buraczek

IP: 212.122.214.* 04.01.07, 16:53
mój problem jest taki, że dość często łapie 'buraka'. Czy da się to czymś
zatuszować albo coś z tym zrobić? Może są jakieś kremy?
    • Gość: anka buraczek IP: *.w86-204.abo.wanadoo.fr 19.01.07, 20:25
      to zalezy czy twoj problem ma podloze dermatologiczne czy psychologicze; jesli
      to ten drugi przypadek to musisz popracowac nad samoocena -pozdrawiam
      • Gość: mistress Re: buraczek IP: 212.122.214.* 20.01.07, 00:45
        to raczej to pierwsze, bo na szczęście nie mam problemów z samoocena. Chociaż
        miałam i wtedy faktycznie buraczek zdarzał mi się częściej i był mocniej
        widoczny.. wyobraź go sobie wtedy.. dwa w jednym :) byłam czerwona jak nos
        Rudolfa ;P
    • saskiaplus1 Re: buraczek 20.01.07, 11:26
      Różne rzeczy na ten temat czytałam, najczęściej, że to się nazywa "cera
      nadreaktywna", czyli taka, która łatwo reaguje rozszerzeniem się naczyń
      krwionośnych na różne bodźce (zmiany temperatury, emocje, alkohol, ostre
      przyprawy itp.). Poza unikaniem tych bodźców niewiele można poradzić. Czasem się
      to trochę poprawia z wiekiem. Doraźnie można stosować kosmetyki pielęgnacyjne do
      cery wrażliwej i skłonnej do rozszerzania się naczynek, a poza tym istnieją już
      świetne korektory i podkłady. O to, jaki będzie najlepszy w Twoim przypadku,
      dobrze jest spytać kosmetyczkę-wizażystkę albo sprzedawcę w dobrej drogerii.
    • wizazystka.forum Re: buraczek 07.02.07, 10:06
      Pani problem to płytko położone naczynia krwionośne.Makijaż może bardzo wiele
      zaradzić.Polecam kamuflaż w tonacji bananowej i lekki podklad najlepiej o
      konsystencji pianki.Może Pani również zastosować bazę pod
      podkład .Brzoskwiniowa baza poprawia koloryt a biała jest specjalnie
      przygotowaną formułą dla osób z problememi naczynkowymi.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja