Dodaj do ulubionych

Słowacka policja

13.04.07, 23:17
jak jest ze słowacką policją? do czego mogą się przyczepić? co sprawdzaja w
samochodzie? i jak jest z nieprzyjmowaniem mandatów oraz z ew. ich płatnością?
(czy trzeba itp? :P )
Obserwuj wątek
    • bogdan86 Re: Słowacka policja 14.04.07, 15:33
      Uwarzaj na szybkosc, sa jeszcze bardziej skorumpowani jak polska policja, a w
      miastach uwazaj na parkowanie w niedozwolomych miejscach, tzw.miejska policja
      czycha na auta z nietutejsza rejestracja a zwlaszcza z cudzoziemska. Pozdrawiam
      • motorus Re: Słowacka policja 15.04.07, 07:51
        A w robieniu pułapek na drodze są bardzo pomysłowi. Na trasach szybkiego ruchu
        ukrywają radiowozy za samochodami cywilnymi, albo służb drogowych. Nawet na
        zwykłej, krętej, górskiej drodze mozna zaliczyć mandat, bo przy tablicy z nazwą
        miasta ustawiają jakąś aparaturę do pomiaru prędkości a kilkaset metrów dalej w
        dogodnym miejscu zatrzymują KAŻDEGO !!, kto przekroczył prędkość. Nie ma co
        liczyć na zmiłowanie, wydają blankiety kredytowe międzynarodowe, można taką
        pokutę opłacić w polskim banku.
        • Gość: opty Re: Słowacka policja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.04.07, 09:10
          czy wiecie,że od listopada 2006 jest obowiązek posiadania w samochodzie
          apteczki (to już było) i KAmizelki odblaskowej,
          Słowacy strasznie obowiązkowi są i lepiej wszystko mieć co trzeba
          tu mozna zajrzeć jakie są wymagania:
          www.pzmtravel.com.pl
    • Gość: Andy Re: Słowacka policja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.07, 18:23
      Kolego. Słowacka milicja jest jeszcze gorsza od naszej. Nawet czeska jest
      lepsza. Gnoje i tyle
      • diapazon Re: Słowacka policja 23.04.07, 02:31
        vide: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=806&w=61085569
    • bodziot1 Re: Słowacka policja 24.04.07, 13:03
      A czy czasem nie przesadzacie narzekając na słowacką policje. Znając polskich
      kierowców można się wszystkiego spodziewać. Ja łącznie spędziłem na słowacji
      około dwóch miesięcy codziennie używając auta i raczej jeżdżąc w długie trasy i
      tylko raz miałem kłopoty ich strażą miejską gdy wjechałem pod prąd. Zapłaciłem
      TYLKO 100 sk pokuty i nie mam za to do nikogo pretensji. Ale nie dziwie się jak
      widzę wyprzedzających na podwójnej ciągłej, albo przekraczających prędkość o
      100%. Ci kierowcy nie powinni mieć prawa narzekać
      • motorus Re: Słowacka policja 24.04.07, 21:02
        To nie jest narzekanie na słowacką policję, ale jak są osoby zainteresowane w
        jaki sposób pracują, jakie maja podejście do kierowców to trzeba co nieco
        wspomnieć o różnych sytuacjach.
        Tak się składa, że kilkakrotnie kazdego roku przemierzam szlaki drogowe na
        Słowacji i różne rzeczy widziałem, słyszałem i osobiście miałem dwukrotnie
        bliski kontakt z ich przedstawicielami prawa. Nie mam żalu ani pretensji, jeśli
        interweniują w słusznej sprawie, ale z doswiadczenia wiem, że są wyjątkowo
        złośliwi w stosunku do polskich kierowców.
        Wspomnę o moich przygodach, a Ty możesz wyciągnąć wnioski.
        - Przejeżdżam przez Żylinę, na trasie tranzytowej na Kraków jakieś roboty
        drogowe więc wyznaczono objazdy. Jadę w sznurze samochodów drogami
        jednokierunkowymi, nagle na jednej z dróg ustawiony zakaz ruchu. Stróże prawa
        dogonili mnie po ok. 200 m i zatrzymali, tylko mnie, a obok przesuwa sie nadal
        sznur samochodów, zarobili 2000 koron pokuty od Polaka.
        - Zatrzymałem się w Martinie na parkingu przed sklepem, poszedłem do
        ichniejszego kiosku kupić bilet parkingowy, zaraz wracam, a przed moim autem
        dwóch facetów ze straży miejskiej pilnuje mojego wozu. Okazany im bilet
        parkingowy nie zrobił na nich najmniejszego wrażenia, wynik tej rozmowy
        oczywisty, 100 koron pokuty.
    • Gość: sławek. Re: Słowacka policja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.07, 18:07
      Witam, od 96 r. spędzam wakacje w różnych reginach Słowacji i wszelkie ich
      policje są makabryczne.Rejon przygraniczny z Polską, jedna zasada: za byle co
      500 skk, lub 50 pln.Dwa lata temu zatrzymał mnie 1 mundurowy w Passacie na
      ulicach Popradu, wmawiał mi przekroczenie prędkości o 30 km/h.Niestety nie był
      w stanie tego udowodnić/ zawiesił mu się videoradar/, więc kazał mi przygotować
      vozidlo do kontroli i się zaczeło... .Efekt finalny 1000 skk pokuty brak
      liny/nie zapłacone do dziś, kto wie po jakim czasie się przedawnia?/. Pięć lat
      temu znajomi za przekroczenie prędkości na przejeździe kolejowym zapłacili 3000
      skk, prawdopodobnie u nich przepis mówi, że należy przejeżdżać przez przejazd z
      prędkością 30 km/h.Koszyce, wykupione karty postojowe na 5 godzin, za 20 min
      spóźnienia 500 skk pokuty.Można o tym pisać godzinami, upodobali sobie
      polowanie na samochody z polskimi tablicami, bo z dogadanim się z innymi
      narodowościami mają wielkie kłopoty.Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka