2gie dziecko

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.09, 21:39
mam pytanie,na ktorego odp powinnam znac sama..ale moze ktos tak ma i doradzi
lub odradzi?moja corcia ma roczek,planuje ur zjasc w ciaze niebawem aby
roznica wieku byla jaknajkrotsza..czy to dobry pomysl?czy 2lata roznicy to nie
za malo?czy starszej nie odbiore dziecinstwa?czy moj organizm bedzie gotow na
2ga ciaze?
    • Gość: karolach77 Re: 2gie dziecko IP: 188.33.135.* 07.11.09, 22:01
      zajrzyj na forum:
      forum.gazeta.pl/forum/f,26619,Rodzenstwo_2_lata_roznicy.html
      poczytaj, pogadaj z dziewczynami. Ja na tej podstawie podjęłam decyzję (wspólnie z mężem oczywiście )
    • mruwa9 Re: 2gie dziecko 07.11.09, 23:28
      Twoj organizm z pewnoscia jest gotowy , a na pytanie, czy Ty (Wy)
      jestes(cie) gotowa(i), musisz sobie odpowiedziec sama, to sprawa
      indywidualna. Kazdy ma swoje zrgumenty za i przeciw malej/duzej
      roznicy wieku, ja jestem z opcji pt. minimalna roznica wieku,
      najchetniej rok po roku, niestety sie nie dalo, czego zaluje.
    • na_forum_na Re: 2gie dziecko 08.11.09, 10:38
      mam a w zasadzie mialam podobny dylemat. zycie za mnie rozwiązało w
      pewnym sensie problem przynosząc mi inne. zajście w ciąże, by
      różnica byla max. 2 lata okazalo sie niemozliwe ze wzgledow
      zdrowotnych. okazalo sie, ze na decyzje o dziecku wpływ mam nie
      tylko ja i mąż ale i nieprzewidziane koleje losu. jeśli udaloby mi
      sie zajsc w ciaze na wiosne - roznica bedzie wynosila prawie 3 lata.
      a tez byłam zwolenniczka jak najmniejszej. teraz jednak staram sie
      znaleźć i dobre strony tej sytuacji - czuję sie mimo wszystko
      bardziej wypoczeta, dziecko też ma mame w 100% i wciąż jest
      traktowane jako to najmłodsze, bo jedyne, ja powoli odnajduje w
      sobie zagubioną troche po drodze samą siebie itd
      okazuje sie, ze w zyciu niewiele mozna sobie zaplanować. minimalna
      roznica wieku miedzy dziecmi nie musi gwarantować im świetnego
      porozumienia... to raczej kwestia charakterów niz liczby miesięcy
      • eli-mama Re: 2gie dziecko 08.11.09, 23:28
        Mam dwójkę dzieci rok po roku.
        Z mojej perspektywy powiem, że zdecydowanie więcej plusów. Dzieci od rana chcą być ze sobą, razem się bawią, razem uczą. Łatwiej jest wyjść ,wyjechać wiedząc że nawet jak nie ma mamy, chłopcy mają siebie. Widząc ich razem - serce się raduje:)
        Jak masz taką małą różnicę wieku między dziećmi, nie wypadasz z rytmu opieki nad małym dzieckiem, ale dokładasz sobie po prostu trochę więcej obowiązków.
        I "za jednym zamachem" posyłasz dzieci do przedszkola i czujesz że odzyskujesz wolność:)
    • Gość: lila Re: 2gie dziecko IP: 78.133.225.* 13.11.09, 15:12
      ja za kilka dni rodzę. moja córcia ma 14 miesięcy. urodziłam ją przez cc a 5
      miesięcy później byłam już w drugiej ciąży. większość lekarzy uważa, że po
      cesarce powinno się min.2 lata poczekać z zajściem w ciąże. mój lekarz obalił tę
      teorię po dokładnym zbadaniu mnie i stwierdził (a było to 3mies. po porodzie),
      że juz mogłabym być w ciąży. myślę, że nie będę żałowac mimo, że pierwsze
      miesiące mnie przerażają. sama mam 6 lat młodszego brata i to istna tragedia.
      moze bedzie dobrze jak sam założy rodzine bo teraz nie jest najgorzej ale
      rewelacji nie ma, mimo iż jestesmy dorosli.
      tego chcialam uniknąc: wychowania dwójki jedynaków!
      • majda12 Re: 2gie dziecko 14.11.09, 13:05
        miedzy moimi dziecmi sa 2 lata roznicy,przyznam ze na poczatku dla mnie to byla
        tragedia,nie umialam podzielic czasu miedzy ich dwoje,oboje plakli,oboje
        chorowali a ja dostawalam szalu siedzac calymi dniami sama /mieszkam zagranica a
        maz caly dzien w pracy/ ale teraz juz jest lepiej /maja 2 i 4/rzem sie
        bawia,ogladaja bajki i ksiazeczki moge zrobic cos razem z nimi bo sa w podobnym
        wieku,niedlugo beda razem chodzic do przedszkola a ja bede caaaalkiem wolna!
        • kika_kika79 Re: 2gie dziecko 14.11.09, 16:06
          Trudno odpowiedziec na pytanie czy to wlasciwy czas,tak naprawde to
          zawsze jest cos na + i na -.Mam dwoje dzieci z roznica 1,5 roku i
          jakbym mogla cofnac czas to bym zaczekala z drugim,ale to to
          wiedzial ;) majac kogos do pomocy w postaci babci,dziadka jest
          latwiej,wychowujac samej,w sensie meska polowa w pracy,jest trudno
          ale nie ma rzeczy niemozliwych!tylko mozna posiwiec ciut szybciej ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja