyt wysoka, a i błędów zdarza się sporo. Dużym problemem jest
                        klawiszowanie, co dotkliwie ujawnia się przy tynkach gipsowych. Ciekawostką
                        jest też fakt, że filigrany, o których wspomniano wyżej, też klawiszują, a w
                        dodatku są dość kosztowne i tez zdarza się dużo wad. Oczywiście klawiszowanie
                        takich stropów jest znacznie mniejsze, niż np. płyt kanalowych, ale jest i
                        czasem nawet wyraźnie widać skutki.
                      • Gość: Rafal Re: Strop gęstożebrowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 13:11
                        Widze że kolega się zachłysnął budownictwem na zachodzie.
                        Jestem "pod wrażeniem" wiedzy z innych krajów odnośnie wykonania stropów. Ja
                        akurat wiem jak sie buduje w Niemczech i nawet jak bym bardzo chciał i podobały
                        mi sie technologie stropów to budujemy w warunkach polskich, i płacimy za
                        materiały w Polsce. Podstawowym kryterium wyboru konstrukcji stropu są koszty
                        jego wykonania i materiałów. Wszystkie stropy dostępne w polsce spełniają normy
                        i po wykonaniu ich nie ma wielkich różnic uzytkowych. Nie jest prawdą że strop
                        gęstożebrowy to jest juz przezytek, wystarczy pojeździć po hurtowniach i
                        dowiedzieć sie ile sie czego sprzedaje. Na stropy teriva trzeba czekac 2
                        tygodnie bo nienadążają z produkcją.Nie twierdze ze te stropy są najlepsze ale
                        przekonuje mnie ile mniej mogę za niego zapłacić. oczywiście budowlańcy będą
                        protestować ze lepiej inny strop od gęstożebrowego bo niemogą za wykonanie
                        gęstożebrowego liczyć tyle samo kasy jak zwykło sie od dawna liczyć za strop.

                        Porównania parametrów sprężystości itp. między różnymi stropami można sobie
                        darować bo w budownictwie mieszkaniowym gdzie odległości między ścianami
                        podpierającymi są niewielkie to różnice w parametrach nadają się na spory
                        akademickie.

                        A jeśli chodzi o sposób wykonania stropu gestożebrowego to bez przesady na
                        trudości z jego wykonaniem jest kilkanaście stron na www. gdzie jest instrukcja
                        producenta jak powinno sie go wykonać - 5 latek sie połapie. Każdy jak ma w
                        projekcie zaprojektowany strop gęstożebrowy ma rysunek z rozstawem belek, a
                        ułożenie pustaków pomiedzy nimi to jak klocki lego. Pozostaje kwestia wieńca ,
                        która tez chyba niesprawia wielkich trudności średnio rozgarniętego budowlańca.

                        jeśli ktoś ma jakieś rozsądne argumenty przemawiające za wybraniem innego
                        stropu , zapraszam do rozmowy.
                        • pafnucy01 Re: Strop gęstożebrowy 29.07.14, 13:53
                          Ja gestożebrówkę rozkładałem samodzielnie - tylko z pomocą instrukcji, rad zaufanej osoby i telefonicznych konsultacji z konsultantem technicznym od producenta. Stopień trudności oceniam jako średni :) Najtrudniejsza część to zaplanowanie położenia belek, żeby się zgadzały maskymalne obciążenia stropu. Jest na to kilka zasad, których wystarczy przestrzegać. Natomiast samo układanie pustaków na belkach i nadbeton to już czynności czysto fizyczne. Najwięcej wysiłku kosztowało nas bodaj rozrobienie betonu, bo nie zamawialiśmy gruszki...
    • Gość: cromwell Re: wylewany strop IP: *.48.jawnet.pl 02.06.06, 18:32
      a teraz z innej beczki:)
      prawie wszystkie domki omawiane na forum nie maja scianki kolankowej
      moze taniej wyjdzie jak inwestor zdecyduje sie na dach kleszczowy?
      kleszcze mozna dodatkowo zagescic podeprzec na murlatach i scianach
      wewnatrz budynku
      pozniej tylko spinki i pyk k-g na sufit
      pyk izolacje akustyczna
      pyk plyty osb na wierzch
      albo od razu
      pyk drewniana podloge

      mam uczulenie na dzwiek pracujacej betoniarki:)

      pzdr.
      • Gość: Steve Jonder Re: wylewany strop IP: *.dsl.scarlet.be 03.06.06, 10:36
        Jesli mysli sie o normalnych pokojach/sypialniach na gorze (akustyka, trwalosc,
        estetyka) lepiej jest pociagnac sciany nosne do poziomu przyszlego sufitu.
        Sciany te beda podparciem drewnianego rusztu konstrukcji sufitu. Do tej samej
        wysokosci mozna postawic tradycyjne scianki dzialowe. Cala konstrukcja podobna
        jest w schemacie do wiezby krokwiowo jetkowej. Dla szerokosci domu do 10m warto
        oparcie krokwi na murlacie wzmocnic dodatkowymi podwojnymi slupkami(np dwa
        przekroje krokwi) w niewielkiej odleglosci (+/-1m) od sciany zewn. opartymi na
        plasko polozonej na zelbetowym stropie murlacie.

        W kazdym innym wariancie scian i scianek poddasza zastanowilbym sie nad
        wykorzystaniem wiezara krokwiowo-jetkowego, jako najprostrzego i najtanszego, z
        ewent. wyzej wspomnianymi modyfikacjami.
        • Gość: rafal Re: wylewany strop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 13:14
          Widze że kolega Steve Jonder zachłysnął budownictwem na zachodzie.
          Jestem "pod wrażeniem" wiedzy z innych krajów odnośnie wykonania stropów. Ja
          akurat wiem jak sie buduje w Niemczech i nawet jak bym bardzo chciał i podobały
          mi sie technologie stropów to budujemy w warunkach polskich, i płacimy za
          materiały w Polsce. Podstawowym kryterium wyboru konstrukcji stropu są koszty
          jego wykonania i materiałów. Wszystkie stropy dostępne w polsce spełniają normy
          i po wykonaniu ich nie ma wielkich różnic uzytkowych. Nie jest prawdą że strop
          gęstożebrowy to jest juz przezytek, wystarczy pojeździć po hurtowniach i
          dowiedzieć sie ile sie czego sprzedaje. Na stropy teriva trzeba czekac 2
          tygodnie bo nienadążają z produkcją.Nie twierdze ze te stropy są najlepsze ale
          przekonuje mnie ile mniej mogę za niego zapłacić. oczywiście budowlańcy będą
          protestować ze lepiej inny strop od gęstożebrowego bo niemogą za wykonanie
          gęstożebrowego liczyć tyle samo kasy jak zwykło sie od dawna liczyć za strop.

          Porównania parametrów sprężystości itp. między różnymi stropami można sobie
          darować bo w budownictwie mieszkaniowym gdzie odległości między ścianami
          podpierającymi są niewielkie to różnice w parametrach nadają się na spory
          akademickie.

          A jeśli chodzi o sposób wykonania stropu gestożebrowego to bez przesady na
          trudości z jego wykonaniem jest kilkanaście stron na www. gdzie jest instrukcja
          producenta jak powinno sie go wykonać - 5 latek sie połapie. Każdy jak ma w
          projekcie zaprojektowany strop gęstożebrowy ma rysunek z rozstawem belek, a
          ułożenie pustaków pomiedzy nimi to jak klocki lego. Pozostaje kwestia wieńca ,
          która tez chyba niesprawia wielkich trudności średnio rozgarniętego budowlańca.

          jeśli ktoś ma jakieś rozsądne argumenty przemawiające za wybraniem innego
          stropu , zapraszam do rozmowy.
          • agaseb Re: wylewany strop 04.06.06, 21:37
            Prosze o radę co powinienem dać na podłogę przed wylaniem posadzki żeby uzyskac
            odpowiednia izolacje akustyczną miedzy piętrami. Słyszłąłem że zwykły styropian
            10 nie bardzo sie sprawdza.
          • Gość: Steve Jonder Re: wylewany strop IP: *.dsl.scarlet.be 04.06.06, 21:48
            Zdaje sobie sprawe z "wad" stropow monolitycznych: koniecznosc zrobienia
            obliczen, brak tanich systemow deskowan na rynku, przede wszystkim dlugich
            tradycji stropow gestozebrowych.
            Zadziwia mnie jednak brak obiektywizmu w porownaniu cech technicznych i
            uzytkowych obu typow stropow.
            Uwarunkowania rynkowe decyduja, ze wychwala sie jedyne sluszne rozwiazanie i
            eliminuje sie rozwiazanie pod wieloma wzgledami lepsze.

            Nie wykluczone, ze przez zniechecanie do stropu monolitycznego, wiele osob
            automatycznie nie bierze go pod uwage, chociaz bylby on dla nich lepszym
            rozwiazaniem.
            Przypuszczam, ze za kilka lat sytuacja sie zmieni i stropy gestozebrowe przejda
            powoli do lamusa historii. Wymagania klienta wzrosna, urozmaici sie
            architektura, male firmy budowlane beda mialy swoje standardowe deskowania.

            Ironiczny ton co do mojego zauroczenia technika na Zachodzie przyjmuje z
            usmiechem gdyz Twoja wypowiedz w calosci sprawia pozytywne wrazenie.






            • Gość: rafal Re: wylewany strop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 22:20
              Chciałem jedynie zwrócić uwagę, na to że o wyborze stropu decyduje cena.
              Osobiście wszystko mi jedno co moge mieć pod nogami głeboko zalane betonem. Nie
              jestem budowlańcem i niebardzo sie orientuje w wynikach statyczno
              wytrzymałościowych ale podejrzewam że dla zwykłego użytkownika strop zalany
              wylewką i pokryty podłogą jest tylko betonową przegrodą miedzy piętrami.Obecnie
              mieszkam w domu w którym 30 lat temu ojciec zamontował zwykły strop z płyt
              prefabrykowanych działa bez zarzutu, nie przenosi odgłosów. I podejrzewam ze
              jak by było to tańsze rozwiązanie to bym je zamontował. Ale jak mozesz
              przedstawic konkretne walory użytkowe i różnice to chętnie poczytam.
              Ps. Obecnie poważnie zastanawiam sie nad rodzajem ściany i ocieplenia domu,
              uważam to za o wiele bardziej ważny temat.Jak masz doswiadczenie w tej materii
              to zapraszam do dyskusji.
              • Gość: Steve Jonder Re: wylewany strop IP: *.dsl.scarlet.be 05.06.06, 00:05
                Decyduje cena, gdyz te stropy sa preferowane przez wykonawcow i w konsekwencji
                architektow. Architekci sa w przymusowej sytuacji i ida na latwizne.
                Skazuja sie przy tym na uniformizm projektowy, byle tylko zastosowac stropy
                gestozebrowe: umiarkowane rozpietosci, wrazenie ciezkosci konstrukcji, unikanie
                fantazji typu loggia lub wpuszczony taras. Scianki dzialowe - tez rozne
                ograniczenia. Balkon latwiej i lepiej jest polaczyc z monolityczna plyta.
                Moze dla uzytkownika te sprawy sa malo wazne. Ale gdyby za te same pieniadze lub
                troche wieksze mial ciekawsza oferte architektoniczna, no nie wiem.

                Twoj strop nie przenosi odglosow. Prawdopodobnie nie jest gestozebrowy ;)
                Akustyke latwiej jest kontrolowac w stropie monolitycznym, strop gestozebrowy
                jest zbyt "urozmaicony", pustaki nie zatrzymuja tak dobrze dzwiekow, wrecz
                przeciwnie.

                "Obecnie poważnie zastanawiam sie nad rodzajem ściany i ocieplenia domu,
                uważam to za o wiele bardziej ważny temat.Jak masz doswiadczenie w tej materii
                to zapraszam do dyskusji".

                Wszystko zalezy od tego, czy dom istniejacy czy w projekcie. Docieplanie
                istniejacych scian jest tematem znanym od 30lat, znajdziesz wszedzie informacje.
                Pytaj, jezeli chcesz sie dowiedziec czegos konkretnego.
                • Gość: elo Re: wylewany strop IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 20:44
                  strop teriva jest zdecydowanie lepszym stropem niż monolityczny dla kogoś kto
                  sam buduje swój dom
                  nie musisz mieć deskowania
                  dużej ilości stali
                  nie tracisz czasu
                  po wypoziomowaniu ukłądasz belki a pomiedzy nimi pustaki - 150 m2 takiego strou
                  dwójka mężczyzn ułoży go w 3 dni w kolejne 2 podstępluje i przygotuje do
                  zalania - by nie było klawiszowania należy zastosować żebro rozdzielcze
                  te czasy kiedy belki i pustaki były fatalanej jakości minęły - teraz naprawde
                  wszystko jest róne i dokładne (choć są jeszcze stodołowi producenci takich
                  stropów - to chyba jedyna ich wada)
                  strop teriva daje wyciszenie i izolacje termiczną
                  a jego popularność rośnie
                  ja raczej nabijam sie z ludzi którzy budujac dom decydują sie na wylewany - w
                  takim stropie stal zazwyczaj kosztuje więcej niż cały na gotowo strop teriva
                  pozdro pozdro

                  p.s. wybór należy do inwestora
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka