Gość: scorpio
IP: 10.129.1.27, 10.1.10.*
28.02.01, 17:38
Korzystałem kiedyś z usług warszawskiego CARCOMu i byłem nawet zadowolony ...
do czasu, kiedy sprawdzali mi stan klocków hamulcowych. Zdjęli koła, obejrzeli,
założyli koła, skasowali 40 złotych a po pięciuset kilometrach i jeździe w
górach coś zaczęło grzechotać. Zdjąłem kołpak i ... zbierałem z asfaltu śruby z
kół. Jeszcze parę kilometrów i pewnie nie mógłbym napisać tego tekstu. Jeśli
wam życie niemiłe to polecam.