Dodaj do ulubionych

CZY TO PRAWDA??????

11.05.07, 10:41
"Jeśli samochodem dysponuje osoba niebędąca jego właścicielem, powinna
posiadać notarialne upoważnienie od właściciela, przetłumaczone na język
węgierski, angielski lub niemiecki."
Czy rzeczywiście wymagany jest taki dokument???
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: CZY TO PRAWDA?????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.07, 11:26
      Z tego ci się orientuje, w większości krajów Europy obowiązują przpisy które
      wymagają upowaznienia od właściciela samochodu jeżeli jedziemy samochodem
      pożyczonym (o ile oczywiście właściciel nie jedzie z nami:), różnica jest co do
      formy w niektórych państwach jest wymóg formy pisemnej a w innych forma
      notarialnie poświadczona, kwestią odrębną jest egzekwowanie tych wymogów,
      jesienią jechałem do Chorwacji (z wypadem do Włoch) firmowym samochodem, miałem
      pisemne upoważnienie,jednak na większości granic nie sprawdzano nawet
      paszportów a co dopiero dowodów rejestracyjnych a w konsekwencji ewentualnych
      upoważnień,
      bez względu na powyższe wydaje mi się że warto upoważnienie chociażby zwykłe na
      pisemne mieć ze sobą na wszelki wypadek np. stłuczki, kradzieży rzeczy z
      zamochodu i tego typu nieprzyjemnych zdarzeń,

      poniżej fragment artykułu z Gazety Prawnej z 17 kwietnia 2007r.,

      Wyjazd pożyczonym samochodem

      "Czy podróżując za granicę samochodem, który nie jest naszą własnością, trzeba
      mieć dokument potwierdzający, że korzystamy z niego za zgodą właściciela? Czy
      istnieją dokumenty, które uznają funkcjonariusze policji w innych krajach?

      Tak Kierujący pojazdem samochodowym w ruchu międzynarodowym powinien mieć przy
      sobie ważny dowód stwierdzający rejestrację pojazdu (dotyczy to również
      przyczepy), wydany przez właściwy organ danego państwa. Jeżeli pojazd nie jest
      zarejestrowany na nazwisko osoby jadącej nim (np. pojazd wypożyczony), to
      organy kontroli ruchu drogowego są uprawnione do żądania udowodnienia prawa
      kierującego do posiadania pojazdu. Organy kontroli w tej sytuacji mogą żądać
      dokumentu odpowiednio do przepisów kodeksu cywilnego. Powyższe wymagania
      dotyczą również przedsiębiorcy użytkującego pojazd niezarejestrowany na tego
      przedsiębiorcę. Oznacza to, że w przypadku podróżowania pożyczonym samochodem
      istnieje możliwość, że ktoś podczas kontroli zażąda od nas nie tylko dowodu
      rejestracyjnego, ale również innego dokumentu świadczącego o naszym prawie do
      korzystania z pojazdu. Może być to np. umowa użyczenia, którą regulują przepisy
      kodeksu cywilnego.

      W naszym kraju Polski Związek Motorowy wystawia dokument pełnomocnictwa dla
      osób wyjeżdżających za granicę pożyczonym pojazdem. Niniejszy dokument – który
      zawiera dane osób i pojazdu – został zatwierdzony przez Międzynarodową
      Organizację Turystyczną (AIT) i siostrzane organizacje motorowe w większości
      krajów europejskich. Jest on uznawany przez większość służb granicznych i
      policji w Europie. W niektórych krajach jest wręcz wymagany, np. w Bośni i
      Hercegowinie, Czechach, Finlandii, Słowenii, na Węgrzech (obowiązuje wyłącznie
      wzór wersji węgierskiej, którą także można otrzymać w PZM).


      Marcin Jaworski"




      • kasiapam Re: CZY TO PRAWDA?????? 11.05.07, 12:01
        Trochę to skomplikowane :(
        A jaka jest procedura załatwienia tej sprawy - tak "łopatologicznie" :)
        Czyli najpierw udaję się do notariusza (wymagany dokument to umowa użyczenia??),
        a następnie do tłumacza przysięgłego?
        Z góry dziękuję za informacje
        Kasia
        • Gość: gość Re: CZY TO PRAWDA?????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.07, 15:02
          Szczerze powiedziawszy nie wiem, bo nie próbowałem załatwiać oficjalnych
          dokumentów, myślę, że trzeba zacząć od telefonu do PZMot i zasięgnąć języka,
          przy wyjeździe do kilku krajów na raz sytuacja może być trochę skomplikowana;)
          Ja, jak już napisałem wcześniej, ograniczyłem się do upoważnienia
          w zwykłej pisemnej formie na papierze firmowym, podpisanego przez osoby
          upoważnione do reprezentacji firmy, myślę że w 99 % przypadków to wystarczy,
          pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka