Zauważyłem, że liczba blogów znowu przekroczyła 140 tysięcy i odrabia
straty z ostatnich porządków. I taka mnie naszła refleksja: blogi są
zakładane i nieraz potem wiszą nieużywane, jakieś pewnie kasujecie za
niegrzeczność, a jaki jest wskaźnik takich, które użytkownicy sami po
sobie kasują na do widzenia? Oczywiście jeżeli taka statystyka jest
nieskomplikowanie dostępna

[chyba nie jest to supertajna informacja, której ujawnienie
zachwiałoby polityką handlową Gazeta.pl]