ivo-nne
27.05.11, 12:54
Jestem mamą dziewczynki 5 lat i chłopca lat 3,5, generalnie każde dziecko osobno jest fajne, spokojne i grzeczne. Gdy są razem zaczynają się problemy bawią się ładnie sporadycznie (chociaż się zdarza); generalnie się wygłupiają: skaczą, stają na głowie - aż tak że zagraża to ich bezpieczeńswtu; mówią wg nich brzydkie słowa i hałasują niesamowicie, rzucają itp, jak ich tego oduczyć?Generalnie syn jest grzeczny, tylko córka, długo miała taki okres, że się wszystkich bała, teraz przechodzi samą siebie. Kiedy jestem z nią u lekarza to otwiera półki w gabiinecie, wchodzi i rusz żaluzje itp wszędzie jej pełno!nie można opanować. Często takie sytuacje zdarzają się gdy ktoś nas odwiedza, gdy z kimś ja rozmawiam, a jak nie wariuje to jest smutna i twierdzi, że nic jej się nie chce nawet umyć, czy przebrać. Dodam że nie ma ADHD czy czegoś podobnego, chodziłyśmy kiedyś do psychologa żeby właśnie ją ośmielić i pani mówiła że jest normalnym dzieckiem. Dużo ogląda bajek, teraz też dużo jest na dworze, Ale tylko się obudzi to bajki, w domu nie można funkcjonować bez tv - bajek, chodzi do przedszkola.