labonita1

18.06.07, 18:07
to witam w klubie mam ktorych dzieciaczki ida od wrzesnia do zlobka moj synus
tez idzie do najmlodszej grupy tyle ze pani nam zaproponowala ze moze isc juz
wczesniej i od dwoch miesiecy chodzi juz tam z dziecmi strszymi a od wrzesnia
z tymi w swoim wieku bedzie chodzic
powiem ci ze dobry wybor naprawde super atmosfera panie dla dzieci ciocie sa
naprawde zainteresowane maluchami i uwierz ze moze na poczatku wydawac cie
sie ze tam jest okropnie bo przyszykuj sie na pleczki za toba a w zlobku
niestety na sale nie mozna wejsc nawet na chwile z malcem ale z drugiej
strony to plus szybko i bezbolesnie mama znika z punktu widzenia....ja jak
wracalam do domu to wydawalo mi sie ze kacper placze ze gdzies w oddali
slysze ale nie uspokajal sie szybciej niz mi sie wydawalo panie przytulaja
dzieci rozumieja ich bol jesli ci sie uda to na poczatku przychodz po malca
szybciej i stopniowo w miare mozliwosci zostawiaj...ciesze sie ze we wrzesniu
nasze maluchy sie spotkaja no i ze bedziemy o ile bedziesz chciala mogly
podagac o zlobku
podrawiam :)
    • labonita1 Re: labonita1 19.06.07, 08:21
      Bardzo się cieszę, że się odezwałaś. Bardzo mnie podniósł na duchu Twój post i
      z wielką przyjemnością poznam mamę mojego synka przyszłego kolegi:) Tak sobie
      myślę że może też bym powoli oddawała kubusia do żłobka.... jak to wygląda w
      czasie wakacji?! Teraz Kubuś jeździ raz do jednej babci raz do drugiej. Nie
      powiem żeby to dobrze wpływało na jego zachowanie i charakter. Boje się że
      później sobie z nim nie poradzę, bo już teraz jak wraca do domu to jest
      niemożliwy i ciężki do okiełznania. Wczoraj dał mi taki popis, że na serio
      zaczelam sie martwić. Babcie go rozpuszczają na maksa. Jeszcze raz: baaardzo
      się cieszę że się odezwałaś i czekam na wiadomość:):):)
      • nika_6 Re: labonita1 19.06.07, 12:13
        no wlasnie moj kacper tez dlatego poszedl do zlobka bo niestety musialabym
        zostawiac go pod opieka babci a jak to babcia rozpieszcza na maxa wiec to nie
        tylko u ciebie.a jesli chodzi o wakacje to niestety dzieciaczki chodza do
        czerwca pozniej jest miesiac przerwy urlopowej i znow od sierpnia juz jest
        lista dzieci ktore beda chodzily w sierpniu pewnie nie wszyscy rodzice w
        sierpniu przyprowadza swoje dzieciaczki wiec napewno miejsce sie zwolni w
        wolnej chwili idz do kierowniczki i zapytaj czy nie mozna bylo by dac dziecka
        na juz w sierpniu.wiesz zawsze lepiej jak pojdzie sobie wczesniej chocby ze
        wzgledu na to ze we wrzesniu jak wszystkie dzieci przyjda nowe bedzie placz i
        histeria wiec pani nawet nie nadarzy ich wszystkich przytulac a uwierz ze z dwa
        tygodnie minimum dziecko placze jak je oddajesz chyba ze twoje szybciej sie
        dostosuje a tak na spokojnie by sie zaklimatyzowal no nie wiem zalezy od ciebie
        wazne zeby maluch dobrze chodzil bo dzieci teraz caly czas na dworzu jak
        cieplo...wiesz chyba jakos rozumiem to szalenstwo kubusia moj kacper czasem tak
        mi daje popalic.... choc teraz to bardziej ze zmeczenia po zlobku jest
        wykonczony zabawa i musze powiedziec ze juz widac skutki bycia z dziecmi w
        rozwoju ale takze na buzi czy raczkach dzieciaczki czasem sie gryza i drapia :)
        pozdrawiam was i tez sie ciesze zie cie poznalam :)
Pełna wersja