Dodaj do ulubionych

wirus na blox?

08.10.10, 14:19
Pomiędzy 22 a 30 września dwukrotnie próbowałam założyć sobie bloga. Za pierwszy razem mi się udało pomimo dziwactwa jakiego wystąpiło przy zakładaniu bloga. Otóż w miejscu gdzie powinnam wpisać własną nazwę zakładanego bloga był wpisany czyjś adres (kociatusia, kotusiatusia czy jakoś tak) uznałam to za własny problem z cookies, wyczyściłam i założyłam bloga, nie kojarząc potem raportu antywirusa z tym zajściem. Po raz drugi w niewielkim odstępie czasu znów próbowałam założyć bloga i wystąpił ten sam problem, nie wyczyściłam cookies (dla sprawdzenia), poczekałam chwilę na raport z antywirusa i ponownie stwierdził on wirusa. I też w miejscu, gdzie należałoby by wpisać własny adres był ponownie wpisany ten blog. Problemu wcześniej nie zgłosiłam, bowiem nie jestem w stanie skojarzyć adresu bloga, który z uporem maniaka pojawiał mi się w polu wpisania nowego adresu bloga.

Ta "kociatusia" czy jak jej tam miałam zapisaną we własnych zakładkach, bowiem blog dotyczył ślicznej kotki trikolorki, powstał w podanym przeze mnie okresie. Usunęłam z zakładek i uznałam, że problem przestał istnieć.

Niemniej dziś, gdy logowałam się na własny blog antywirus znów powiadomił mnie o tym samym wirusie co poprzednio i jedyne co w tym czasie zdążyłam zrobić to zalogować się na własnego zastrzeżonego bloga, którego dopiero co zaczynałam pisać.

W związku z tym, czy to możliwe by wirusek latał po innych blogach? I czy możecie z tym coś zrobić?

Bloga nie muszę tu pisać. Zdążyłam usunąć (dzięki wiruskowi!), ale chciałabym przynajmniej czytać, mam kilka ulubionych!
Obserwuj wątek
    • shae.ae.o Re: wirus na blox? 08.10.10, 14:34
      Dopiszę jeszcze...
      Poza logowaniem na własnego bloga wchodziłam też na kilka kocich blogów m.in Siwej. Może więcej osób wlazło na tę tusię i stąd problemy z wirusem?
      • ols Re: wirus na blox? 08.10.10, 18:10
        Jeśli weszłaś na adres nieistniejącego bloga (=wolny) i skorzystałaś z możliwości założenia bloga to wówczas podczas zakładania pojawia się domyślnie wpisany adres. Nie jest to skutek działania wirusa tylko zamierzone działanie.
        Co do ostrzeżenia z antywirusa - nie wiemy czego dotyczyło i czy nie było tzw. false positive. Wklej proszę treść ostrzeżenia. Mechanizm zakładania bloga na pewno nie jest zawirusowany.
        • shae.ae.o Re: zmiłuj się Ols... 11.10.10, 21:55
          I i miej większą wiarę w ludzi, nie same małolaty tu bywają! wink Jestem "starą" Waszą blogerką z dwuletnią (albo krótszą) przerwą. Pisać nie pisałam, ale pilnie śledziłam nowości (tzw. udogodnienia) z mojego ukochanego serwera blogowego, niektóre z nich przyniosły Wam chwałę i sławę u małolatów i jak widać u Myślących Inaczej (właściciel wiruska).

          Więc, proszę Cię, rozróżniam, kiedy zakładam blog z adresu porzuconego przez kogoś innego a kiedy wchodzę na formularz tworzenia nowego bloga z edycji swojego własnego bloga. I nie ma prawa być w okienku do wpisania nowego adresu, żadnej nazwy bloga, no chyba, że jest to adres uwolniony, czyli wzięty żywcem np. z takiej strony (to adres mojego byłego bloga pisanego pod innym nickiem/friendlyhag.blox.pl - adres na wypadek gdyby ktoś go zajął zanim przeczytasz), więc skoro jest, to coś nie tak. I gdy po każdej wizycie na blox antywir informuje mnie o wirusie się wkurzam i prowadzenie bloga pozostaje bez sensu.
          Odwiedzam głównie kocie blogi, bo i tematyka mojego miała być kocia. Chciałam się choć trochę zbliżyć do ideału jakim jest Siwa - dzięki jej blogowi o Dusławie zaczęłam sobie wyobrazić jak to by było gdybym ja miała taka śliczną kocią dziewczynkę i o dziwo moje kocie marzenie (dzieki tzw wizualizacji/afirmacji) się spełniło i chciałam o nim pisać tu na blox, ale z kolei dzięki wiruskowi nie mogę sad Baa nawet czytać nie moge, bo zaraz potem muszę skanować komputer i robię się złaaa!

          Wczoraj byłam na blox i znów mam wiruska, wirusek (malware gen czy jakos tak) jest trojanem, mega upartym, mam dość zmieniania haseł co chwila. Wolę zrezygnować z odwiedzania blox.

          Papatki!
          • ols Re: zmiłuj się Ols... 12.10.10, 12:40
            Nie mogę sprawdzić tego o czym piszesz, bo nie podałaś mi treści tego ostrzeżenia - jak nazywa się złośliwy element, na jakiej stronie się znajduje itp. - wklej je proszę. Na wszelki wypadek przeskanuj swój komputer innym programem antywirusowym i zaktualizuj swój obecny - tak jak pisałem, to może być tzw. false positive.


            PS. Nie mamy jakichkolwiek innych zgłoszeń tego typu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka